Co kraj to obyczaj, co miasto lub województwo to każdy wie swoje.
A moim zdaniem przepisy są jednakowe. ZE nie ma obowiązku wykonywać pomiarów ochronnych instalacji w obiektach budowlanych nienależących do nich. Obowiązek ten spoczywa na właścicielu lub zarządcy obiektu. A nie doczytałem się nigdzie zapisu, że pomiary rezystancji izolacji nie dotyczą części wlz-ów, w których są liczniki energii elektrycznej. Gratuluję pomiarowcą, którzy podpisują protokół z pomiarów bez odłączenia cewki napięciowej licznika.
Witam szanownych Kolegów,
Zdecydowanie jestem za wypowiedzią Kolegi Domsat punkt 4, ale dodam 3grosze: 1- nawet bezpiecznik topikowy może nie zachować selektywności
2- absolutnie nie wolno zwiększać wartości prądu znamionowego bezpiecznika czy wyłacznika instalacyjnego
3- Ostożny byłbym przy wymianie zabezpieczenia na "bardziej zwłoczne’ - należy wziąć pod uwagę ochronę przeciwporażeniową, zatem i czas wyłaczenia zasilania przez zabezpieczenie-dotyczy głównie starych instalacji projektowanych na 5 sek. W żadnym wypadku D.
Ad 1 . Przetestowałem u siebie w domu, przy zwarciu bezpiecznik topikowy na klatce schodowej przepala się zarówno gdy w mieszkaniu mam topiki albo wyłaczniki i nie ma w tym nic dziwnego tylko prawa fizyki. Bezpiecznik na klatce jest oddalony o 2 m od bezpiecznika w mieszkaniu , a około 4 od gniazda. Musiałbym zastosować wkładkę bezpiecznikową niezgodnie z warunkami przyłaczenia, a to olbrzymie zagrożenie dla całej instalacji.
Wyłączniki selektywne mają jeszcze jedną wadę, oprócz ceny- gabaryty.
Pozdrawiam
Janusz Wojnarski
nikogo nie chciałem namawiać do stosowania wyłączników D “na pałę” wszędzie gdzie się da
znam jednak sporo przypadków gdzie były jedynym wyjściem (poza S90)
1.budynek usługowo-mieszkalny zab przedlicznikowe 40A, zasilanie do ZK YAKY 4120 (ok200m) , YKY 516 przyłącze (ok30m)
2.(“domek”), zab 25A, zasilanie napowietrzne 4ALY 35 (ok 70m do stacji), przyłącze YKY 56 (ok 20m) (wyłącznik S303C 25A “wyskakiwał” nawet po zwarciu za B6..)
selektywnosć “topików” jest mało przewidywalna (znam przypadek że “padł” S193B50A, WTAT-00 80A i WTAT-2 160A (ten ostatni w stacji ok 400m dalej..)
darsoft napisał:
“Po co w mieszkaniu gdzie nie ma urządzeń o dużym prądzie rozruchowym " eski” C lub D??? "
pomijając patologie typu spawarka-samoróbka czy krejzega z silnikiem 5,5 kW załączanym bezpośrednio pozostają jeszcze trafa toroidalne do halogenów (większej mocy) czy pętlw rozmagnesowujące monitorów i telewizorów kineskopowych (kiedyś miałem problem z S303B 16A- 5 sztukami takich urządzeń)
Witam wszystkich Kolegów na FORUM.
Ja również dodam swoje 2 grosze w tym temacie. Moim zdaniem jest tak.
W przypadkach zwarć jednoznacznie sprawę załatwia wyłącznik selektywny.
Wkładki topikowe i wyłączniki nadprądowe zachowują się bardzo ładnie w przypadku przeciążeń. Ale w przypadku zwarcia, gdy prąd wynosi np.: 100A to często się zdarza się, że wyłączniki nadprądowe, wyłączają jeden za drugim “B” i “C” a nawet i “D” z powodu zadziałania mechanizmu zwarciowego.
Wkładki topikowe zwłoczne i szybkie się zachowują lepiej gdyż jam jest prosta metoda przepalania się drutu oporowego.
