Dzień dobry, mam problem z mieszkaniem które wynajmuje od kilku miesięcy. Chciałbym więc przedstawić sytuacje i zapytać Was, znawców co o tym myśleć.
Sprawa pierwsza:
Zdarza się, że wywali mi korki. Na ogół jak rzeczywiście jest dużo rzeczy włączonych na raz, ale zdarza się też, kiedy działa np. tylko czajnik. W mieszkaniu są bezpieczniki (takie standardowe, wysyłam fotkę.), jednak ani raz nie wywaliło bezpieczników w mieszkaniu. Zawsze trzeba dzwonić do właścicielki, żeby zeszła, otworzyła skrzynkę na klatce i tam włączyła wybity korek. Twierdzi, że to normalne, że tak jest często bo to czuła instalacja, specjalnie dla bezpieczeństwa. Tylko w takim razie po co bezpieczniki w domu? Mają 16A (jeden od elektrycznych grzejników 5kW ma 10A). Ten w skrzynce z licznikiem nie wiem ile ma bo nie mam do niego dostępu. Czy rzeczywiście jest to normalna sytuacja, że korki wybija na klatce a nie w mieszkaniu?
Sprawa druga:
Nie jestem pewien czy płace tylko za siebie. Otóż teoretycznie każde mieszkanie ma swój licznik ( a właściwie sublicznik). W mieszkaniu o 22 włączają się grzejniki elektryczne które podłączone są do 10A bezpiecznika. Zaczyna on wtedy brzęczeć… tylko, że jak wyłączę grzejniki, to bezpiecznik dalej brzęczy. Czy to normalne? Czy nie powinien przestać? Nie mam dostępu do skrzynki na korytarzu (brak klucza).
Trzecia sprawa:
NIe wiem czy instalacja jest uziemiona. Przez mikrofon podłączony do komputera słysze (a właściwie inni słyszą) szum sieci. Jak dotknę nogą to jest ok. Metalowy element na grzejniku elektrycznym (zasuwa) kopie lekko prądem. Czy to świadczy o braku uziemienia?
Opis mieszkania:
Dwa pokoje, kuchnia, łazienka, korytarz. Mnóstwo, naprawdę mnóstwo gniazdek. Około 6 w łazience, 8 w kuchni, 4 w korytarzu, 14 w pokoju1 i 10 w pokoju2. W tym około 6 jest na - jak to mówi włascicielka - zimny prąd, czyli włączają się między 21-06.
Sprzęt kuchenka dwupalnikowa, elektryczna. Czajnik, mikrofala, bojler, 2 piece 5kW, komputer 500W max.
Co ciekawe jak wywali korki w kuchni to nie działa pół gniazdek w kuchni, światło i kilka gniazdek w jednym z pokoi. Druga połowa kuchni działa.
Proszę o odpowiedź.
Serdecznie pozdrawiam.
P.S. nie wiem od czego są te drugie korki niżej. Nic nie wyłączają w mieszkaniu.
FOTKA OBIECANA (…) wyleciała w kosmos, nieczytelna, a link prowadzi też do reklam. Jest to niezgodne z regulaminem.
moderator STANCA