Wymiana tablicy licznikowej a Tauron - czy muszę mieć dodatkowe uprawnienia?

Siema. Planuję wymienić tablicę licznikową gdyż stara ma już swoje lata i wygląda jak wygląda. Stąd pytanie. Czy w przypadku Taurona oprócz złożenia wniosku WR z zaznaczonym polem “Wymiana/modernizacja tablicy licznikowej" i otrzymaniu zgody muszę coś jeszcze robić lub mieć dodatkowe uprawnienia? Zakładam, że na pewno muszę mieć SEP “E” ale czy jeszcze coś poza tym typu kwalifikacja D czyli dozór? Jeszcze jedno pytanie. Czy mając owy licznik wewnątrz domu po złożeniu takiegoż wniosku WR odnośnie wymiany tablicy licznikowej mogę się liczyć z tym, że przyślą mi warunki techniczne do przeniesienia licznika na zewnątrz? Słyszałem, że były takie przypadki ale w przypadku wymiany WLZ. Ja WLZ nie ruszam a jedynie mam zamiar wymienić tablicę licznikową. Jak to jest?

Cześć.
Składasz wniosek WR. Jeżeli przenosisz układ pomiarowy w inne miejsce, na decyzję i warunki techniczne czeka się max 14 dni. Jeżeli robisz… cokolwiek innego, zgoda jest wydawana autoamtycznie od razu, jeżeli zgłaszasz online. Czyli wysyłasz wniosek, i idziesz po wiertarkę. Zrywasz plomby, wykonujesz prace zgodnie z ogólnym standardem technicznym Tauronu, i zgłaszasz do zaplombowania.

Wchodzisz w złącza kablowe i pomiarowe, a dalej w złącza kablowe i pomiarowe nN. Wybierasz opcję najlepiej pasującą do Twojej sytuacji, i realizujesz ją dokładnie tak jak napisano. Masz podane konkretne szafki, konkretne typy i wartości zabezpieczeń.
Podejrzewam że możesz mieć u siebie zwykły wyłącznik nadprądowy C jako zabvezpieczenie przedlicznikowe. To troche problematyczne rozwiązanie, chociaż tanie. Lepiej zrobić tak jak jest w standardzie, czyli rozłącznik bezpiecznikowy na wkłądki NH00/NH000, i ogranicznik mocy ETIMAT-T z prądem o wartości pasujacej do mocy umownej.

A potrzebować potrzebujesz do tego SEP E i D (bo ktoś musi Cię do tej pracy dopuścić, możesz dopuścić się sam), i jeżeli dom masz zasilany linią napowietrzną, nie masz możliwości odłączenia zasilania całej ulicy (chociaż możesz o to zawnioskować), to kwalifikacje do PPN.
Generalnie dłubanie w złączu pomiarowym pod napięciem, bez odpowiedniego doświadczenia i środków ochrony… nie jest zbyt mądre. Omsknie Ci się ręka i możesz nie mieć oczu i połowy ściany.

Znaczy ja nic poza wymianą tablicy licznikowej, przedłużeniem przewodów między zaciskami licznika a rozdzielnicą z “esami”, którą mam zamiar zainstalować w miejscu starej listwy z wkręcanymi “automatami” nad licznikiem nie planuję robić (nie przenoszę układu pomiarowego). Modernizacja instalacji w samym mieszkaniu jest planowana w późniejszym terminie. Na razie chcę ogarnąć to co “wymaga interakcji z Tauronem i zdjęcia plomb” Także tylko wniosek WR. Pytanie czy wniosek WR będzie się tyczyć tylko rozplombowania licznika, który mam u siebie wewnątrz domu czy obejmuje też plomby zabezpieczenia przedlicznikowego, które mam na zewnątrz w ścianie gdyż lepiej by było robić bez napięcia. Czy może w takim wypadku muszę wysłać WR-kę dwa razy bądź zamiast wspomnianej tablicy licznikowej zaznaczyć “inne” i tam wyjaśnić sytuację? Tego co widzę to wniosek papierowy zawiera oświadczenie o prośbę o rozplombowanie licznika jak i zabezpieczeń głównych czyli przedlicznikowych. Zatem po zakończonych pracach tylko i wyłącznie telefon, do Tauronu ze zgłoszeniem o zaplombowanie bez zabawy we wnioski typu ZI lub OST czy inną papierologię? Pytanie jeszcze. Zazwyczaj na jaki czas jest wydawane pozwolenie na zerwanie plomb przykładowo do wymiany tablicy licznikowej lub WLZ? Zatem w przypadku wniosku online odpowiedź będzie jeszcze tego samego dnia? Jako zabezpieczenie przedlicznikowe mam bezpieczniki topikowe wkręcane.

