Mam pytanie czy wymiana pionu do mieszkania w czasie wymiany WLZ powinna być płatna przez właściciela mieszkania. Opis instalacji: budynek wybudowany w 1959r. liczniki zamontowane w mieszkaniu na deskach drewnianych z zabezpieczeniem przewodu N. Zarządza budynku twierdzi że wymiana pionu powinna być finansowana przez właścicieli. Czy ma rację?
Podczas takiego remontu liczniki powinny być chyba przeniesione na klatkę schodową.
Kto powinien zapłacić za wymianę to zależy od umowy najmu, chociaż instalacja na zewnątrz lokalu podlega zarządcy.
Wymiana wlz jest w gesti administratora budunku .Lokator nie ponosi kosztow modenizacji instalacji do mieszkania to jest tzw.czesc wspolna.Nowe zaslanie mieszakania powinno byc doprowadzone do mieszkania i zabezpieczona bezpiecznikami obwodowymi mieszkania.
Proszę zwracać uwagę na pisownię
Zabezpieczenie instalacji wewnętrznej w mieszkaniu jest w gestii właściciela lokalu.
[elektronb/moderator]
sorry
Ale zasilanie od WLZ do tych zabezpieczeń już raczej nie.
Kolego a co to jest WLZ i o nazwę mi nie chodzi.
Jeżeli nie o nazwę to o co?
Nie rozumiem pytania.
Często używamy tego określenia a co one właściwie znaczy . czy to są przewody i tylko czy tablica z zabezpieczeniami wraz z przewodami, Przewody od licznika czy do licznika to też WLZ . Piszemy tu że wymiana WLZ w gestii administratora to gdzie jest precyzyjne określenie WLZ .
Moim zdaniem (popartym praktyką przy wymianie instalacji w kamienicach zarządzanych przez ADM i blokach spółdzielczych) wymiana WLZ dotyczy wymiany GTR, pionów zasilających, puszek rozgałęźnych, tablic licznikowych, przewodów zasilających skrzynki mieszkaniowe wraz ze skrzynkami i zabezpieczeniami w tych skrzynkach. Za to wszystko płaci zarządca nieruchomości.
Instalacja elektryczna w mieszkaniu za tymi skrzynkami mieszkaniowymi i zabezpieczeniami należy do lokatora (jeżeli chce ją wymienić to sam za nią płaci)
To wiemy co kolega napisał; ZE /Administracja /lokator, tylko gdzie kolega znajdzie zapis (prawny) że to co kolega wymienił to WLZ.
Tego nie wiem i nie jest mi to do szczęścia potrzebne - chyba.
Kolego to nie jest wycieczka prywatna pod kolegi adresem tylko próba poruszenia tematu na szerszym polu .Używamy zwrotu WLZ wszyscy wiedzą o co chodzi ale powstają różnice zdań ,bo się człowiek zapyta co jest jego a co administracji . Może zaprzestać używania tego określenia które nie ma prawnego umiejscowienia w przepisach eksploatacyjnych.
Panowie mam wrażenie że należy się wszystkim lufa z ekonomii - tak na prawdę lokator płaci za wszystko tyle że część od razu w gotówce a za WLZ itp w czynszu
Ale w czynszu to na fundusz remontowy - czy remont będzie zrobiony czy nie to i tak płacisz. Może nie w wyremontowanej już kompleksowo kamienicy prywatnej, ale w ADM lub spółdzielni płacisz dalej.
Ważna jest odpowiedź na pytanie w pierwszym poście - zasilanie do lokalu powinno być zrobione bez dopłaty ze strony lokatora.
Wszystko zależy jaką lokatorzy podjęli uchwałę i jak podzielili części wspólne. Zwykle jest podział części wsólnych tzn. instalacja gazowa do licznika to jest część wspólna, za licznikem odpowiada właściciel mieszkania. Instalacja elektryczna do licznika jest część wspólna, za licznikeim właściciela. Instalacja wentylacyjna i kominowa wspólna.
Pozdrawiam.
Dziękuje kolegom za zainteresowanie tematem. Widzę że temat nie jest taki prosty. Najprościej aby zarząd wspólnoty podjął decyzje. Ale członkowie zarządu wymienili piony w czasie remontu mieszkania i teraz są przeciw. Wymienionych pionów przez właścicieli jest 10 na 35 mieszkań.
Jeszcze jedno pytanie czy wykonawca wymiany WLZ powinien zlikwidować bezpiecznik na przewodzie N i doprowadzić przewód uziemiający PE( sieć pracuje w układzie TT i uziemienie brane było z rury z zimną wodą a przyłącze do budynku wymieniono na plastykowe kilka lat temu) jeśli nie wymieni pionu do mieszkania? Pozdrawiam i czekam na dalsze opinie w tym temacie.
Piszesz że są przeciw.
Za jakiś czas zrobicie remont klatki a później lokatorzy którzy będą chcieli wymienić zasilania do mieszkań będą musieli odnawiać ściany na klatce na swój koszt.
Jeżeli ktoś wymienił sobie sam wcześniej zasilanie do mieszkania to że tak powiem jego sprawa.
Jeżeli wykonawca wykona nowy przewód PE (i to nie z rury wodnej) to musi go doprowadzić do każdego mieszkania - moim zdaniem wraz z nowym zasilaniem z licznika.
Bezpiecznik na N do usunięcia.
Najlepiej zaproście na spotkanie firmę która będzie wykonywać wymianę instalacji i niech właściciel doradzi jak się to powinno zrobić.
Sprawa idzie chyba o jakieś poziomy a nie piony? Pion to pion i jeśli takim językiem rozmawiacie to co się dziwisz, że ktoś odróżnia przewody układane pionowo od tych układanych poziomo? Ma być wymiana pionów to jest wymiana pionów. Jeszcze raz powtórzę - trudno nazywać przewód idący w bok jakimś tam pionem.
Wg mnie przy wymienie WLZ powinno się wymienić lub zmodrenizować:
- przyłącze (jeśli brak uziomu to dobudowa)
- zabezpieczenia główne
- zabezpieczenia przeciwprzepięciowe główne
- pion wraz z listwami odgałęziającymi na piętrach
- zabezpieczenia przed licznikowe
- tablice licznikowe (wraz z wyniesieniem poza lokal)
- odgałęzienie od pionu do zabezpieczeń przed licznikowych
- odgałęzienie od zab. przed licznikowych do licznika
- odgałęzienie od licznika do zabezpieczeń w lokalach
- zabezpieczenia w lokalach
natomiast instalację wewnątrz lokalu (od zabezpieczeń) tylko jako extra zlecenie od lokatora.
W takim rozwiązaniu pojawia się jednak problem przejścia z L+N+PE, doprowadzonego do rozdzielnicy zalicznikowej, na instalację L+PEN (nie zmodernizowaną) w lokalu. I tu nie bardzo widzę jakieś proste rozwiązania gdyż nie mamy możliwości wymuszenia modernizacji instalacji wewnątrz lokalu.
Ten temat był już poruszany na forum. Proszę sobie poszukać.
Doktor Musiał również o tym pisał - http://www.edwardmusial.info/pliki/uzn_reg_tech.pdf
Co do
- masakra !