Wymiana zabezpieczenia głównego a oświadczenie

Witam, wymieniając zabezpieczenie (na rozłączniko-bezpieczniki) główne w domu jednorodzinnym trzeba podpisać oświadczenie dla ZE że instalacje jest zgodna z aktualnymi przepisami i normami za co przyjmuję całkowitą odpowiedzialność.
I teraz moje pytanie aby podpisac takie oświadczenie trzeba praktycznie wymienić całą instalacje, zamontować wył. przeciwporażeniowy, GSU itd.. czyli wymiana zabezpieczenia głównego czy też tablicy licznikowej wiąże sie z wymiana całej instalacji elektrycznej ?

Myślę ,że nie trzeba modernizować całej instalacji
To są standardowe druki i dlatego jest tam o instalacji.
Z drugiej jednak strony coś takiego się podpisuje.

Hmmm nadal nie mam konkretnej odpowiedzi, nikt na forum nie posiada warsztatu elektrycznego ??? nie spotkał się z taką sytuacją ?

witam Kolegów :slight_smile:
Moim skromnym zdaniem piszesz Kolego o wymianie zabezpieczenia głównego. Nie jest to moderenizacja, rozbudowa. Nie ingerujesz w instalację wewnętrzną.
Tak więc nie widzę potrzeby dostosowania instalacji do obecnie obowiązujących przepisów.
Jeżeli Rejon wymaga złożenia oświadczenia to wypełnij je jednoznacznie opisując zakres Twoich prac.

Nie jestem prawnikiem ale czasami takie oswiadczenia nie maja mocy prawnej. Przykladowo:

  1. dziewczyna lat 13 i jej ojciec pisza upowaznienie do zawarcia slubu (czy uprawiania seksu)
    2)hotel ma wywieszke ze za rzeczy pozostawione w pokojach nie odpowiada.

Witam
Jest to wprawdzie jakiś nowy druk wydany przez GZE, ale ma być stosowany jako druk uniwersalny zarówno przy wykonaniu nowej instalacji jak i przy zmianie użytkownika czy powtórnym montażu licznika i wtedy winien odnosić się do instalacji zastanej czyli wykonanej na ówcześnie obowiązujących przepisach i z nią zgodny. W przedstawianym dokumencie ZE nie ujął takiej obcji . Proponuje wykonać dopisek by to co podpisujemy było zgodne z prawdą - instalacja istniejąca spełnia wymagania z okresu budowy. Podobne oświadczenie było w GZE poprzednio i w przypadku jego wystawienia energetyka nie żądała protokołów pomiarów bo wystawiający przejmował na siebie odpowiedzialność za instalacje wewnętrzną oraz gwarantował poprawność instalacji.
Pozdrawiam

Witam!





Myślę kolego Marcinie, że w tym i innych standardowych drukach, w których dołączono klauzulę o całkowitej odpowiedzialności za instalację, zawarta jest pewna filozofia.
Podobnie sytuacja wygląda, kiedy ze złącza chcesz wyprowadzić WLZ do zasilania rozdzielnicy budowlanej. Tam też jest wymagane oświadczenie o wykonaniu instalacji, w obiekcie - którego de facto jeszcze nie ma.
A „sępy” tylko na to czekają…

Dlatego niezwykle istotnym jest, aby stosować się do wskazówki kolegi opornik :

Jeżeli Rejon wymaga złożenia oświadczenia to wypełnij je jednoznacznie opisując zakres Twoich prac.


Pozdrawiam kafel56

Trochę OT. Czy wspomniane oświadczenie wystawia wykonawca, czy też inpektor nadzoru bud. z uprawnieniami branży elektrycznej?
Bo spotkałem się z przypadkiem, że po podłączeniu upalonego przewodu do licznika, aby ZE ponownie zaplombował licznik, wymagano pomiar Riso i oświadczenie inspektora.
Pozdro, Ziomal.

Witam!



Moim zdaniem decyzja bardzo, ale to bardzo słuszna.
Stan izolacji przewodów bywa w takich sytuacjach nierzadko bardzo opłakany.
Mam tylko jedno, aczkolwiek istotne pytanie:
kto poniósł całe koszty związane z usunięciem tej awarii – facet z energetyki, który ten licznik podłączył i oplombował, czy właściciel instalacji???

Pozdrawiam kafel56

Czy wspomniane oświadczenie wystawia wykonawca, czy też inpektor nadzoru bud. z uprawnieniami branży elektrycznej?

wystawia wykonawca

Jasne, że własciciel instalacji.