Czy można stsować wyłączniki 2P zamiast wyłączników 1+N?? Chodzi o instalację w domku jednorodzinnym, układ TNC-S. Projektant przewidział 1+N, ale 2P są łatwiej dostępne (jest po prostu większy wybór), stąd pytanie, czy można to zastąpić?? Zdaję sobie sprawę, że w przypadku 3+N obwód neutralny jest rozłączany później niż fazowe i jest to istotne… Ale w przypadku obwodu jednofazowego, czy jest jakaś różnica??
Pisząc 2P masz na myśłi połaczone ze sobą dwa wyłączniki nadmiarowe typu S? Pracując w Belgii spotkałem się z podobnym zagadnieniem. W tym kraju bardzo wiele budynków ma zasilanie dwufazowe, o napięciu międzyfazowym 230V, jako ochronę wykorzystuje się uziemianie. Z tego względu stosuje się wyłaczniki nadmiarowe 2 fazowe. Spotkałem się także z takim samym rozwiązaniem w nowszych budynkach, które mają przewód fazowy i zerowy - tak jak w Polsce. Układ działał poprawnie - w przypadku zwarcia czy przeciążenia wyłączał i fazę, i zero. Czy to jest dozwolone w przepisach w Polsce? Tego nie wiem.
Myślę, że eksploatacja wyżej opisanego układu w instalacji z dwoma fazami, jak to ma miejsce w Belgii, jest dużo bardziej niebezpieczne, niż zastosowanie go w instalacji z fazą i zerem. Miedzy innymi dlatego stosuje się tam obowiązkowo dwa wyłączniki róznicowe oraz uziemienie jako ochronę przed porażeniem.
Podkreślam, że nie wiem jak mają się do tego polskie przepisy, ale taki układ zastosowany w polskich warunkach nie powinien być ani uciążliwy w eksploatacji, ani niebezpieczny dla użytkownika
W TN-c-S przewód N jest przewodem roboczym, ochronę stanowi PE, zatem stosowanie podwójnego (zblokowanego mechanicznie) wyłącznika nadprądowego jest jak najbardziej prawidłowe. U nas w Polsce utrwalają się odstępstwa od zasady jako reguła (w tym w sieci TN-S) stosowanie wyłacznika tylko na przewód fazowy (bo taniej).
Zasadą jest odłączenie przewodów roboczych wyłacznikiem nadprądowym w przypadku awarii, podłączony na stałe ma być tylko przewód ochrommy PE. W domyśle jest że w TN-S, TN-C-S na przewodzie N, który jest gdzieś blisko uziemiony lub podłączony do szyny wyrównawczej nie ma prawo pojawić się niebezpieczne napięcie, dlatego z pseudo-zasady nie ma tam zabezpieczenia