Wymogi w przeglądzie instalacji na działkach ROD

Witam

Czy w pięcioletnim przeglądzie instalacji elektrycznej na działkach ROD wystarczy jak wykonam pomiary rezystancji złączy kablowych z kablem plus pomiar pętli zwarcia czy coś jeszcze jest wymagane?

Tu nowy temat.
Pomiary elektryczne - ISE.pl … rach-17477..

Niestety instalacja nie kończy się na złączu. Ty masz stwierdzić, że instalacja u odbiorców energii nie stwarza zagrożenia pożarowego i jest bezpieczna nawet dla psa. Ochrona dotyczy; mienia, ludzi i zwierząt domowych.

Zacznij od oględzin.

STANCA

Kolega Stanca ma oczywiście rację niemniej jednak - zakres pomiarów jest taki, jaki zleca zleceniodawca.

Autorze tematu - nie zdajesz sobie sprawy czym są pomiary jeśli zadajesz takie pytanie. Oczywiście zakres pomiarów może być taki jaki określi zleceniodawca, ale niech to określi na piśmie. Instalacje na działkach w altankach to może być dramat i Ty chcesz brać za to odpowiedzialność.

Ja do kolegów Domsat i Disaster czy nie wydaje wam się że jeśli postąpicie jak zleceniodawca będzie to naruszeniem przepisów . Patrząc w świetle tego co nam wnosi nowa norma wykonanie tylko zleconego przez zleceniodawcę zakresu (np. badanie RCD) będzie naruszeniem tej normy.
W podanym przez ze mnie temacie kolega " e-sparks " słusznie zauważył że musimy wykonywać pomiary zgodnie z nowymi wytycznymi . Zgodnie z tym co wy proponujecie mogę sobie wybiórczo wykonać pomiary bo zleceniodawca tylko to każe . A wydaje mi się że jest jakiś zakres obowiązkowego wykonania pomiarów. Uwagi kolegów mile widziane , bo po to tu jesteśmy by omówić takie tematy.

Witam

Chciałbym zwrócić uwagę na pewien typ klientów którzy z pełną świadomością wprowadzają pomiarowców w błąd zlecając wykonanie badań okresowych w tylko wyznaczonych przez siebie części obiektów.

Generalnie chodzi o to aby dostać papier na którym będzie wpisany badany obiekt ale ze wszystkich badań tylko nie które są kompletne.

Tłumaczenie inwestora jest proste bo w tych pomieszczeniach nic się nie robi bo w innych brak zasilania w jeszcze innych brak dostępu itp.

Oczywiście na zleceniu będą wypisane obiekty, pomieszczenia i jaki typ badań ma być przeprowadzony, ale na protokole to już nie będzie takie czytelne.

Osobiście miałem takie przypadki gdzie zdumiony inwestor pytał a po co sprawdzać przewody najwyżej tylko część a w ogóle wystarczy tylko “zerowanie” :wink:

Generalna zasada wszystkich prac zleconych = robimy tylko to co określi zleceniodawca. Za resztę ponad to on nam po prostu nie zapłaci. Wiem to z własnych doświadczeń. W protokole piszemy zakres pomiarów + uwaga: pozostałych pomiarów wymaganych przez PN nie wykonano zgodnie z życzeniem zleceniodawcy. Dotyczy to też wszelkich innych robót elektrycznych np. modernizacji
instalacji tylko w części pomieszczeń, mimo, że we wszystkich jej stan jest tragiczny. Oczywiście informujemy o tym zleceniodawcę, ale to on decyduje. Pamiętajcie - nic nie robimy na zasadzie, bo wg mnie to należało też dodatkowo wykonać, bo przepisy, bo PN. Bo będzie to nasza praca za friko.
A z pomiarami altanek to z daleka.

