Zakupy w hurtowni elektrycznej - jak to jest naprawdę?

Jaką kwotę w miesiącu przeznaczasz na materiały elektrotechniczne?

  • do 100 zł
  • 100 zł - 1 tys. zł
  • 1 tys. - 3 tys. zł
  • 3 - 10 tys. zł
  • 10 - 50 tys. zł
  • 50 - 100 tys. zł
  • Więcej
0 głosujących

Witam,

Nie robię zakupów w hurtowniach elektrycznych, właściwie robię, ale nie na tyle aby mieć “specjalne warunki współpracy”. Stąd moje pytanie: Jak to działa?

Elektrycy zakupy ograniczają do wybranej, jednej lub kilku hurtowni, ponieważ:

  • mają indywidualne rabaty
  • odroczone terminy płatności
  • możliwość zwrotu niewykorzystanego towaru.

Zakładam, że pomimo takiego “schematu” każdy kupujący robi rozeznanie rynku, sprawdza ceny u konkurencji i szuka lepszych ofert.

A może sprzedawca nie ma żadnego wpływu cenę końcową, hurtownie tylko doliczają niewielkie marże i zmiana dostawcy nie ma większego znaczenia (nie myślę tutaj o wysokości rabatu, bo cena katalogowa może być wysoka, rabat 30% ale wszyscy wiedzą, że w cenie katalogowej to kupują tylko detaliści).

Bardzo proszę o podzielenie się jak to wygląda w Waszym przypadku, chodzi o zasady - schemat działania. Myślę, że dyskusja i opis różnych sposobów współpracy pozwoli nam wszystkim lepiej odnaleźć się na tym rynku i zastanowić się jak czerpać z tego korzyści.

Pozdrawiam i zapraszam do dyskusji,
Jacek.

Takich zakupów robię sporo i to najczęściej w jednej hurtowni, chyba najważniejsze czynniki to:

  • dobre zaopatrzenie hurtowni
  • indywidualne rabaty
  • odroczone terminy płatności
  • możliwość zwrotu niewykorzystanego towaru
  • terminowość dostaw zamówionego towaru
  • możliwość porównania i negocjacji cen
  • odpowiedni wybór producenta w zależności od jakości, ceny, rozwiązań technicznych

Witam,

Czy “terminowość dostaw zamówionego towaru” oznacza, że zamówiony cały towar hurtownia dostarcza na plac budowy, czy dotyczy to produktów “na zamówienie”? Pytam w kontekście takim, czy dostawcą zawsze jest firma która posiada lokalny oddział. Czy do zaakceptowania jest hurtownia do której “nie jeździmy osobiście”.

Pozdrawiam,
Jacek.

Hurtownia która jest na miejscu zawsze jest pośrednikiem (w te układy nie wnikam).
Wszystko zależy od uzgodnień. Towar można odebrać na miejscu (w hurtowni) lub w przypadku większej ilości w umówionym miejscu np. plac budowy

Terminowość oznacza też to, że jeśli towar zamawiam w sobotę i dostaję zapewnienie, że będzie we wtorek - to rzeczywiście tak jest.

Witam
Ciekawostkę zauważyłem w cenach po między producentem a hurtownią, wielokrotnie widziałem ceny u producenta duuuuużo wyższe niż u hurtownika.

Inna ciekawostka to często hurtownicy na początku współpracy proponują rewelacyjne ceny dla nowego odbiorcy (licząc na stałą współpracę)

Prosty wniosek, brać u hurtowników i często ich zmieniać :laughing:

Witam
Też robię zakupy w jednej hurtowni gdzie mam ustawioną punktację zamienianą na kasę i nie zależy mi kupować gdzie indziej ceny dla mnie w zasadzie nie grają roli (zresztą im drożej kupuję tym więcej kasy dla mnie). Pilne materiały również zamawiam przez telefon jest też opcja dostarczenia na budowę przy większych zamówieniach. Wolę taką hurtownie gdzie można wejść w regały i obejrzeć towar, który się kupuje. Oczywiście można też negocjować ceny ale robię to tylko przy zakupach na własny rachunek. Jeśli chodzi o firmę to mają ustalony rabat (cena katalogowa minus rabat) więc w to nie wnikam bo nawet nie biorę faktur tylko WZ termin płatności 30 dni.
Pozdrawiam

Osobiście robię zakupy w kilku hurtowniach ,przeważnie każda ma asortyment w promocji innego producenta .Przy częstych zakupach rabaty pozostałych są zbliżone.Preferuje hurtownię gdzie jeśli brak danego towaru to błyskawicznie potrafią go sprowadzić.

To jest oczywiste, producenta nie interesuje detaliczna czy półhurtowa sprzedaż. Po to buduje rynek handlu między innymi włączone do tego są hurtownie.
W mojej branży dodatkowo dochodzi wsparcie techniczne którego żadna hurtownia nie zapewnia.

Witaj.
System lojalnościowy taki sam, jak na stacjach paliw czy w marketach, ale- jeśli kupujesz na własną działalność, możesz liczyć na rabaty o które trzeba pytać i dopominać się za każdym zakupem.
Jeśli decydujesz, z jakiej hurtowni zakupić, a płaci i tak szef, który na niczym oprócz nóg asystentki się nie zna, to oczywiście wybierasz najbardziej optymalną dla płacącego opcję, licząc na uznanie w oczach szefa i puszczając bokiem uszu jakieś obietnice o bakszyszach od szefa hurtowni.
Przecież afery o przekrętach w inwestycjach to wymysł dziennikarzy, a w środowisku elektryków, wręcz nie do wyobrażenia. Powodzenia.

Od kilkunastu lat współpracuję z jedną hurtownią , kiedyś robiłem im niezłe obroty , teraz obojętnie ile biorę materiału mam maksymalne upusty jakie mi mogą dać ( udostępniają mi wgląd w ich cenę zakupu ) ale to dzięki lojalności i własnemu zaufaniu nawet jak byłem kuszony przez innych hurtowników to pozostałem im wierny. Inną sprawą jest to , że nigdy nie zawaliłem z płatnością a oni z dostawą i jakością towaru. Wzajemny szacunek podstawą współpracy :smiley: Oczywiście mogę brać bez limitu na tzw. zeszyt i sam wybieram z magazynu towar podając im tylko ilości - kwestia zaufania ! , towar też mi dowożą w każdej chwili i w każde miejsce oczywiście gratis :smiley:
Pozdrawiam Janek

Dostarczenie towaru to obecnie standard, czy gratis, to pewien nie jestem bo to forum nie ekonomiczne. Nie mniej, sam długi czas dokładałem do interesu pięć dni w tygodniu, a żyłem za to, co w weekend odłożyłem.
Świat schodzi na psy, skoro Wodecki dorabia w reklamach telefonów, a inni szukają porad, jak kupować w sklepach..

Witam,

Rozumiem, że ta uwaga to do mnie :slight_smile: Pytanie jest trochę przewrotne, aby zobaczyć jak tak prosta z pozoru sprawa wygląda w praktyce. Jak widać niektórzy stawiają na lojalność, inni na zmianę. Myślę, że warto zastanowić się nad obniżeniem tych kosztów.

Pozdrawiam,
Jacek

hmmm… czytanie ze zrozumieniem…
ciekawe jak jest ze schematami :wink:

Jakoś sobie radzę..
No, może zbyt emocjonalnie napisałem, w końcu niektórzy może mają takie szczęście, że nie kupują nawet w spożywczym i auta nie tankują.
Handel towarem, usługą, to negocjacja pomiędzy wyższym (mającym pieniądz) a niższym, który gimnastykuje się by, tracąc jak najmniej swoich zasobów, wyrwać jak najwięcej pieniądza. Kupując towar, jest się wyższym, sprzedając go wraz z usługą, jest się niższym. Tak to sobie jakoś schematycznie ułożyłem.. :slight_smile:

Jakość towaru + jakość usługi = pieniądz i ful zleceń na przyszłość :slight_smile:
lichy towar + usługa byle jaka = brak zleceń i w perspektywie plajta :laughing:
Nigdy nie wykonam usługi z poleconego towaru klienta zakupionego w jakimś tam markecie lub na allegro ( chińszczyzna ) ; jak klient koniecznie chce niech sobie szuka innego wykonawcę a na pewno znajdzie :laughing: ale po jakimś czasie wróci . To samo z ceną za usługę jest pewna nieprzekraczalna granica zarówno w górę a tym bardziej w dół ; trzymajmy się tej zasady a nie będziemy musieli zmieniać zawodu .
Wracając do zakupów w hurtowniach jak masz swojego dostawcę od lat to bubla ci nie wciśnie ; co innego , że taki hurtownik musi być dobrym branżystą wtedy nie da się sam nabrać na jakiś lipny towar w postaci podróbek .

Witam,

Jak widać po wypowiedziach bardzo wiele wskaźników wpływa na wybór miejsca zakupu. Nie wiem jak wiele osób korzysta z takich narzędzi jak porównywarka cen, ale w moim przypadku jest to narzędzie do którego staram się zaglądać nawet jeżeli planuję zakup w normalnym sklepie.

Szukając produktów specjalistycznych, trochę deprymujące jest szukanie np. aparatury modułowej wśród piaskownicy, bransolety czy szafki jak najbardziej modułowej. Efektem tego stanu jest praca nad projektem branżowego narzędzia porównywania cen. Konkretnie materiałów elektrotechnicznych oferowanych przez hurtownie i sklepy elektryczne.

Eltarg.pl - bo tam realizujemy nasz projekt, rozpoczyna integrację dostawców elektrotechniki. Serwis już działa, zawiera tysiące produktów i pracujemy nad pozyskaniem ofert od nowych dostawców / hurtowni.

Nie zachęcam do klikania, ale do podzielenia się swoimi spostrzeżeniami.

Pozdrawiam i z góry dziękuję za udział w dyskusji,
Jacek.

A guzik prawda - jak jesteś “starym” i stałym klientem jednej hurtowni to:
a) sam wpadasz w rutynę i np. nie sprawdzasz cen, towaru
b) hurtownia też jakby mniej się stara - w końcu jesteś “ich” a nowemu trzeba naskakiwać
Ot co.

Absolutnie się z tym nie zgadzam ale zaznaczam , że to są tylko moje doświadczenia ; w moim przypadku pracuje tam doskonały branżysta , który dba o ceny dla swoich stałych klientów już na poziomie cen zakupu towaru od producentów czy importerów z którymi również współpracują od lat i sami porównują różne ceny na rynku branżowym i trzymają rękę na pulsie ; w niektórych przypadkach sprzedają towar z minimalnym zyskiem odbijając sobie na innym asortymencie gdzie kupują taniej od konkurencji.



Absolutnie się z tym nie zgadzam ale zaznaczam , że to są tylko moje doświadczenia ; w moim przypadku pracuje tam doskonały branżysta , który dba o ceny dla swoich stałych klientów już na poziomie cen zakupu towaru od producentów czy importerów z którymi również współpracują od lat i sami porównują różne ceny na rynku branżowym i trzymają rękę na pulsie ; w niektórych przypadkach sprzedają towar z minimalnym zyskiem odbijając sobie na innym asortymencie gdzie kupują taniej od konkurencji.

Tak z ciekawości spytam, nowi klienci jak są traktowani lepiej od starszych czy muszą sobie poczekać na lepsze ceny ?

są traktowani jak statystyczny kowalski a lepsze ceny muszą sobie wypracować jak w każdej branży ; z tego co zaobserwowałem to są różne grupy z różnymi upustami .