Witam serdecznie kolegów
zdarzyło mi się mieć do czynienia z nietypowym podłączeniem gniazda sieciowego mianowicie : jet podłączone tak: L1,L2 i PE gdzie między
L1 i L2 jest 230V,a między L1 i PE lub L2 i PE jest ok 130V.
Pytanie moje brzmi jak to się ma według was do skuteczności zerowania ,
jak to się ma do zasilania odbiorników .
Dowiedziałem się że zasilanie tych gniazd bierze sie z UPSów które
transformują napięcie sieci tak że punkt 0 w gwieździe jest uziemiony i to jest PE a pomiędzy fazami jest 230V a nie 400V .
Ciekaw jestem waszej opini na ten temat .sam pierwszy raz z tym się spotkałem.
Wartość napięcie między L1 i L2 na pewno nie wynosi 230 V.
Raczej między L i N.
Wartośc napiecia między L1 i L2 (napięcie międzyfazowe) 400V
Pozdrawiam
Drogi kolego proszę wczytaj się dobrze w moją informację na ten temat
gdyby tak było jak sugerujesz to w ogóle nie zadałbym pytania.
wygląda na to, że uzwojene wyjściowe trafa ups jest podłączone symetrycznie względem N (PE)
uzwojenie 230V z odczepem w środku podłączonym do N strony pierwotnej lub PE?
nia ma to większego wpływu na pracę urządzeń
W TEJ KONFIGURACJI NIE MA MOWY O ZEROWANIU -z prostej przyczyny -nie ma “zera”
jeśłi chodzi o bezpieczeństwo -max napiecie rażenia to połowa napięcia zasilajacego odbiornik czyli 115V
Witam, dzięki za wyjaśnienie :
“wygląda na to, że uzwojene wyjściowe trafa ups jest podłączone symetrycznie względem N (PE)
uzwojenie 230V z odczepem w środku podłączonym do N strony pierwotnej lub PE?”
Czy kolega mógłby narysować to trafo .
Po na rysowniu schemaciku łatwiej będzie mi zrozumieć stwierdzenie"
"nie ma to większego wpływu na pracę urządzeń
W TEJ KONFIGURACJI NIE MA MOWY O ZEROWANIU -z prostej przyczyny -nie ma “zera” "
Jeżeli chodzi o drugą część wypowiedzi to:
jeśłi chodzi o bezpieczeństwo -max napiecie rażenia to połowa napięcia zasilajacego odbiornik czyli 115V
I=Uo/Zs czyli Uo=115V Zs zakładamy np. 0,7
Niezupełnie, bo Twoje założenie “Zs=0,7” jest zawieszone w próżni (skąd to jest?).
Wg mnie w d.t.r. UPS-a powinno być jakie producent zaleca zabezpieczenie na odbiory i tego się należało by trzymać.
Ostatnio podłączałem 11kVA w układzie 1f./1f. i producent na odbiory życzył sobie maks. C6A a z dokumentacją nie dyskutowałem.
pzdr., PB
Witam kolegów
Zapraszam do dyskusji na zadany przeze mnie temat .
Nie ukrywam że to rozwiązanie jest nie typowe może ktoś się już z
tym sposobem zasilania spotkał więc zapraszam do dyskusji może
wspólnie coś wymyślimy.
ZAPRASZAM!!!
Witam!
A może to jakiesik amerykańskie rozwiązania?
“Amerykańcy” sa bardzo daleko od sieci trójfazowych 220/127V - coś takiego nie jest tam znane…
U nich króluje “split phase” - 2*120V, z którego pobierac można też 240V.
Witam Wszystkich!
Ja tu widzę właśnie podobieństwa.
Witam
Nie wiem co to jest za standard ale ciekaw jestem Waszej oceny
Co do zasilania z takiej sieci naszych odbiorników oraz do bezpieczeństwa