Witam
Sytuacja podobna;

Przyprowadzam stary samochód do warsztatu i proszę szefa o kontrolę hamulców i wydanie opinii na piśmie, że auto ma sprawne hamulce. Dodaję, proszę mi sprawdzić jedynie w trzech kołach.
I co :laughing:

Prawo Budowlane;
Art.70.
1.
Właściciel, zarządca lub użytkownik obiektu budowlanego, na których spoczywają obowiązki w zakresie napraw, określone w przepisach odrębnych bądź umowach,
są obowiązani w czasie lub bezpośrednio po przeprowadzonej kontroli, o której mowa w art. 62 ust. 1 pkt 1–4a, usunąć stwierdzone uszkodzenia oraz uzupełnić braki, które mogłyby spowodować zagrożenie życia lub zdrowia ludzi bezpieczeństwa mienia bądź środowiska,a w szczególności katastrofę budowlaną, pożar, wybuch, porażenie prądem elektrycznym albo zatrucie gazem.

2.Obowiązek, o którym mowa w ust.1, powinien być potwierdzony w protokole z
kontroli obiektu budowlanego. Osoba dokonująca kontroli jest obowiązana
bezzwłocznie przesłać kopię tego protokołu do właściwego organu. Właściwy organ,
po otrzymaniu kopii protokołu, przeprowadza bezzwłocznie kontrolę obiektu budowlanego w celu potwierdzenia usunięcia stwierdzonych uszkodzeń oraz uzupełnienia braków, o których mowa w ust.1

Pamiętajmy, pożar spowodowany w jednym miejscu może spowodować spalenie całego obiektu.
Gdy nie mamy możliwości przekonania zleceniodawcy, że tylko pełen zakres badań wchodzi w grę, odstępujemy od zlecenia, lepiej i bezpieczniej zbierać puszki po piwie.

Nie wszystko za wszelką cenę. Zakres badań kontrolnych określa PB, Rozporządzenia Wykonawcze i stosowne normy.

Zapraszam tu;
http://sklep.ise.pl/ksiazki/15-badania- … tykow.html..

i polecam
Badania i pomiary elektroenergetyczne dla praktyków
pozdrawiam
STANCA

Kolego Simcode - relacje między zleceniodawcą, a zleceniobiorcą reguluje póki co kodeks cywilny.
Innymi słowy zakres prac określony jest w umowie. A co zleceniodawca dalej zrobi z efektami działań zleceniobiorcy, to już problem tego pierwszego.
Gdy po wymianie tarcz hamulcowych pojechałem na stację diagnostyczną celem sprawdzenia hamulców, to diagnosta nie uszczęśliwiał mnie pełną ścieżką diagnostyczną tylko sprawdził mi hamulce. Oczywiście gdyby za cenę sprawdzenia jednego elementu miał ochotę sprawdzić całość i jeszcze wbić to do dowodu rejestracyjnego to nie miałbym nic przeciwko, ale dziwnym trafem cosik nie chciał za darmo robić…
Na badania diagnostyczne też są rozporządzenia, przepisy i tak dalej, a co więcej w przeciwieństwie do elektryka, diagnosta może szybko stracić uprawnienia.

Jak ktoś prosi o pomiar rezystancji izolacji to się mierzy rezystancję izolacji, jak ktoś prosi o przegląd wg PN to się robi przegląd według PN.

Całkowicie zgadzam się z kol. disaster.
W autoserwisie otrzymamy w tym wypadku zaświadczenie: dane auto ma sprawne hamulce w 3 kołach, a w czwartym nie sprawdzono ponieważ zleceniodawca się na to nie zgodził.
Odnośnie protokołu pomiarów to nie słyszałem o obowiązku wysyłania jego kopii do właściwego organu czyli do jakiego - do nadzoru budowlanego ? Nie bądźmy takimi szeryfami. Podana przez kol. Stancę literatura nie ma nic do rzeczy odnośnie zakresu zlecenia.
Przez długi czas współpracowałem z dużą instytucją wielooddziałową. Zakresem moich obowiązków były instalacje zasilania ogólnego, od gwarantowanego był ktoś inny. Moje pomiary też dotyczyły tylko zasilania ogólnego. Oczywiście gdy natrafiłem na jakieś usterki w gwarantowanym to powiadamiałem odpowiedni dział.

