Spotkałem się z różnymi interpretacjami zasilania central sygnalizacji pożaru i oddymiania.
warunki techniczne mówią
par 187 ust. 3 że urządzenia powinny zapewniać ciągłość dostawy energii przez czas wymagany do uruchomienia lub działania urządzenia.
Ust. 5 mówi znów o tym zę kable i przewody w obwodach urządzeń alarmu pożaru powinny mieć klasę PH wg norm.
Centrale mają akumulatory więc będą pracować prze wymagany czas.
Czy jest konieczność zasilania sprzed wyłącznika głównego i kable z podtrzymaniem funkcji.
Przepisy sobie, a życie sobie. To jakby zasilać za wyłącznikiem oprawy z własnymi akumulatorami. Dla mnie takie urządzenia zasila się normalnie nie na podstawie naszych normalnych przepisów.
Myślę, że nie tylko kolega ma te rozterki. Chociaż zdroworozsądkowo zasilanie CSP czy CSO nie powinno wymagać PH90 (wewnętrzne baterie) to interpretacja przepisów jest jednoznaczna.
Witam Kolegów,
zasilanie urządzeń przeciwpożarowych tj. CSP, CSO, DSO, systemy centralnej baterii itp. powinno być sprzed wyłącznika głównego prądu.
Taka jest również interpretacja strażaków (wytyczne SITP) i tak należy wykonywać i projektować instalację .
Zasilamy je kablami/przewodami ognioodpornymi układanymi np. podtynkowo lub jako zespół kablowy na atestowanych korytkach i uchwytach certyfikowanych przez CNBOP.
A gdzie jest ta interpretacja ? I dlaczego opraw z własnym źródłem (czyli pracujących w takim samym układzie jak te systemy) nie zasila się w taki sposób ?
Sprawa dyskusyjna, ale Pan piotrp zdaje się mieć rację.
Centrale zasila się normalnymi przewodami pod warunkiem, że bateria w centrali zapewni dostawę energii do urządzeń kontroli i sygnalizacji urządzeń ppoż tj. czujek i sygnalizatorów przy braku zasilania podstawowego przez wymagany przepisami czas. Zabezpieczenie obwodu zasilania centrali powinno byc odpowiednio oznaczone i opisane.
Obwody sygnalizacyjne tj np sygnalizatorów akustycznych wykonuje się przewodami PH90 w systemie zapewniającym ich ognioodporność, oczywiście, certyfikowanymi i dopuszczonymi przez CNBOP.
Witam ponownie,
a więc wracając do tematu:
zgodnie z rozporządzeniem w sprawie warunków technicznych itd..
czytając Przeciwpożarowy wyłącznik prądu, odcinający dopływ prądu do wszystkich obwodów, z wyjątkiem obwodów zasilających instalacje i urządzenia, których funkcjonowanie jest niezbędne podczas pożaru, należy stosować w strefach pożarowych o kubaturze przekraczającej 1000 m3 lub zawierających strefy zagrożone wybuchem.
Odcięcie dopływu prądu przeciwpożarowym wyłącznikiem nie może powodować samoczynnego załączenia drugiego źródła energii elektrycznej, w tym zespołu prądotwórczego, z wyjątkiem źródła zasilającego oświetlenie awaryjne, jeżeli występuje ono w budynku.
mamy jednoznaczną odpowiedź dotyczącą zasilania opraw wyposażonych w inwertery.
