Witam
Mam juz projekt linii WLZ, od skrzynki z licznikiem w linii ogrodzenia działki do domku. Kable ma byc YKY 5x6mm2, około 30 m długości (przydział mocy to 7 kW). Planuje ten kabel kupić i ułożyć na działce sam. Na jakiej głebokości powinien byc ułożony w ziemi ten kabel ?. Czy 70cm - standardowa głębokośc przemarzania gruntu, będzie dobrze ?
Dlaczego nie może sam zrobić wykop i położyć do własnego domu na własnym terenie kabla? Jeżeli ktoś z odpowiednimi uprawnieniami podpisze się pod tym (przedtem wytłumaczy co i jak zrobić) to dlaczego nie może? Ułożenie 30m kabla w ziemi nie jest czymś nadzwyczaj skomplikowanym.
Jeżeli mogę doradzić, to jak już kupuje Pan kabel do nowego domu, to ja dałbym większy przekrój (10 albo 16mm kwadrat.). Kto wie, czy za kilkanaście lat nie zechce ktoś np. zmienić ogrzewanie budynku na elektryczne? Przeróbka wlz jest wówczas uciążliwa. Różnica w koszcie kabla 6 i 10 mm kw. w koszcie całej inwestycji jest moim zdaniem bez znaczenia.
Przy wykonywaniu wykopu proszę zwrócić uwagę na inne instalacje, które mogą wystapić na trasie kabla. Jak wspomniałem i tak będzie potrzebny ktoś kto podpisze się pod tym co będzie wykonywane w Pana obiekcie, więc na etapie układania kabla proszę zapewnić sobie nadzór takiej osoby.
Głębokość 70cm jest wystarczająca, pod warunkiem zachowania odpowiednich odległości od innych instalacji ułożonych na trasie.
I ważna uwaga - jeśli kabel przebiega blisko (dokładne odległości określa norma) innych urządzeń podziemnych należy go układać w rurze osłonowej. Poza tym w rowie ok. 25 cm nad kablem należy ułożyć niebieską folię ostrzegawczą - po to aby ktoś kto będzie tam kopał w przyszłości wiedział że pod spodem jest kabel.
Ja jeszcze do słusznych uwag kolegów dodam wykonanie podsypki pod kabel z piasku, lub chociażby zwrócenie uwagi, czy grunt, na którym będzie położony kabel nie ma kamieni. To samo dotyczy pierwszej warstwy pokrywającej kabel.
A swoją drogą 6mm2 to może będzie wystarczające na dziś, ale czy na jutro?
o swobodzie działalności gospodarczej Dz.U. z 2004 r. Nr 173, poz. 1807
Art. 19. Jeżeli przepisy szczególne nakładają obowiązek posiadania odpowiednich uprawnień
zawodowych przy wykonywaniu określonego rodzaju działalności gospodarczej,
przedsiębiorca jest obowiązany zapewnić, aby czynności w ramach działalności
gospodarczej były wykonywane bezpośrednio przez osobę legitymującą się
posiadaniem takich uprawnień zawodowych.
a przepisy nakazują:
Prawo Energetyczne
Art. 7a. 1. Przyłączane do sieci urządzenia, instalacje i sieci podmiotów ubiegających się przyłączenie muszą spełniać wymagania techniczne i eksploatacyjne zapewniające:
bezpieczeństwo funkcjonowania systemu gazowego, systemu elektroenergetycznego albo
2. Urządzenia, instalacje i sieci, o których mowa w ust. 1, muszą spełniać także wymagania określone w odrębnych przepisach, w szczególności: przepisach prawa budowlanego, o ochronie przeciwporażeniowej, o ochronie przeciwpożarowej, o systemie oceny zgodności
Art. 54. 1. Osoby zajmujące się eksploatacją sieci oraz urządzeń i instalacji określonych w przepisach, o których mowa w ust. 6, obowiązane są posiadać kwalifikacje potwierdzone świadectwem wydanym przez komisje kwalifikacyjne.
Naprawa, konserwacja i badania instalacji i odbiorników zasilanych energią elektryczną może być powierzona wyłącznie osobom posiadającym świadectwa kwalifikacyjne określone w ROZPORZĄDZENIU MINISTRA GOSP, PRACY i POLIT. SPOŁ. z dnia 28.04.2003 r.