Słusznie kolego Domsat bo ciebie interesował tylko pewien zakres . Ale w twoim zakresie masz zrobić wszystko , a nie wydzielony odcinek . Dałeś kolego Disaster zły przykład bo przegląd budynku można jedynie porównać z przeglądem samochodu . A wtedy diagnosta ma zrobić wszystko . A jeśli chodzi o nas jeśli nie zrobisz wszystkiego to masz wypisać że nie zaliczasz instalacji do eksploatacji z takie go a takie powodu . Oczywiście narażasz się że ci nie zapłaci lub zrezygnuje z ciebie .

Ależ ja ani nie wpiszę, że instalacja się nadaje, ani tym bardziej, że się nie nadaje.
Ja wpiszę tylko i wyłącznie to na co się ze zleceniodawcą umawiałem.
Jak się umówię na ocenę stanu instalacji, to zrobię ocenę stanu instalacji.
Jak się umówię na IPZ to zrobię IPZ i tyle.

Błędnie rozumujesz kolego i kombinujesz, zlecenie zrobione, kasa wpłynie a bezpieczeństwo gdzie?

Diagnosta ma ocenić po sprawdzeniu wszystkich elementów i zaświadczyć podpisem, to auto nie stwarza zagrożenia, dopuszczam do eksploatacji.

My kwitujemy po sprawdzeniu całego zakresu instalacji w/g obowiązujących norm, rozporządzeń i PB;
instalacja nie stwarza zagrożenia i nadaje się do eksploatacji.
Częściowe/wyrywkowe badanie nie uprawnia nas do wystawienia pozytywnej opinii o stanie instalacji.

STANCA

Kolego Stanca, wcześniej nie zauważyłem, żebyś miał tendencję do imputowania swoim adwersarzom, ale po ostatniej wypowiedzi zaczynam odnosić niemiłe wrażenie.

Zdaniem

Częściowe/wyrywkowe badanie nie uprawnia nas do wystawienia pozytywnej opinii o stanie instalacji.

Sugerujesz jakobym na podstawie częściowego badania instalacji chciał wypowiadać się o jej stanie.
I to jeszcze z tak zwanych niskich pobudek, które ująłeś tak:

Błędnie rozumujesz kolego i kombinujesz, zlecenie zrobione, kasa wpłynie a bezpieczeństwo gdzie?

Nie życzę sobie dorabiania ideologii do moich wypowiedzi. Napiszę raz jeszcze wielkimi literami: ZAKRES PRACY JEST REGULOWANY UMOWĄ MIĘDZY STRONAMI.
Oczywiście jeśli ktoś po zleceniu na sprawdzenie złącza budynku, będzie miał fantazję sprawdzić instalacje we wszystkich mieszkaniach, bo mu zboczenie zawodowe nie pozwoli wydać opinii na temat stanu złącza bez wiedzy o tym, czy suszarka w lokalu 120B nie ma uszkodzonej wtyczki to NA ZDROWIE!

A ja? Cóż - mam to szczęście, że w ramach firmy, w której pracuje zajmujemy się od początku do końca swoim własnym bigosem. Ergo męczymy się sami ze sobą i nam z tym dobrze.
Tak więc ani nie muszę martwić się o “wpływanie kasy” za jakieś pokątne chałturki, ani tym bardziej udowadniać nikomu, że nie jestem wielbłądem.

Acha - i na podstawie cząstkowego sprawdzenia jak najbardziej można wystawić opinię. Tyle, że negatywną.

Czemu kolego przekręcasz znaczenie zdań. Jeśli będziesz miał za zadanie pomiary złącza , to wykonasz je w całości jak przewiduje norma. Nikt ci nie każe całego budynku mierzyć . Ale jeśli zleceniodawca nakaże ci wykonać jedynie pomiar izolacji tego kabla w złączu to co napiszesz w tytule " Pomiar ochrony Pporaż ", chyba nie . No właśnie tylko napiszesz pomiar stanu izolacji , nie .
Ale więc nie mówmy że przy przeglądzie 5 letnim dokonaliśmy pomiarów ochrony Pporaż jeśli ona de facto nie została dokonana.
Przypominam treść tematu autora.
Czy w pięcioletnim przeglądzie instalacji elektrycznej na działkach ROD wystarczy jak wykonam pomiary rezystancji złączy kablowych z kablem plus pomiar pętli zwarcia czy coś jeszcze jest wymagane?

