Wyłącznik bezpieczeństwa na szafkach sterowniczych.

Witam

Czy mógłby mi ktoś podać, czy jest wymagany prawnie wyłącznik główny lub wyłącznik awaryjny w postaci grzybka na drzwiach szaf sterowniczych do agregatów chłodniczych?

Agregaty stoją w pomieszczeniu maszynowni przeznaczonej tylko dla nich. Posiadają rozłączniki izolacyjne typu FR, ale wewnątrz szafek, do których aby się dostać trzeba użyć klucza uniwersalnego.

Nie pytam o dobrą praktykę tylko podstawę prawną.

Witam. A jeśli nie ma takich podstaw prawnych, to Kolega nie zamontuje takiego wyłącznika? Są jakieś przesłanki, by go nie montowac?
Zasada podstawowa umiejscowiania takich wyłączników polega na tym, by głównie osoba wystawiona na ryzyko mogła odciąć zasilanie. Pomnożenie ilości tych wyłączników nie może być błędem.

Czasem są takie przesłanki. Na przykład ciąg technologiczny zatrzymywany przez przypadkowe pobudzenie wyłącznika bezpieczeństwa. Stąd pytanie kol.Tomasza co do prawnej konieczności zastosowania takiego wyłącznika jest jak najbardziej zasadne.

A można prosić o jakiś przykład takiego ciągu technologicznego? Bo ja mam styczność z takim i podobnymi



Jest to linia produkcyjna układająca komponenty na obwodach drukowanych (do liczników energii). Każdy z trzech automatów układających (o innych maszynach nie wspomnę) ma trzy czerwone wyłączniki bezpieczeństwa, ponadto otwarcie którejkolwiek pokrywy automatu czy poszczególnego robota skutkuje tak samo natychmiastowym zatrzymaniem produkcji. Czyli na jednej tylko maszynie nawet 15 wyłączników i nikt się nie boi błędnego działania, stąd moja ciekawość i pytanie do kolegi

Nie ma przesłanek aby go nie montować. Ja chciałbym się dowiedzieć czy trzeba to robić?
Osobiście bym go zamontował, ale nie ja o tym decyduje. Chciałbym się oprzeć właśnie na prawie, żeby przekonać „projektantów”.

Witam
Może to pomoże:
http://www.forumsep.pl/viewtopic.php?p=21520
oraz
EN ISO 13849: Bezpieczeństwo maszyn - Elementy systemów sterowania związane z bezpieczeństwem

A można prosić o jakiś przykład takiego ciągu technologicznego? Bo ja mam styczność z takim i podobnymi

Jest to linia produkcyjna układająca komponenty na obwodach drukowanych (do liczników energii). Każdy z trzech automatów układających (o innych maszynach nie wspomnę) ma trzy czerwone wyłączniki bezpieczeństwa, ponadto otwarcie którejkolwiek pokrywy automatu czy poszczególnego robota skutkuje tak samo natychmiastowym zatrzymaniem produkcji. Czyli na jednej tylko maszynie nawet 15 wyłączników i nikt się nie boi błędnego działania, stąd moja ciekawość i pytanie do kolegi

Jasne. Może to być na przykład szafa sterownicza pompowni wody chłodzącej na odlewni żeliwa. Straty wynikające ze zbędnego uruchomienia takiego wyłącznika bezpieczeństwa są liczone od dziesiątków tysięcy PLN wzwyż pomimo uruchomienia agregatów prądotwórczych i innych instalacji awaryjnych.
Nie oznacza to że neguję potrzebę stosowania wyłączników bezpieczeństwa w ogólności - sugeruję jedynie rozwagę i umiar w przypadku chęci ich namnażania.