(Dz. U. nr 89 poz. 828)
A podsypka i zapas gdzie?
Czy teraz kumasz?
Czy wszystko może zrobić sam, jak pewna wiedza potrzebna. Właśnie odkopywałem kawałek kabla gdzie różne smieci i kamienie na nim leżały, ktoś zrobił SAM.
Pomagając ignorantom wykazujemy jaki ten nasz zawód prosty, każdy da sobie radę SAM. My mamy mieć pieczątkę, uprawnienia i jedną ręką klepać drugą wystawiac po kasę!!!
Bez przesady, nie nazywajmy każdego kto chce sam coś wykonać ignorantem. Nie róbmy z prostej rzeczy wielkiego problemu. Jeżeli gość chce koniecznie sam zrobić wykop na własnej działce do własnoręcznie wybudowanego domu to dlaczego mamy zaraz postawić mu mur z przepisów i zachowywać się jak biurokraci? Jeżeli do wykopu nawrzuca śmieci i zrobi robotę byle jak to na własnej skórze przekona się co to znaczy ,wyrzeźbić’’ wlz bez odpowiedniej wiedzy. Wtedy doceni prawdziwych fachowców. A jeżeli zrobi to jak należy pod okiem odpowiedniego człowieka z kwalifikacjami, to nie odbierajmy mu satysfakcji.
witam Kolegów
No to Panowie siadajcie w swoje samochody, do pociągu i jedźcie do Warszawy, a co. Pomożecie Koledze, może któryś z was klepnie pieczątkę i podpisze oświadczenie..
Pamiętajcie tylko, że papiery przechowywane są 25 lat i oby nie zaszła potrzeba ich odszukania w archiwach.
Tak na marginesie zapytam, kto z Was ma dyplom profesora i wykłada na uczelni?
Kto ma dyplom lekarza i leczy chorych?
Kto jest prawnikiem lub notariuszem?
Kto jest maszynistą i prowadzi elektrowozy?
Kto jest pilotem? Kto wykonuje iniekcje?
Kto jest kierowcą autobusu miejskiego?
Jacek podał listę co do której mogę się przyznać że jestem ignorantem. Nie znam się i nie mam stosownych papierów.
Nawoływanie do nie przestrzegania prawa przez fachowca jest co najmniej dziwne.
Wykop może zrobić każdy i to pod okiem tego co podpisze. Ułożenie niestety bez obecności tego co bierze odpowiedzialność na siebie niestety NIE.
Wezwał mnie klient; zrobić zasilanie do domku. Jadę, widzę jakieś wykopy w różnych miejscach zasypane.
Co tu sie działo pytam? Ojciec zakopał kabel, ale wyszedł za krótki i wykopał i zakopał inną trasą na skróty. Ogród przekopany dokładnie
.
A kim jest tatuś szanownego pana? Geodetą i on naniesie kabel na plan. Pytam jak to zrobił na jakiej głębokości, wiem że nic tu po mnie, ale ciekawość.
Odpowiedż na różnych głębokościach od 60 - 90 cm. Pytam o podsypke, folię. Zdziwienie.
Podziękowałem za wyjaśnienia, uścisnąłem łapkę i do domu.
Dziękuję wszystkim za informację.
Głowny powód, dla którego chcę kabel ułożyć sam, jest prozaiczny. Kabel będzie biegł przez ogród,a przedsiębiorca, który będzie robił instalację i który ma stosowne uprawnienia, do kopania używa mninaturowej koparki, która zdemolowała by część ogrodu. Dla tego wolę wykopać dołek ręcznie. Nie mam nic przeciwko temu aby wkładanie kabla do dołka i zasypywanie odbywało się pod nadzorem. Pytanie o głebokośc potrzebnego wykopu, zadałem aby oszacować, czy dam radę wykopać sam, czy raczej wynajmę “kopacza”.
Zastąpienie projektowanego kabla 5x6mm2, kablem 5x10mm2 też rozważałem, bo faktycznie potrzeby energetyczne domku z czasem mogą rosnąć i w przyszłości mogę wystąpić do ZE o zwiększenie przydziału mocy.
Na działce w promieniu 10 m od projektowanej tarsy kabla nie biegną i nie będą biegły inne instalacje.