Witam mam problem potrzebuje wymienić wyłącznik główny 63A 3 fazy. W obecnym przepaliła się jedna z faz. Jest to tradycyjny rozłącznik bez żadnych dodatków typu bezpieczniki czy cewka wy bijakowa. Wezwani fachowcy powiedzieli, ze musi wymienić na rozłącznik izolacyjny z cewką wybijakową bo taki jest wymóg krajowy, że nie może to być zwykły rozłącznik. Dodam, że nie było żadnych zaleceń co do zmiany wyłącznika przez nadzór budowlany czy ppoż.
Proszę o odpowiedź czy podany przez nich argument jest prawdziwy.
Hi
Być może w projekcie jest taki wymóg to w tedy mają rację.
W projekcie nic takiego nie ma. Nawet nie zobaczyli dokładnie jakich parametrów jest ten rozłacznik tylko na obudowie 63A 380 V.
Jeszcze prosił bym o wyjaśnienie co to jest cewka wybijakowa (bez używania trudnych słów) bo z tego co wiem służy do podłączenia np grzybka ppoż ale takich zaleceń nie mam.
Na początek warto by było ujawnić, o jakiego rodzaju obiekcie rozmawiamy - bo zakładam że nie jest to domek jednorodzinny.
Kamienica jednopiętrowa. Przed włącznikiem głównym są bezpieczniki mocy. Co najciekawsze na początek facet chciał zainstalować zwykły bezpiecznik mocy. Ale jak powiedziałem, ze jest coś takiego to powiedział ze musi być rozłącznik z cewką dziwne troszkę bo na przeglądach nikt mi nie zalecał wymiany. A zamontowany jest zwykły rozłącznik i przez 30 lat spełniał swoją funkcję.
To chociaż co to jest ta cewka wybijaka czy to jest potrzebne do zainstalowania grzybka ppoż. czy służy tez do czegoś innego. ???
A może to nie wyłącznik tylko Rozłącznik , więc może te całe sugestie co do cewki wybijakowej .
Chodzi o rozłącznik ustawowo nazywany wyłącznikiem głównym tym ppoż który według przepisów musi być koło wejścia do budynku. W nim padła jedna faza i muszę go wymienić. Nie mam żadnych zaleceń projektowych ani zaleceń innych instytucji. Chodzi tylko o jego wymianę. Jak wezwałem elektryka to powiedział mi że może to wymienić za 300 zł + 300 zł robocizna i musi to być rozłącznik izolacyjny z cewką wybijaka. Nie uzasadnił dlaczego. Jak zapytałem dlaczego nie zwykły rozłącznik o tych samych parametrach co uszkodzony, to mi odparł że mi energetyka zakwestionuje. Przecież to jest tylko wymiana uszkodzonego elementu. A nie przebudowa instalacji.
1: Czy jest jakiś odgórny przepis ustawowy czy w rozporządzeniu nakazujący instalację rozłącznik izolacyjny z cewką wybijaka jako wyłącznika głównego .
2: i co to jest cewka wybijaka.
Zgadza się, cewka wybijaka służy do podłączenia “grzybka”.
Zgodnie z par. 183 ust. 2 rozporządzeniem Ministra Infrastruktury w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie:
Przeciwpożarowy wyłącznik prądu, odcinający dopływ prądu do wszystkich obwodów, z wyjątkiem obwodów zasilających instalacje i urządzenia, których funkcjonowanie jest niezbędne podczas pożaru, należy stosować w strefach
pożarowych o kubaturze przekraczającej 1000 m3 lub zawierających strefy zagrożone wybuchem.Przeciwpożarowy wyłącznik prądu powinien być umieszczony w pobliżu głównego wejścia do obiektu lub złącza i odpowiednio oznakowany.
Nie znalazłem w rozporządzeniu konkretnych wymagań co do samego aparatu, choć mogę się mylić.
ad 2 wybijak, cewka wybijaka
Jest to dokładnie to co kolega powiedział coś do podłączenia grzybka.
Czy to będzie grzybek p.poż czy przycisk awaryjnego zatrzymania, czy inne zdalne sterowanie uruchamiane automatycznie czy ręcznie nie ma znaczenia.
Jest to urządzenie które ma za zadanie po podaniu zasilania (albo zabraniu zasilania) wyzwolenie wyłącznika - jego zdalne wyłączenia
ad 1 a gdzie jest umieszczony ten obecny uszkodzony wyłącznik?
Jest umieszczony przy wejściu do budynku? Jest on ogólnie dostępny i bez żadnego klucza strażak lub ktoś inny może go wyłączyć (np zbić szybkę i wyłączyć?)
Jeśli tak jest to nie ma sensu stosować jakiś rzeczy z wyzwalaczem.
ale fakt rozłącznik ma się nazywać izolacyjny.
Wyłącznik główny umieszczony jest zaraz przy wejściu dokładnie jak wspomina ustawa. Nie jest ogólnie dostępny (skrzynka zamykana na kluczyk). W starych kamienicach główne wejście jest też bramą wjazdową przez budynek, lokatorzy często nie zamykają bramy. Chodzi o akty wandalizmu grzybek mógłby być wciskany dla ,jaj" a szyba stłuczona. Klucz maja lokatorzy . Co najlepsze elektryk zainstaluje rozłącznik z cewką ale grzybka nie będzie instalował. Powiedział jeszcze, ze jak chciałbym zwykły rozłącznik bez cewki to bym musiał dokupić jeszcze jakiś układ chyba osobną cewkę i musiał bym mieć grzybek.
A zrób fotkę tego wyłącznika i wrzuć proszę.
Może rzeczywiście jest on nieodpowiedni i taki być tu nie powinien.
Ale jeśli był i było to zgodnie z projektem i ze sztuką - to powinno się zainstalować taki sam tylko, że nowy sprawny. No chyba, że dokładnie takiego samego nie ma już. To trzeba zainstalować odpowiednik o takich samych parametrach i funkcjonalności.
To tym bardziej jeśli będzie z wyzwalaczem i wyzwalacz nie będzie do niczego podłączony to po co?
Fotki nie zrobię musiał bym połowę Łodzi przejechać. Powiem tylko że sam włącznik pracował przez ponad 20 lat już takich nie produkują. Na obudowie jest tylko napisane SP63A 380V. Projektu nie posiadam bo jak robili ten rozłącznik i instalację to administracja tam trzymała łapę. Ja sam dom przejąłem stosunkowo niedawno.
Autorze tematu - jeśli jesteś z Łodzi to proszę o kontakt na priv.
Dorzucę tu bolesną (czytaj :kosztowną) mantrę dla wszystkich uczestników dyskusji:
- odszukać : Rozporządzenie Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia 7 czerwca 2010 r. w sprawie ochrony przeciwpożarowej budynków, innych obiektów budowlanych i terenów
- przeczytać z uwagą : par 2, ust.1 , pkt 9 oraz par 3. ust.1
- Wniosek : jeżeli istnieje projekt o którym mowa w rozporządzeniu , to wykonać naprawę zgodnie z nim, jeżeli projektu brak to wszelkie wymiany wciąż będą tzw. “partyzantką”