Z której strony faza?

Witam
a więc:
mam przewód zasilający komputer na którym są napisy:

VDE H05VV-F 3G0,75mm COXOC OVE CEBEC KEMA-KEUR IEMMEQU

227 IEC 53(RVV) 300/500 CH0059206-2001

i jeszcze w kółeczku są litery: N, D, S, FI, a w trójkąciku B

teraz napisy na wtyczce:

TYPE:COX-07

CEBEC, KEMA-KEUR, COXOC, CE,

i jeszcze w kółeczku są litery: N, D, S, FI, a w trójkąciku B

teraz napisy na gniazdku:

COXOC, N14906, CE,

i jeszcze w kółeczku są litery: N, D, S, FI, a w trójkąciku B

widok wtyczki od strony bolców i dziurki

jeżeli nie dojdzie załącznik to :

lewa strona:FAZA
prawa strona:NEUTRALNY

a więc widzimy że przewód wykonany zgodnie z IEC i VDE,
mający znak CE nie pasuje do naszego standartu, w którym mamy
fazę z lewej strony w gnieździe, gdyż w/g przewodu powinniśmy
mieć fazę z prawej strony w gnieździe

może ktoś z kolegów jest w stanie mi to wytłumaczyć, bo
czegoś tu nie rozumiem

Witam.
Traktując sprawę trochę szerzej.
Może nie wszyscy to wiedzą ale wtyczki i gniazda wtyczkowe do użytku domowego są wyłaczone z dyrektywy LVD. Oznacza to, że nie ma wymogu znakowania ich znakiem CE. Prawdopodobnie wynika to z trudnościami w przyjęciu normy EN na te wyroby, gdyż Niemcy forsowali swój standard. Obecnie u nas gniazd i wtyczek do użytku domowego dotyczy norma PN-IEC 884-1. VDE zawiera na pewno inne wymagania. W PN-IEC 884-1 nie ma wymagania z której strony ma być przewód fazowy. Wymaga się tylko aby zaciski przeznaczone tylko dla przewodu neutralnego (jeśli z jakiś względów producent je określa) były oznaczone literą N, a zaciski ochronne oznaczone były symbolem uziemienia.

Witam,

mam 3 nowoczesne legalizowane mierniki i testery i jezeli nie mam jednoznacznie okreslonych polaczen w gniezdzie 2x16A+PE, musze stosowac przejsciowke (pomimo dowolnosci PN)

a “wymagane” przez mierniki i testery polozenia, gdy styk ochronny na gorze

z lewej neutralny N, w srodku (u gory) ochronny PE, faza L po prawej

na “zachodzie” jasno sa okreslone, u nas swoboda

i tylko szkoda mi czasu, ze musze robiac pomiary caly czas stosowac przejsciowke

Witam
Temat powracający jak bumerang;

Każdy (prawie) wie że L w gniazdku dajemy z lewej strony

Z której strony faza: lewa czy prawa?
http://ise.pl/index.php?option=com_jfusion&Itemid=39&jfile=viewtopic.php&f=12&t=6028&p=40286&hilit=z+której+strony+faza#p40286


Golone czy strzyżone?
STANCA

Do tej pory te dyskusje zawsze kończyły się podsumowaniem, że każdy może sobie robić jak chce bo nikt nad tym nie panuje a, że jak już robisz jak chcesz to lepiej abyś zrobił fazę z lewej strony bo już nasi dziadowie tak robili. Jeśli teraz okazuje się, że ktoś tam zaczyna nad tym panować i ustanawia się standard, ze jednak faza z prawej strony to ja bym się tego trzymał. Zawsze jakiś standard jest lepszy od wolnej amerykanki . A już najgorzej jest robić na opak.

Owszem dziadowie tak robili.
Ale styk ochronny był na dole i było to zgodne z Europą, czyli od styku PE zgodnie ze wskazówkami zegara najpierw faza (fazy) i N.
A dziś bezpodstawnie powołując się na dziadów (przodków) proponuje się dziadostwo.
A dziadowie pewnie w grobie się przewracają.

Ale Polak zawsze musi na odwrót.

JTE to twoje mierniki są zbyt mało nowoczesne, sonel np. wskazuje jak faza jest z prawej strony ale i tak dokona pomiaru przestawia się automatycznie. Jak kiedyś wprowadzą wymóg z której strony jest faza, to co z gniazdami podwójnymi. Dolne gniazdko ok, ale górne wtyczkę podłączasz do góry nogami i chcą nie chcąc fazę masz z innej strony.

Dobrze wiecie, że nie ma to specjalnie znaczenia jaka strona. Chociaż w tym nasz kraj jest normalniejszy od tzw, europy. Pamiętacie zagięcie bana (?) też normowali.

Przy gniazdach podwójnych nie mamy wyjścia , ale przy pojedynczych trzymam się zasady jak w hydraulice " prawa strona nie kopie i nie parzy "

To czego się kolega trzyma to tylko kolegi sprawa.
Nie jest to żadna wykładnia tylko kolegi pogląd.
Hydrauliki też do tego proszę nie mieszać, bo już są tacy co przewody razem z rurami na podłogach kładą.

I ważne jest aby obie półkule mózgowe pracowały a nie tylko jedna.

Wątków na ten temat, na tym forum (i nie tylko na tym) było mnóstwo.
Wystarczy poszukać i poczytać aby zrozumiałe wyjaśnienie znaleźć.

łaaaał!!
Dzięki kolego za informację. Będę musiał iść do neurologa aby mi uruchomił drugą półkulę.
Myślałem (prawdopodobnie jedną półkulą) że jest to forum ,a nie wykłady i znając sprawę z własnego podwórka pomogę zapamiętać niektórym elektrykom dobrą zasadę podłączania przewodów w gniazdkach aby mierniki firmy SONEL nie informowały o zamianie przewodów.
A propo tych przewodów z rurami w podłodze to Kolega zna z własnego podwórka ?
Widzę że to forum zamienia się w UNIWERSYTET.

[Tego typu wypowiedzi wylądują w koszu][elpapiotr]

Od kiedy SONEL stanowi prawo?
A może kolega wstawi jakikolwiek zapis sankcjonujący to co o gniazdach napisał?

Żal mi jak to czytam.
Fazę należy podłączyć z lewej strony gniazda. To tylko powtarzanie tematów które już były.
Ja nie używam mierników tej firmy. Ale firma nie stanowi prawa.

Fazę należy podłączyć z lewej strony gniazda.

Niestety kolego, ale jest to bzdura wyssana z palca nie mająca żadnego uzasadnienia.

Witam Kolegów:)
Mój chłopski rozum nakazał mi w całym domu zamontować osprzęt w jednakowy sposób. Łączniki załączone w dolnej pozycji a faza z lewej strony w gniazdach.
A, co. Ustanowiłem sobie opornikowską normę i jej się trzymam.
Jako, że temat wielokrotnie przerabiany, przy braku jednoznacznych przepisów doszedłem do wniosku, że pora zakończyć jałową dyskusję.