Zastosowanie PKPM2-10/2/C/003-A - RCD/MCB, 10A, 30mA w Polsce

Witam.

Mam pytanie odnośnie zastosowania RCBO dwubiegunowego (PKPM2-10/2/C/003-A) z rozłączaną fazą i przewodem neutralnym w domu jednorodzinnym zasilanym linią kablową układ sieci TNC-S.
Nie mogę nigdzie znaleźć literatury zakazującej stosowanie w/w. w układzie TNC-S. Dodam tylko, że jeden RCBO ma zasilać jeden obwód. Wszystko ma być spięte szyną grzebieniową (Z-GV-16/3P+3N-6TE ) Jeżeli ktoś z kolegów miałby link lub literaturę poruszającą ten temat, prosiłbym o komentarz.

To jest aparat dla sieci IT, TT. Dla TN-S potrzebujesz nie 2p a 1p+N. Dla sieci TN-C nie dajemy RCD.
Instalacja elektryczna to nie miejsce na utylizację posiadanych aparatów, w handlu bez problemu dostępne są odpowiednie aparaty.

Dzień dobry.
Nie znam aparatu PKPM2, ale chciałbym wiedzieć - jeżeli jest to wyłącznik samoczynny o charakterystyce C z członem różnicowoprądowym klasy A, to - mimo oznaczenia 2p a nie 1p+N, czym będzie się różnić jego działanie od aparatu oznaczonego 1p+N? Człon różnicowy zmierzy geometryczną sumę prądów w obu torach niezależnie od tego jak są oznaczone. Prąd uszkodzenia będzie płynął z pominięciem jednego z torów wyłącznika bez względu na to w jakim układzie sieciowym wyłącznik jest zainstalowany. Ponadto kasa A jest przyzwoita wobec królującej na półkach klasy AC.
Jeśli jest jakiś powód dla którego nie powinno się tego stosować, to bardzo bym prosił o informację.
Pozdrawiam.

Różnica w działaniu polega na tym iż aparat 1p+N najpierw załącza biegun N a potem P zaś przy wyłączeniu odwrotnie najpierw odłącza P zaś potem N. Zastosowanie aparatu 2p nie daje tej gwarancji stąd dla TN-S nie polecam tego aparatu, aczkolwiek nie ma zakazu jego stosowania. Z punktu widzenia bezpieczeństwa przeciwporażeniowego te aparaty działają tak samo.
Klasa A to zupełnie inna sprawa i dotyczy innego sposobu działania w przypadku składowych niesinusoidalnych niż klasa AC. We współczesnej instalacji jak najbardziej polecam aparaty klasy A ale nie zawsze jednak jest konieczność ich stosowania.

Budynek zasilany będzie z układu TNC-S, TNC z trafo do złącza. W złączu rozdział, więc nie ma kolega racji co do użycia RCD w moim przypadku. Do tego każdy obwód zabezpieczony będzie osobnym aparatem. Czyli formalnego zakazu nie ma? Tylko kolega nie poleca. Rozumiem różnicę między 2p a 1p+N. Pytanie było proste. Oczywiście są odpowiednie aparaty w sklepie. Tylko nie wiem czy kolega orientuje się w ich cenach? Dlatego jeżeli nie ma żadnego prawnego przeciwskazania do montażu to nie ma co dywagować i wprowadzać pozatematyczne dyskusje. Dodam tylko, że w Norwegii, w której najpopularniejszym systemem sieci jest/było IT, przechodzi się na system TN i odziwo obowiazek jest stosowania właśnie tych aparatów. Może ich system TN jest inny od tego u nas🤔, a może to my zostaliśmy daleko z tyłu Europy? Pozdrawiam

Zwracam uwagę koledze, iż w pierwszy poście pisał

w domu jednorodzinnym zasilanym linią kablową układ sieci TNC-S.

Z tego zapisu wywnioskowałem iż w jednym budynku część instalacji jest w TN-C a część w TN-S i do takiej sytuacji odnosiła się moja wypowiedź. Tymczasem z kolegi ostatniego postu wynika iż instalacja wewnętrzna jest w układzie TN-S. Zaś tylko zasilanie (przyłącz) jest w układzie TN-C. Nie mamy tu więc do czynienia w istocie z instalacją TN-C-S.

Oczywiście są odpowiednie aparaty w sklepie. Tylko nie wiem czy kolega orientuje się w ich cenach

Tak znam cenę tych aparatów CKN6-10/1N/C/003-A to w detalu ok 230 zł, choć spokojnie można go kupić taniej. Aparat PKPM2-10/2/C/003-A nie jest u nas ogólnie dostępny w Norwegii kosztuje ok 500 kr czyli 190 zł, podobna cena.

Dodam tylko, że w Norwegii, w której najpopularniejszym systemem sieci jest/było IT, przechodzi się na system TN i o dziwo obowiązek jest stosowania właśnie tych aparatów.

I właśnie dlatego że mają IT lub z niego przechodzą na TN używają powszechnie aparatów z z zabezpieczeniem w torze N. Te aparaty można stosować zarówno w IT jak i TN. Nie wynika to z żadnych zalet tych aparatów w sieci TN. A jeśli takie są proszę je wskazać

Może ich system TN jest inny od tego u nas> :thinking:> , a może to my zostaliśmy daleko z tyłu Europy? Pozdrawiam

Ich system TN jest taki sam, inna jest tylko historia dojścia do niego i inna praktyk wykonawcza.

Polski dobry elektryk nie ma powodów do żadnych kompleksów.
Różnica polega tylko na tym że jak w Norwegii ktoś ustalił standard wykonawstwa instalacji to każdy go się trzyma a nie kombinuje.
Chciałbym zobaczyć minę tego kto za kilka lat będzie musiał np. usunąć usterkę. Pewnie będzie drapał się po głowie co autor miał na myśli stosując taki aparat, a w przypadku jego uszkodzenia skąd wziąć nowy. Być może trafi na ten wątek.