Zero z sieci świeci wskaźnik neonowy

Witam, znajoma poprosiła mnie o wymianę podgrzewacza wody i odkryłem takie coś:)
Rozdzielnia 4 x 12 , pomieszczenia biurowe ok 10 pokoi. Kabel zasilający 4x 35 tn-c w rozdzielni tn-s bez dodatkowego uziemienia , pomiary napięcia ok, test RCD żarówką ok , grzejniki żeliwne skaznik neonowy świeci, urządzenia i oświetlenie działają, czy jest ktoś co to ogarnia??? Słabe zero ??? Ale dlaczego jeszcze odbiorniki działają?

[quote=“Marcinel, post:1, topic:15021, full:true, full:true”]
znajoma poprosiła mnie o wymianę podgrzewacza wody i odkryłem takie coś:
[/quote]
Rozumiem, że odkryłeś to jako hydraulik.
[quote=“Marcinel, post:1, topic:15021, full:true, full:true”]
Kabel zasilający 4x 35 tn-c w rozdzielni tn-s bez dodatkowego uziemienia
[/quote]
A co to takiego “dodatkowe uziemienie”? Gdzie sobie je wyobrażasz, jaką powinno mieć wartość wg Ciebie?
[quote=“Marcinel, post:1, topic:15021, full:true, full:true”]
test RCD żarówką ok
[/quote]
Że co?
[quote=“Marcinel, post:1, topic:15021, full:true, full:true”]
grzejniki żeliwne skaznik neonowy świeci
[/quote]
Neonówkę włóż sobie do kieszeni w marynarce :wink:
[quote=“Marcinel, post:1, topic:15021, full:true, full:true”]
czy jest ktoś co to ogarnia??? Słabe zero ???
[/quote]
Co niby mamy ogarnąć przez internet nie widząc instalacji?

Dzień dobry ,elektryk z 18 lat doświadczenia. Ten wskaźnik który pana zdaniem powinnam wyrzucić pokazał nieprawidłowości czyli świecące N i PE. Szyna PE nie ma uziemienia swojego tylko z kabla a kabel ma 4 żyły. Nigdy pan nie robił wstępnego testu RCD i ciągłości uziemienia PE żarówką? Jeżeli nie jest pan w stanie przez internet nic mądrego doradzić lub nakierować na istotę problemu tylko czepiać się słownictwa jakby pan nic nie rozumiał, pisanie dla pisania !!!

W takiej sytuacji potrzebne są solidne oględziny, trzeba przejrzeć wszystkie połączenia przewodów. Obawiam się, że bez pomiarów impedancji pętli zwarcia również się nie obejdzie. Jeśli nie ma Kolega specjalnego miernika, można zatrudnić w tym celu czajnik lub żelazko (czajnik chyba lepszy, im większa moc tym lepiej) - włączać go w różnych miejscach instalacji i obserwować spadki napięcia, również w różnych miejscach. To mało dokładna metoda, za to tania i dość skuteczna, gdy brak specjalistycznego sprzętu. Świecąca neonówka to w sumie żadna wskazówka, choć warto by było sprawdzić, czy w pionach centralnego ogrzewania nie płynie prąd (choć tutaj trudno będzie bez miernika cęgowego), czasem jakiś pomysłowy Dobromir wpada na pomysł uziemienia własnej instalacji grzejnikiem :slight_smile:

Przy okazji, to ktoś tutaj na forum napisał kiedyś całkiem zabawne i bardzo trafne podsumowanie przydatności wskaźników neonowych: jeśli nie świeci, to nie ma napięcia albo jest zepsuty. A jak świeci to napięcie jest albo go nie ma :slight_smile:

[quote=“luka2nd, post:4, topic:15021, full:true, full:true”]
W takiej sytuacji potrzebne są solidne oględziny
[/quote]
Zapomniałeś o głównych połączeniach wyrównawczych i o wielu innych aspektach sprawy które dla laika są zupełnie obce.

Czajnik, żelazko? Litości! O neonówce napisałem wcześniej.

[quote=“Marcinel, post:1, topic:15021, full:true, full:true”]
czy jest ktoś co to ogarnia???
[/quote]Rzetelnie wykonany przegląd instalacji elektrycznej (oględziny + pomiary), który i tak jest wymagany Prawem Budowlanym - rozwieje wszystkie wątpliwości, tyle że trzeba "pomiarowca zaprosić na miejsce, przez forum to się nie uda :wink:

Czytając ten wątek dawno się tak nie ubawiłem :laughing: :laughing: :laughing: