Witam
Mam mały problem wynikający jakby z zakresy wymiany instalacji w mieszkaniu.
Otóż, otrzymałem mieszkanie do remontu, w specyfikacji remontowej jest wymiana instalacji w mieszkaniu wraz z projektem.
Poszedłem z projektem do administracji i tam Pani stwierdziła (powołując się na przepisy unijne, bliżej nie określone) że instalacja jest źle zaprojektowana, że trzeba również wymienić kable zasilający i rozdzielnie w piwnicy.
I teraz pytanie jest takie czy granica eksploatacyjna instalacji mieszkania, czy do licznika, czy razem z kablem zasilającym mieszkanie i rozdzielnią.
Czy Pani w spółdzielni miała rację czy tylko chciała wykorzystać fakt że ktoś musi wymienić instalacje i nie od razu za nas wymieni w piwnicy.
Ewentualnie jakie przepisy Pani miała na myśli, może ktoś rozszyfruje.
Czyste wymuszenie przez administrację. Co do licznika od strony mieszkania to twoje. Od licznika do złącza z regóły wspólnoty mieszkaniowej. A tak z ciekawości skąd urzędnik ADM zna się na przepisach UE w tym zakresie.
Robilem takie roboty dla ADM w swoim miescie. Bylo to wyzucenie licznikow z domow na klatki schodowe wimienienie pionow i rozdzielni w piwnicy ogolem chodzilo na wymiane calej instalacji bloku w zakreie ADM na instalacje z przewodem PE.
Wtedy tez chodzilo o jakies prawo unijne ktore zobowiazuje spoldzielnie do ktoregos roku (niepamietam do ktorego) do wymiany tych instalacji, z tym ze sa to bloki naprawde starej daty w moim miescie np. z samego centrum.
Pamietam jeszcze ze niewywiazanie sie spoldzielni w tym teraminie z robotami ciagnelo za soba konsekwencje ogromnych kar finansowych nalozonych oczywiscie przez UE.
Chętnie poznamy to jakieś prawo unijne. Tu na tym forum znamy wiele dyrektyw unijnych, ale o czymś takim na temat wymiany instalacji nikt zapewne nie słyszał.
Proszę podaj, może poznamy coś nowego.
Wspólnota Mieszkania w swojej uchwale określa co jest częścią wspólną
a co należy do właściciela. Jeśli uchwalą że cała instalacja to również
gniazdko w mieszkaniu jest wspólne. To samo może np dotyczyć grzejnika CO.
Z regóły częścią wspólną jest to co służy więcej niż jednemu właścicielowi.
Przyjętym jest, że część należąca do właściciela zaczyna się od zabezpieczenia
przed licznikiem. W twoim przypadku jeśli licznik był w mieszkaniu a go zdjeli
musisz wynieść go na zewnątrz. (a tym samym przebudować część instalacji wlz).
Wynika to nie z jakieś unijnej dyrektywy tylko (prawdopodobnie z twp).
Jeśli ZE pozwoli Ci na zabudowanie licznika w dotychczasowym miejscu
czyli w domu to Pani z ADM może napić się wody mineralnej.
Generalnie licznik ma być w mieszkaniu w rozdzielnicy, która będzie się znajdowała w istniejącym kominie kablowym.
Poprzednio była tak samo.
Analizowałem treść protokołu modernizacyjnego i jest tam napisane o wymianie instalacji, jakby była modernizacja to możliwe że wówczas trzeba wymienić całość “od zasilania do mieszkania.”
Obawiam się, ze może faktycznie administracja chce aby nowi lokatorzy wykonujący remont mieszkania inwestowała w części instalacji za które odpowiada administracja.
Chciałbym się mylić, więc zadałem tutaj to pytanie.
Wygląda że “odziedziczyłeś” mieszkanie po tym jak z poprzednim lokatorem ZE (Zakład Energetyczny) rozwiązał umowę o dostarczanie energii. Skoro masz dokument upoważniający do dysponowania lokalem (umowę kupna, najmu, przydział) zalecałbym wizytę w ZE. Tam się dowiesz czy musisz pisać wniosek o warunki przyłączenia, czy będziesz wnosił opłatę przyłączeniową i podpisywał umowę przyłączeniową. Dowiesz się też jaki dotychczas był przydział mocy na to mieszkanie. ZE określi w warunkach co masz zrobić żeby tąże umowę zrealizować. Możliwe że każą Ci przenieść licznik na klatkę schodową, a możliwe że nie. Może się też okazać że niem musisz składać wniosku o warunki przyłączenia i od razu będziesz mógł podpisać umowę o dostarczanie energii.
Remont instalacji w mieszkaniu powierz elektrykowi, który zrobi to z sensem. Z uwagi na to że nie ma obecnie napięcia pomiarów skuteczności ochrony praktycznie nie będzie mógł wykonać ale badania izolacji tak i będzie mógł Ci wystawić odpowiednie zaświadczenie do ZE.
Spółdzielnię jeśli uda Ci się z ZE “dogadać” omijaj z daleka aż wszystkiego z ZE nie załatwisz i licznik nie będzie wisiał.
Dzięki za rade.
Właśnie uświadomiłem sobie jaki błędy popełniłem próbując coś załatwić w administracji.
Mieszkanie dostałem z urzędu jako do remontu.
Instalacje już wykonałem, bo jako że w wykazie robót do wykonania było wymiana instalacji a nie modernizacja, więc generalnie wymieniłem przewody i i zabudowałem nową rozdzielni w miejsce poprzedniej.
Miałem projekt, a w administracji gościu zwyzywał że instalacja jest zła i licznik musi być na zewnątrz mimo iż nie ma takiej możliwości, ale po tym jak wyjaśnił mi swoje mądrości a ja jemu swoje stwierdził jednak że licznika na zewnątrz nie ma jak zabudować.
Może lepiej od razu miałem iść do ZE i zapytać, ale to moje pierwsze doświadczenie więc ciągle się uczę.