Witam. Z góry wybaczcie niekompetencję - kompletnie nie znam się na elektryce i stąd - chciałbym poprosić o radę. W mieszkaniu do którego się wprowadziłem dwie z żarówek w łazience przestało świecić, więc postanowiłem je zmienić. Przepalone żarówki zabrałem do marketu znanej sieci, pokazałem pracownikowi żarówkę, po czym pomógł mi wybrać jej zamienniki. Po przyjeździe do domu, umieściłem żarówki i ku mojemu zdziwieniu jedna wybuchła - że wysadziło bezpieczniki w skrzynce na klatce schodowej. Czy mogę prosić o pomoc w rozwiązaniu problemu?
Dodaję zdjęcia żarówek, które dotychczas były w mieszkaniu, tych, które zaproponowano mi w sklepie i “wejścia” w którym umieszcza się żarówkę. Pozdrawiam i z góry dziękuję.
Sprawdź czy te nowe są na napięcie 230V. Jeżeli tak a wybuchła to kupiłeś szajsen trupen. Złóż reklamację.
Dzięki za informacje. Są 12V, czyli dali mi nie te, co trzeba? Z tego co widzę, to jakością też nie prezentują jakiegoś wysokiego poziomu. W załączeniu zdjęcie opakowania żarówki. Rzuć proszę okiem.
Moment, obie są na 12V? Czy ta druga też wybuchła? A może jedna była na 12 a druga na 230V? W marketach ludzie robią na półkach bigos i stąd może pomyłka sprzedawcy?
Tak, pracownik dał obie na 12V. Druga nie wybuchła - być może jest to spowodowane tym, co mówisz. Czyli podsumowując mam zwracać uwagę na to, żeby nowe wszystkie żarówki do łazienki były 230V i nie powinny “Wybuchać”? Pozdrawiam.
Witaj.
Tak jeśli grupa opraw w łazience nie jest podłączona do zasilacza LED 12V to musisz kupić żarówki zasilanie 230V. W przypadku gdy będziesz chciał korzystać z żarówek 12V warunkiem jest zamontowanie zasilacza w obwodzie oświetleniowym. Pozdrawiam
W łazience oprawy na 230V… oczka halogenowe ? Radzę przeczytać zanim kolega zacznie wymieniać kolejne żarówki :
Sugeruję podpowiedź kol. Maciejelektryk dotyczącej zasilacza - będzie rozsądnie, zgodnie z przepisami a przede wszystkim bezpiecznie
Dziękuje za rady - wdrażam je w życie od poniedziałku. Mam tylko jeszcze jedno pytanie - po wybuchu owej żarówki led, wejście żarówki (te 2 dziurki - zdjęcie na początku posta) jest do wymiany, czy mogę bezpiecznie umieszczać w nim żarówkę? Boję się, że coś w tym wejściu mogło się “popsuć” po tym nieszczęsnym wybuchu - czy po prostu ucierpiała tylko żarówka i tyle. ![]()
Jeżeli wybuchła przy wkładaniu to gniazdo pewnie nadpalone i do wymiany. Jeżeli włożyłeś bez napięcia a wybuchła po załączeniu łącznikiem to on mógł ucierpieć.




