Zabezpieczenia transformatorów

Witam Szanownych Kolegów.
Proszę o pomoc w rozwiązaniu następującego problemu dotyczącego zabezpieczania transformatorów energetycznych przekaźnikiem gazowo- przepływowym. Od jakich mocy jest on wymagany? Czy istnieją jakieś przeciwwskazania co do wykorzystania linii telefonicznej do transmisji sygnału z przekaźnika. Jeśli to możliwe proszę również o podanie odpowiednich przepisów.

No widzę, że jednak zostaję z problemem sam. Podzielę się jednak swoim małym śledztwem. Otóż chodzi mi dokładnie o transformator 1600 kVA . Jak powszechnie wiadomo transformator ten należy do grupy III. Czytając różne publikacje napotykam tyleż samo różnych zdań w tej kwestii. W jednym piszą ze transformatory do 1600 kVA nie wymagają zabezpieczania przekaźnikiem Bucholtza. W innym natomiast że taki transformator wymaga zabezpieczania jednostopniowego, a w jeszcze innym że wszystkie krajowe transformatory >1000 kVA muszą być zabezpieczone zabezpieczeniem dwustopniowym. Jako że przy wymianie transformatorów z 1000 kVA na 1600 kVA nie były wymieniane kable zasilające wiec zdecydowano że nie będą układane kable sterownicze pomiędzy rozdzielnią a stacją. Sygnały transmitowane są w takim układzie poprzez linię telefoniczną włączoną w instalację teletechniczną zakładu. Niedawno prowadzone były prace na tej instalacji i pobudzony został II stopień, który zadziałał tak jak powinien wyłączając jeden z dwóch pracujących tam transformatorów. :wink:. Niestety odbiorca nie wyraził zrozumienia dla zaistniałej produkcji. :slight_smile:.
Proszę o komentarze. :slight_smile:

Witam

A jeśli moge zapytać, to gdzie na transformatorze hermetyzowanym (a tylko takie się teraz stosuje, przynajmniej w naszym rejonie) mam zainstalować ten przekaźnik?? Żeby można było zainstalować przekaźnik Buchholza musi być transformator z konserwatorem, a obecnie produkowane ich nie mają, tak więc kryterium mocy “każdy >1000 kVA” czy podobne jest bez sensu.

Pozdrawiam
Yanc

Niestety Szanowny Kolego nieprawda. Stosuje się takie jakie się zamówi. Moje posty dotyczą oczywiście transformatorów z konserwatorem nie pierwszej młodości. A tak na marginesie to w nowych transformatorach zagościła na dobre elektronika wypierając klasyczne przekaźniki Bucholtza. Poza tym nie wszystkie transformatory da się wykonać jako hermetyczne. Jak wiadomo powszechnie im większa moc tym więcej strat a co za tym idzie większe wydzielanie ciepła co ma znów związek z rozszerzalnością oleju i tu się pojawia trudność z kompensacją zmian objętości oleju. No ale technika idzie cały czas do przodu więc pewnie i z tym sobie ktoś poradzi wcześniej czy później.