Wykonałem wymianę regulatorów temperatury w maszynie. Dodatkowo doszedł montaż sterownika PLC plus ułożenie sieci komunikacyjnej ModBus RTU pomiędzy sterownikiem PLC
a wymienionymi regulatorami. Teraz klient chce mieć zaktualizowany schemat elektryczny.
Jaki się ma to co wykonałlem do prawa? Czy muszę miec np. uprawienia projektowe
żeby wykonać dokumentację? Uprawnienia budowlane żeby się pod tym podpisać?.
Nic nie było zmieniane w kwestii wymiany bezpieczników, zabezpieczeń, układu
bezpieczeństwa itp.
Modernizując maszynę nie wykonujesz procesu budowlanego, więc nie potrzebujesz takich uprawnień. Jednak zmieniłeś istotne parametry maszyny, jej fabryczną budowę a więc certyfikaty jakie wystawił producent straciły ważność. Teraz powinieneś sprawdzić, czy Twoje zmiany są zgodne z normami, dyrektywami maszynowymi, rzeczywiście zmodyfikować schemat urządzenia no i najważniejsze … wystawić aktualny certyfikat CE (trochę pracy przed Tobą )
A tutaj masz temat bardzo pokrewny, który już tutaj omawialiśmy:
Protokół ze sprawdzenia po modernizacji, riso, CC, swz, rcd, wg. norm maszynowych, np poradnik Metrela do multiserwisera
Aktualizacja instrukcji obsługi.
Weryfikacja czy wprowadzone zmiany mają wpływ na bezpieczeństwo obsługi.
Jeśli nie było zmian konstrukcyjnych, tylko unowocześnienie sterowania, ale bez ingerencji w obwody bezpieczeństwa- blokad i zabezpieczeń maszyny.
E do pomiarów, D na protokół, wykaz czyli typ i nr mierników.
A jeśli nie ma CE to pewnie klops.
Ale w sumie zmodernizowałeś tylko sterowanie wg. Zlecenia, robisz schemat, pomiar ciągłości i izolacji swoich obwodów, sprawdzasz ciągłość połączeń ochronnych jeśli dokładałeś do swoich regulatorów.
Czy klient będzie jej używał, czy ma na nią CE to już nie twoje kompetencje. Za eksploatację ty nie odpowiadasz.
Uprawnienia to E i D.
Inaczej jest jak sprowadza się maszynę, uruchamia i sprzedaje lub bierze na własne potrzeby.
Formalnie certyfikację na CE może zrobić firma z właściwą akredytacją.
[quote=“macbrz, post:3, topic:14498, full:true, full:true”]
Formalnie certyfikację na CE może zrobić firma z właściwą akredytacją.
[/quote] Raczej producent lub jego przedstawiciel. Nie trzeba do tego akredytacji. A to czy kol. wykonując modernizacje stał się “producentem” jest opisane i poparte przepisami w wątku, który przytoczyłem wyżej.
Dziękuję za informacje. Producent zezwolił na wymianę regulatorów bez utraty
gwarancji. Wymiana była podyktowana tym, że poprzednie nie umożliwiały odczytu
temperatury. Nowe mierniki są równoważne poprzednim. Jedyne pomiary jakie bym
widział to tylko pomiar ciągłości przewodów ochronnych. Wszelkie zmianny
wykonaliśmy wewnątrz szafy.
Nie było ingernecji w układy zabezpieczeń. Czy była to modernizacja? Nie była w mojej
ocenie.
Dziękuję za link do podobnej tematyki. Ciekawy temat.
[quote=“PGR Mąkowarsko, post:8, topic:14498, full:true, full:true”]
To ja nie chciałbym widzieć jak wyglądałoby po takim “remoncie” mieszkanie w bloku wybudowanym 50 lat temu…
[/quote]
Normalnie w oparciu o przepisy choćby właśnie prawa budowlanego. Nie tak aż dawno remontowałem suwnicę z 56 roku, da się. Wiele maszyn oraz zabytkowych budynków w naszym kraju jest tak remontowanych.
Po prostu należy znać przepisy.
[quote=“PGR Mąkowarsko, post:8, topic:14498, full:true, full:true”]
Według mnie nie był to remont.
[/quote]
Według ciebie nie musi to być cokolwiek, ale według przepisów to jest remont. I one sie liczą w ogólnym rozrachunku przed prokuratorem.
Wykonałem wymianę regulatorów temperatury w maszynie. Dodatkowo doszedł montaż sterownika PLC plus ułożenie sieci komunikacyjnej ModBus RTU pomiędzy sterownikiem PLC
a wymienionymi regulatorami. Teraz klient chce mieć zaktualizowany schemat elektryczny.
Jaki się ma to co wykonałlem do prawa? Czy muszę miec np. uprawienia projektowe
żeby wykonać dokumentację? Uprawnienia budowlane żeby się pod tym podpisać?.
Nic nie było zmieniane w kwestii wymiany bezpieczników, zabezpieczeń, układu
bezpieczeństwa itp.
Pozdrawiam,
[/quote]
Takie coś to są prace teletechniczne i nie podchodzą w ogóle pod jakiekolwiek tematy elektryczne 230V. Wykonywało się wiele prac w poważnych obiektach gdzie wymienialiśmy 90% zawartości szaf sterujących i było to wpisane jako “naprawa” . Nawet nie modernizacja a co dopiero remont. Na naprawę były pieniądze a na modernizację nie bo to państwowe było. Oczywiście wszystko zgodnie z wcześniej zrobionym projektem.