Natomiast w przypadku zasilania urządzeń przeciwpożarowych musimy sięgnąć do ROZPORZĄDZENIA MINISTRA SPRAW WEWNĘTRZNYCH I ADMINISTRACJI z dnia 7 czerwca 2010 r. w sprawie ochrony przeciwpożarowej budynków, innych obiektów budowlanych i terenów. urządzeniach przeciwpożarowych - należy przez to rozumieć urządzenia (stałe lub półstałe, uruchamiane ręcznie lub samoczynnie) służące do zapobiegania powstaniu, wykrywania, zwalczania pożaru lub ograniczania jego skutków, a w szczególności: stałe i półstałe urządzenia gaśnicze i zabezpieczające, urządzenia inertyzujące, urządzenia wchodzące w skład dźwiękowego systemu ostrzegawczego i systemu sygnalizacji pożarowej, w tym urządzenia sygnalizacyjno-alarmowe, urządzenia odbiorcze alarmów pożarowych i urządzenia odbiorcze sygnałów uszkodzeniowych, instalacje oświetlenia ewakuacyjnego, hydranty wewnętrzne i zawory hydrantowe, hydranty zewnętrzne, pompy w pompowniach przeciwpożarowych, przeciwpożarowe klapy odcinające, urządzenia oddymiające, urządzenia zabezpieczające przed powstaniem wybuchu i ograniczające jego skutki, kurtyny dymowe oraz drzwi, bramy przeciwpożarowe i inne zamknięcia przeciwpożarowe, jeżeli są wyposażone w systemy sterowania, przeciwpożarowe wyłączniki prądu oraz dźwigi dla ekip ratowniczych;
W rozporządzeniu dot. warunków technicznych czytamy też:
Kolego oprawy z własnym zasilaniem są takim samym urządzeniem jak centrala oddymiania. Strażacy robiąc te przepisy sami na siebie wprowadzają zagrożenie i nie wiedzą że takie urządzenia mają własne źródło zasilania. Zasilanie ich podczas pożaru stwarza zagrożenie dla samych strażaków. Takich urządzeń powinno być jak najmniej. Kolejna sprawa to że zasilanie do takich urządzeń powinno być prowadzone możliwie najkrótszymi trasami i to takimi w których wystąpienie pożaru jest najmniejsze. Zasilanie centralki która jest w pomieszczeniu ochrony (np: długości 300m - mam takie obiekty) przez cały obiekt sprzed wyłącznika głównego to totalna bzdura, bo to zasilanie może doprowadzić do porażenia podczas gaszenia, a samo urządzenie na akumulatorze spełni swoje zadanie tak jak i oprawa z własnym źródłem zasilania.
Niestety przepisy, które obowiązują są takie a nie inne, jak i niektóre normy, nie do końca logiczne.
Otrzymałem właśnie “Wytyczne projektowania instalacji sygnalizacji pożarowej” SITP 2011r, przeanalizowałem jeszcze raz przepisy rozporządzeń już ty przytaczanych i niestety zasilania urządzeń wyglądają następująco:
zasilanie CSP: kable PH, z przed wyłącznika ppoż,
zasilanie CSO: kable PH, z przed wyłącznika ppoż,
zasilanie DSO: kable PH, z rozdzielni głównej.
Ale jeżeli np. centrala CSP jest poza kontrolowana strefą pożarową to zasilanie może być zwykłym kablem energetycznym.
Jeżeli chodzi o oświetlenie awaryjne to z pomocą przychodzą “Wytyczne projektowania oświetlenia awaryjnego” SITP WP 01:2006, w których czytam:
Instalacje oświetlenia awaryjnego musza zapewnić działanie urządzeń oświetlenia awaryjnego przez wymagana czas 2(1)h z wyłączeniem…obszaru pożarowego na jednym piętrze lub jednej klatce schodowej
.
Niestety nie ma nic na temat rodzaju systemu oświetlenia.
Zapytując w firmach zajmujących się projektowaniem oświetlenia awaryjnego dowiedziałem się, że oprawy z wewnętrzna baterią można zasilać zwykłym kable energetycznym, natomiast oprawy w systemie np. centralnej baterii zasilaj się kablami PH, po 20 opraw na jednym obwodzie.
Witam ponownie kolegów,
jeżeli chodzi o strefy pożarowe to zupełnie inna sprawa.
Zgodnie z przepisami rozdzielnice zasilające urządzenia przeciwpożarowe muszą znajdować się w odrębnej strefie pożarowej. I tu pojawiają się problemy z wydzieleniem pomieszczenia dla takiej rozdzielnicy.
W przypadku gdy w budynku mamy kilka urządzeń pożarowych i są znaczne odleg łości od rozdzielnicy głównej projektuje się rozdzielnicę dla zasilania urządzeń ppoż.
W przypadku wątpliwości polecam wytyczne SITPu dotyczące projektowania oraz zeszyt nr 5 autorstwa Edwarda Skiepko dot. Instalacji przeciwpożarowych wydawnictwa Medium.