Owszem zdarza się tak, że gdy w mieszkaniu mamy wkładkę 10A, to przy zwarciu poleci również na klatce wkładka 25A. Ale pamiętajmy również o starzeniu się elementów. Nie jednokrotnie wkładki są narażone na przeciążenia, grzeją się, utleniają itd.
Jestem na 99% pewien, że gdy na klatce dam wtz. 25A, a w mieszkaniu na obwodzie gniazd wts. 16A, to w przypadku zwarcia, wkładka na klatce się nie przepali.
Ale z innej beczki. Koledzy dyskutujecie o odległościach.
Przypuszczam, że w tym przypadku WTAT w stacji padł na wskutek sumy innych prądów obciążenia z prądem zwarcia.
Kolego Januszu. W tym przypadku nie rozumiem trochę prawa fizyki. Moim zdaniem uważam, że w całym obwodzie płynie taki sam prąd od źródła zasilania. W przypadku mieszkanie jako źródło zasilania możemy uznać WLZ na klatce. Co ma do tego odległość pomiędzy zabezpieczeniami?
Bardzo proszę coś szerzej na ten temat. Gdyż nadal się uczę i proszę o pomoc.
Szanowni Koledzy,
obiecuję odpowiedź szerszą na temat ,przepraszam nie dzisiaj. Temat jest bardzo istotny, bo dotyczy także budowy rozdzielnic i dobezpieczania sekcji. Selektywności nie zachowamy nawet przy wkładce DO2-35 A i wyłączniku 16A w rozdzielnicy, jeśli aparaty będą obok siebie, a prąd zwarciowy wielokrotnie wyższy od prądu zadziałania bezpiecznika.
Przypadki takie są bardzo częste i wyłaczenie całej sekcji-wszystkich obwodów przynosi conajmniej bardzo duże niezadowolenie użytkowników.
Bardzo istotne są warunki zwarciowe w miejscu zamocowania aparatów, inne będą na początku WLZ np parter, inne na 6 piętrze.
Z poważaniem
jwt
Panie Staśku M
“Po co w mieszkaniu gdzie nie ma urządzeń o dużym prądzie rozruchowym " eski” C lub D??? "
pomijając patologie typu spawarka-samoróbka czy krejzega z silnikiem 5,5 kW załączanym bezpośrednio pozostają jeszcze trafa toroidalne do halogenów (większej mocy) czy pętlw rozmagnesowujące monitorów i telewizorów kineskopowych (kiedyś miałem problem z S303B 16A- 5 sztukami takich urządzeń)"
No i co mówi Pan właśnie i urządzeniach z dużym prądem rozruchowym.
W pełni zgadzam się ze ze spostrzeżeniem Kolegi jwt,że selektywność zabez.w dużej mierze zależy też od warunków zwarciowych.Właśnie wczoraj niechcący spowodowałem zwarcie międzyfazowe w puszce w odległości 3m od tablicy domowej - zadziałały tam oba S301-B10A i jeden Bi-Wts 35A na zabez.p/licznikowym będącym 1m od tej tablicy.Późniejsze pomiary na tablicy wykazały na niej prąd zwarcia ok.1400A.Można to sprawdzić np w katalogu Legrand 2003 -str.87,że w tabeli doboru selektywności wyłączników S300 i bezp.topikowych gG/gL jest uzależnienie od spodziewanego prądu zwarcia.
Na marginesie - temat zamienia się na “Selektywność zabezpieczeń”,a taki chyba był już na Forum.
Domsat
Witam Kolegę " domsat " i wszystkich Kolegów na FORUM.
Nadal strasznie mnie interesuje, co ma zależność 1m, czy 3m odległości.
Tego też nie rozumiem. Jeżeli tablica była zabezpieczona Bi-Wts 35A, to prąd zwarciowy Ia = ok. 100A dla czasu 5 sek. (tak z pamięci). A aby prąd zwarcia był w granicach 1400A, to tablica ta powinna być zabezpieczona Wtz. ok. 300A.
Koledzy, proponuję piszmy na temat danego wątku. Bo nigdy nie dojdziemy do żadnych konkretnych wypowiedzi. Czyli piszmy o problemach, które się teraz pojawiły, tj. odległości kilku metrów obwodów, przy zabezpieczeniach do 35A???
