Wita szanownych znawców tematu.
Czy ktoś z kolegów wyjaśni taki przypadek: w czasie synchronizacj generatora z siecią na sekcjię na której przcował już inny generator przy błędnym załaczeni nastąpiło wyłączenie generatora już pracującego przez zabezpieczenie różnicowo-prądowe. Dlaczego własinie te zabezpieczenie, ma ono chronić od zwarć wewnętrznych.
Czekam na odpowiedź.
Kolego Andrzeju
Nie wiem czy można wyjaśnić ten przypadek, gdyż nie podałeś jaki typ przekażnika różnicowego jest zainstalowany.
Obenie produkowane przekaźniki cyfrowe do zabezpieczeń generatorów, oprócz podstawowej funkcji - zabezpieczenia od zwarć wewnętrznych, pełnią dodatkowe inne funkcję.
Jedną z dodatkowych funkcji - może być przypadkowe (błędne) załączenie do sieci i to może wyjaśniać twój przypadek.
Zobacz, również “kartę zabezpieczenia” - o ile istnieje.
Pozdrawiam Czesław
Witam szanownych znawców tematu.
Jest to zespół zabezpieczeń analogowy z końca lat 80 firmy Energoprojekt Gliwice typu ZAZ-G . Ale wydaje sie że jeżeli już to powinien wyłączć się generator który jest synchronizowany a nie już pracujący. Oba generatory posiadają takie same ZAZ-G. Wiem że nowe zabezpieczenia są bardzo zmyślne np. Elkomtecha, Alstomu ale ZAZ-G to nie ta pólka.
Czekam na odpowiedzi.
Z pozdrowieniami Andrzej (praktyk)
PRZEPRASZAM PODALEM NIE TEGO PRODUCENTA. PRODUCENTEN JEST ZAKŁAD ELEKTRONIKI GÓRNICZEJ TYCHY (ZEG) MOŻE JEDNAK KTOŚ SPRÓBUJE
Witam
- o ile sobie przypominam dawne zabezpieczenia typu ZAZ G, bazowały na wewnętrznym przekładniku szybkonasycającym, cechą tych zabezpieczeń jest to że charakterystyki z upływem lat ulegają zmianie. Ale czy to mogło być przyczyną wyłączenia ?
Kiedy, ostatnio badano zabezpieczenia generatorów ?
A tak na marginesie pytanie - ile synchronizacji ma kolega na swoim koncie ?
Pozdrawiam Czesław 
WITAM
SPRAWDZENIA ZABEZPIECZEŃ SĄ WYKONYWANE OKRESOWO CO DWA LATA PRZEZ FIRMĘ ZEWNĘTRZNĄ ZNANĄ W CAŁEJ POLSCE (INSTYTUT) NIE PODAJĘ DOKŁADNEJ NAZWY BO NIE WIEM CZY MOGĘ. CO DO ILOŚCI MOICH SYNCHRONIZACJI TO JEST ICH SPORO NIE BARDZO WIEM SKĄD TO PYTANIE JAK WCZEŚNIEJ NAPISAŁEM, RAZ BYŁA TO POMYŁAKA RAZ ZAŁÓCENIA W OBWODACH WTÓRNYCH SYNCHRONIZACJI PRZY TEJ DRUGIEJ, SYNCHRONIZACJĘ PRZEPROWADZAŁ SYNCHRONIZATOR DOMYŚLAM SIĘ ŻE KOLEGA SĄDZI ŻE TO PRZEZ BRAK WIEDZY CO DO ZASAD SYNCHRONIZACJI NIC BARDZIEJ MYLNEGO. ZDARZAŁO MI SIĘ NAWET SYNCHRONIZOWAĆ GENERATOR KTÓRY PO DZIAŁANIU ZABEZPIECZENIA SCO PRACOWAŁ NA SIEĆ WYDZIELONĄ (NA WYSPĘ)
Z PODZIĘKOWANIEM ANDRZEJ