Witam!
Stając się posiadaczem mieszkania w bloku z wielkiej płyty (z lat 80 tych) stanąłem przed kwestią wymiany (modernizacji) instalacji elektrycznej w mieszkaniu. Jako, że jest to wielka płyta to pewnie nie będzie zbyt łatwe zadanie. W związku z tym mam kilka pytań. W jaki sposób układać przewody i jakimi trasami je prowadzić? Czy możliwe jest wykonanie bruzd na przewody (rurki/peszle) w ścianach w wielkiej płycie, a może trzeba układać je w podłodze? Ile w Krakowie może kosztować wymiana instalacji w mieszkaniu 3 pokojowym w bloku z wielkiej płyty?
Może ktoś z Was przerabiał ten temat i zechciałby się podzielić doświadczeniem?
Hmmm … podane mi przez Was linki prowadzą do takiej scholastycznej dyskusji nt ilości diabłów na łebku szpilki (a to jest z pogranicza interesującego mnie zagadnienia) . Czy mógłby mi ktoś w skrótowej formie (bez mieszania w to komunistów/antykomunistów/i innych pierdół) przedstawić możliwość modernizacji instalacji? Chciałbym wymienić instalację i interesują mnie techniczne sposoby realizacji tego zagadnienia. Czy ktoś ma “własne” doświadczenia w tym względzie?
Na tym forum mieszanie komunistów/antykomunistów nie występuje.
Oczywiście modernizacja instalacji jest możliwa.
Kol. STANCA dobrze napisał: o kuciu w wielkiej płycie zapomnij. Pozostaje pociągnięcie kabli innemi drogami
Aby właściwie odpowiedzieć na resztę dręczących Ciebie Kolego problemów, musialbym wiedzieć, czy pytasz jako inwestor, czy jako przymierzający się do bycia wykonawcą tego remontu.
Zadawaj proszę trochę bardziej konkretne pytania.
w wielkiej płycie da sie kuć, sadząc po zdjeciu Jestes bardziej doświadczonym elektrykiem, ale ja uznaje zasade “jak sie nie da jak sie da!”. 3 pokoje kuchnia, łazienka, korytarz. wszystko wykute, co prawda zeszło to troche i kupa pracy ale sie da. zalezało klientowi na gładkosci scian i jak najmniejszej ilości gładzi, klient nasz pan, ze niby chciał jak najmniej powierzchi stracic ( ) . Wiec z czystościa serca stwierdzam ze w wielkiej płycie da sie wykuć kanały pod linie kablowe. bardzo pomocne sa kanały w tych płytach.
witam Kolegów:)
No to mamy na forum samobójcę albo co gorsze zabójcę.
Pewnie z racji wieku nie wie Kolega nic na temat płyt OWT, ich budowy i ich roli w konstrukcji budynku.
Jakakolwiek ingerencja w strukturę płyty pomijając otwory, przejścia i ruraż w niej wykonany jest bezwzględnie zabronione.
Będziesz miał szczęście jak do końca dni Twoich (oby było ich jak najwięcej) nic się nie stanie. W przeciwnym razie nie chciałbym być w Twojej skórze.
Wyjątkowo odpowiadam, bo od jakiegoś czasu tu nie piszę.
Ostrzegam wszystkich potęcjalnych szaleńców, którzy mają małą wiedzę na temat elementów konstrukcyjnych. Wprowadziłeś ewentualny stan zagrożenia katastofą budowlaną.
Zachowałeś się jak fizyczny co potrafi kuć a nie myśleć.
No poczułem sie jak gówniarz, zrypany, zmieszany z błotem. Ale macie racje, po przeczytaniu tych linków + włąsne poszukiwania, dały mi do myślenia, że faktycznie głupio zrobiłem. Co do mojego wieku, owszem jestem młody i jeszcze mało wiem, ale ceły czas sie ucze, dziekuje ze mnie sprowadziliscie na ziemie.
Słowa wyjaśniajace: co do posta o lampie w suficie, wykozystalem łaczenie płyt (syfitu nie kułem) szczescie ze mieszkanie było tak zrobione ze nie miałęm z tym kłopotu, kabel wychodził ze sciany ceglanej prosto w łaczenie płyt, wystarczyło troche gipsu odkuc i kabel wszedł.
co do scian i gniazd: bruzdy nie sa ogromne, tylko tyle ile miało być na kabel, nie uzywałęm bruzdownicy, tylko troche młotem podkułem, kabel był płaski 3x2,5 wiec niewiele tego rozkułem. No ale jak bardziej doswiadczeni Koledzy tak mówia to już nie bede tak robił.
Nie jestem samobójcą, robiłęm to w miare delikatnie, to teraz prosze o dokladne informacje, jeżeli bedzie taka okazja ze bede jeszcze cos robił takiego to jak to załątwić. Czy dać sobie spokój, i kable układac ziemią wychodzac tylko te 30 cm do góry po płycie.
Może pisząc tego posta chciałęm sie pochwalic ze dałem rade??
Należy zapytać o sprawę specjalisty - konstruktora budowlanego. Zapytany, znany w środowisku budowlaniec-konstruktor działający w branży ponad 35 lat i budujący w przeszłości budynki w systemie wielkiej płyty, odpowiedział, że brak przeciwskazań kucia bruzd pod instalacje elektryczne. Pozdrawiam
dobrze oczywiście, tylko nie należy wielkiej płyty demonizować, problemem płyt jest płytko umieszczone zbrojenie utrudniające czasem bruzdowanie. pozdrawiam