Nie do końca zrozumiałem. “Zabezpieczenie przedlicznikowe na zewnątrz w ścianie”, nie jest mi znanym miejscem umieszczenia. Przy przyłączach napowietrznych montowało się zabezpieczenie przedlicznikowe od razu przy wieszaku linii napowietrznej, ale po wewnętrznej stronie ściany.
Jeżeli chodzi o modernizację “tej” części instalacji, radziłbym zrobić to raz a porządnie. W zależności od tego co planujesz, najlepiej położyć nowy WLZ od wieszaka przyłącza do tablicy licznikowej, może być aluminiowy, usunąć zabezpieczenia przedliczniowe w tym dziwnym miejscu i zrobić je przy liczniku tak jak być powinno.
Jeżeli chodzi o rozplombowywanie, wystarczy że zgłosisz prowadzenie prac w zakresie, i możesz robić co potrzebujesz. Nikt się niczego nie będzie czepiał. Chodzi o to że mają zgłoszone więc nikt Ci nie przyklepie NPE, i nikt podczas pombowania nie będzie zadawał pytań czemu zostało rozplombowane. A prawdę mówiąc do prawidłowego rozplombowania nawet wniosku nie potrzeba, wystarczy zadzwonić i zgłosić rozplombowanie w celu usunięcia awarii/wykonania pomiarów.
Także i na żadne pozwolenie na rozplombowanie nie czekasz. A zgoda na wykonanie prac jest ważna zwykle 3 miesiące. Odpowiedzi żadnej wybitnej też się nie spodziewaj, albo przychodzą odpowiedni automatyczne kopiuj-wklej, albo przychodzą same potwierdzenia otrzymania wiadomości. Tylko we wniosku elektronicznym zaznacz które punkty Cię dotyczą, i dodaj wpis że wykonany będzie konkretny typ złącza pomiarowego wybrany ze standardu technicznego wyżej. Goły symbol i oni dokładnie będą wiedzieli co będzie wykonane.
A topiki jako zabezpieczenie przedlicznikowe to średni pomysł. Mając moc umowną powiedzmy 12kW, masz topiki 16A czyli przy większym zwarciu w domu tracisz jedną fazę. Podobny problem jest gdy jako przedlicznikowe zamontowane są wyłączniki nadprądowe. Zgodnie ze standardem powinieneś mieć wkładki topikowe rzędu 50-80A gG jako przedlicznikowe, i za licznikiem ogranicznik mocy dostosowany do mocy umownej. Taka kombinacja gwarantuje odpowiednią selektywność zabezpieczeń.

Co do przedlicznikowego to dawniej były różne kwiatki. Instalacja na początku lat 90 była przerabiana z 1 fazy na 3 toteż ktoś tak wykminił. Po prostu jest wieszak i z niego leci w dół pion do owego zabezpieczenia w ścianie a stamtąd do licznika wewnątrz domu. Zatem mówisz, że mogą się przyczepić czemu licznik nie na zewnątrz? 2 lata temu był monter wymienił stary mechaniczny na nowy elektroniczny i nic się nie czepiał o jego lokalizację. Tak z ciekawości Tauron narzuca jakieś swoje trasy WLZ typu prowadzenie wewnątrz lub na zewnątrz?

Nie przyczepi się. W umowie na dostarczanie energii powinieneś mieć zapis mówiący o lokalizacji licznika. Jeżeli będzie napisane że licznik jest wewnątrz, to obowiązku przenoszenia nie masz. Ale fajnie by było skoro będziesz kuł i dłubał, zrobić to porządnie. Nawet jakbyś miał złącze pomiarowe umieścić w miejscu obecnego zabezpieczenia przedlicznikowego.
Narzucanie to trochę za dużo powiedziane. Powiedzmy że preferują umieszczanie WLZ na zewnętrznej stronie ściany co utrudniać ma nielegalne podłączenie. Ale jak wszystko jest zamurowane i pochowane, to kto to sprawdzi :stuck_out_tongue:
Elektryk z kwalifikacjami oświadcza prawidłowe wykonanie prac, pracownik Tauronu przyjeżdża z plombą i tyle.

No i cacy. Prawdę mówiąc sam mogę takie zaświadczenie wystawić mając E i D. Chyba, że chodzi o jeszcze dodatkowe kwalifikacje.