Tego też nie rozumiem. Jeżeli tablica była zabezpieczona Bi-Wts 35A, to prąd zwarciowy Ia = ok. 100A dla czasu 5 sek. (tak z pamięci).
Rozumiem że prąd wyłączeniowy(35xk)
A aby prąd zwarcia był w granicach 1400A, to tablica ta powinna być zabezpieczona Wtz. ok. 300A.
Kol. podzieli się wiedzą nie wiem o co chodzi.
witam Kolegów:)
Miałem nie zabierać głosu ale widze groch z kapustą w tym temacie.
Prąd zwarcia nie ma nic wspólnego z wielkością wkładki czy wyłącznika. Zależy on os impedancji pętli a ta zależy od mocy trafo, długości, przekroju i rodzaju materiału kabla, wlz-tu o obwodu odbiorczego.
Znając impedancję (zmierzoną lub obliczoną) możemy wyliczyć wartość prądu zwarcia w danym miejscu.
Znając Iz możemy bawić się w dobór zabezpieczeń i ich selektywność zadziałania.
pozdrawiam jacek
Witam Kolegę Jacka i wszystkich Kolegów na FORUM. Ogólnie się zgadzam z Kolegą. Proste jak 2+2=4 oraz jak I=U/R.
Ale w tym przypadku proszę zauważyć że wyłączniki nadpradowe posiadają wyzwalacz elektromagnetyczny który ma różną rezystancję zależnie od wielkości prądów. Możemy nazwać to potocznie cewką. Również wkładki topikowe mają różną rezystancję zależnie od jej wielkości.
Jak obliczyć impedancję pętli?
Kolega jest projektantem, to może mnie poprawi, bo ja piszę sobie z głowy.
W żadnych katalogach nie spotkałem danych, jaka jest rezystancja zabezpieczenia. Przypuszczam, że w trakcie projektów przyjmuje się ją jako wartość ZERO gdyż są to b. małe wartości. Jeżeli tak, to jest to działanie na korzyść, czyli na zwiększenie ochrony.
Jak zmierzyć impedancję pętli?
Bardzo prosto, miernikiem. Mierniki przeważnie mierzą prądem ok. 15A w krótkim czasie. Też dobrze, bo nie następuje zjawisko nagrzewania się instalacji i zabezpieczeń.
[ ZWARCIE ]
Przy założeniu, że impedancja pętli wynosi 0,5 Nie mam warunków na takie doświadczenia. Jeżeli ktoś to ma możliwość wykonać to proszę o wyniki doświadczenia.
Witam Kolegę “AndrzejBO” i wszystkich Kolegów na FORUM. Kolega przesłał mi plik na e-mail, ale że pytanie zostało zadane na forum, to tu też udzielę odpowiedzi.
Wyliczenia Kolegi:
Transformator 250kVA - R = 0,0118
70mm2, L=30m Al. - R = 0,04368
16mm2, L=15m Cu - R = 0,06246
Po przeliczeniach “R” i “X” otrzymujemy Z = 0,12
Obliczenia bardzo skrupulatne, uwzględniając jeden z czynników: R2 = 0,00068644
Jeżeli wyliczenia są tak dokładne, to gdzie jest rezystancja zabezpieczeń?
Powyżej pisałem o mocy trafo. Aby popłynął prąd, Iż = 1456A na jednej fazie to trafo musiałoby być mocy 1000 kVA a nie 250kVA.
Witam Wszystkich.
Niechcialbym zamieszac, gdyz nie sledzilem od poczatku tego watku, ale - w tej wyliczance do otrzymania wartosci “Z”, gdzie sie podzialy wartosci “X” trafa i linii?
Pozdrawiam.
Założenie = prąd zwarcia 1400A.
Obliczenie P=U x I.______ P = 230V x 1400A = 322 kVA.
Aby transformator mógł wytworzyć taki prąd przy zwarciu jednofazowym, to jego moc musiałaby wynosić ok. 900 kVA przy założeniu, że nie ma innych odbiorców.
Witam.
Odpowiedzi na moje pytania nie ma.
Wg mnie prądy zwarciowe w tym układzie sieci oscylują około wartości 3.7kA na końcu kabla 70mm, i 2,3kA na końcu kabla 16mm.
Dlatego pytam się, skąd takie teorie, że trzeba trafa 1000kVA?