Hi

Kolego disaster :slight_smile:

Sądzę że dyskutujemy o dwóch różnych rodzajach usług które dotyczą tych samych badań.

Usługa może być taka że inwestor zamawia sprawdzenia niektórych części lub niektórych obiektów/pomieszczeń i tak jak napisałeś zgodnie z umową wykonujesz tylko te części instalacji które sobie życzy inwestor.

I tu pytanie co wpiszesz w nagłówku protokołu że wykonałeś okresowe/po remoncie/odbiorcze badanie instalacji w obiekcie i podajesz adres ?
Nie wiem jaki używasz program do pisania protokołu ale w Protonie są tylko 3 do wyboru.

Jeżeli w nagłówku wpiszesz badanie okresowe to popełnisz błąd ponieważ zgodnie z normą wykonując badanie okresowe należy wykonać wszystkie badania którymi zarządza administrator.

Kolego Bogdaniekiz - napisałeś:
“Nie wiem jaki używasz program do pisania protokołu ale w Protonie są tylko 3 do wyboru.”
Więc jeżeli nie wiesz to dlaczego dalej uważasz, że:
“Jeżeli w nagłówku wpiszesz badanie okresowe to popełnisz błąd…”
Jeżeli nie wiesz to nie osądzaj.
Swego czasu w pewnym biurze zmodernizowałem instalację gniazdek i wystawiłem taki protokół, oto wycinek ze strony tytułowej:
POMIARY ELEKTRYCZNE
Protokół nr 14/2015

  1. Pomiary rezystancji izolacji
  2. Sprawdzenie samoczynnego wyłączenia zasilania
  3. Badanie wyłączników różnicowoprądowych
    Zaś w treści było tak:
    Rodzaj pomiarów:
    Po modernizacji instalacji gniazdek
    Wnioski z pomiarów:
    Dana instalacja gniazdek może być bezpiecznie eksploatowana.
    Dodam, że instalacja oświetleniowa też wymagała modernizacji, ale na to nie otrzymałem wtedy zlecenia.
    Kol. Stanca napisał:
    “Częściowe/wyrywkowe badanie nie uprawnia nas do wystawienia pozytywnej opinii o stanie instalacji.”
    Czy ktoś tu mówił o całej instalacji ?
    Ja uważam:
    Częściowe/wyrywkowe badanie uprawnia nas do wystawienia pozytywnej opinii o stanie części instalacji.

No to może zacznijmy od początku.
Jak powinien wyglądać nagłówek protokołu sprawdzenia instalacji według PN (oczywiście chodzi mi o sprawdzenie wg PN, a nie o nagłówek wg PN :wink: )
No i przede wszystkim co to jest pięcioletni przegląd, bo też takie terminu w żadnej PN, ani w PB nie widzę.

Gdyby autor pytał o “kontrolę stanu technicznego instalacji i urządzeń elektrycznych”, o której mowa w PB można by się było wtedy wypowiadać, ale wyszłyby też niezłe jaja, bo jak wiadomo:

Obowiązek kontroli okresowej nie obejmuje właścicieli i zarządców:
 - budynków mieszkalnych jednorodzinnych
 - obiektów budowlanych: budownictwa zagrodowego i letniskowego, a także wymienionych w art. 29 ust. 1 ustawy Prawo budowlane.

Czyli zgodnie z art. 29 ust. 1 m.in.:


altan działkowych i obiektów gospodarczych, o których mowa w ustawie z dnia 13 grudnia 2013 r. o rodzinnych ogrodach działkowych (Dz. U. z 2014 r. poz. 40 oraz z 2015 r. poz. 528);

[/b]

Tak więc jaki zakres kontroli koledzy by przyjęli?

Czekałem kiedy napisze ktoś i poda ten artykuł z PB . Ale wytłumaczenie okazuje się prozaiczne . To Uchwała Prezydium Krajowej Rady PZD o przyłączaniu działek do sieci i okresowych kontrolach instalacji elektrycznych na działkach .
W tym przypadku tylko złączy kablowych zapewne usytuowanych na zewnątrz wraz z układem pomiarowym. A wracając do pytania kolegi autora co ma jeszcze sprawdzić?
Zapewne stan techniczny i zgodność z dokumentacją.