Siema. Mam pytanko. Jaki jest odpowiedni przekrój WLZ jeśli chciałbym zwiększyć moc przyłączeniową do 40kW? Długość obecnego WLZ to 20-25m i jest prowadzony w ścianie na zewnątrz budynku. Nowy WLZ mam zamiar puścić po ścianach wewnątrz budynku. Pytanie jak na to się zapatruje Tauron? Pozwalają na WLZ wewnątrz? Rozchodzi mi się o oba odcinki tj. od haka (przyłącza) do skrzynki przedlicznikowej oraz od skrzynki przedlicznikowej do licznika. Słyszałem różne opinie dlatego wolę dopytać ale też wysłałem do nich zapytanie.
Proszę, tu się randomy wypowiadają na podobny temat. Żeby się nie powtarzać, to sobie poczytaj.
Pozdrawiam,
Wasze Trollise.
Ale o co się rozchodzi? To już nie można się tutaj na forum zapytać?
nie zwracaj na niego uwagi.
Odnośnie Twojego problemu, przede wszystkim:
Wchodzisz w złącza kablowe i pomiarowe, dalej złącza kablowe i pomiarowe nN, i masz standard techniczny a w załącznikach są obrazki. “Wybierz” sobie jeden ze standardów i się na niego zapatruj. Oczywiście jeżeli chciałbyś modernizować swoje przyłącze w celu zwiększenia mocy to musisz wysłać odpowiednie zgłoszenie do Tauronu i czekać na wydanie warunków.
Na 40kW masz 63A prądu ciągłego, kładł będziesz to zapewne w rurze czyli ułożenie A2, czyli takie 16mm2 minimum a jeszcze nie zahaczyliśmy o współczynniki korygujące.
Poza tym szedłbym w aluminium. Przyłącze napowietrzne idzie kablem aluminiowym, cała linia na słupach jest aluminiowa, linia SN też jest aluminiowa, i WN też. Wszystko jest aluminiowe, nie licząc uzwojeń w transformatorach. Także mógłbyś położyć nawet YAKXS 4x25mm, 4x35mm. Na wieszaku bez problemu połączy się to zaciskami obustronnie przebijającymi, a w złączu pomiarowym ten kabel wchodzi na rozłącznik RBK00 więc też nie ma najmniejszego problemu.
I dzisiaj nie ma czegośtakeigo jak skrzynka przedlicznikowa. Kiedyś montowało sie takie wewnątrz budynku, najczęściej na strychu. Teraz kabel od razu z przyłącza idzie do złącza pomiarowego.
Znaczy ja mam jeszcze stary standard czyli właśnie z haka schodzi do skrzynki przedlicznikowej w zewnętrznej ścianie budynku i stamtąd leci wewnątrz cegły po stropie i schodzi do licznika w tym przypadku w korytarzu. Z racji iż kompletnie zapomniałem o wymianie owego WLZ przed położeniem styropianu szukam alternatywnych sposobów na położenie nowego WLZ ażeby uniknąć kładzenia rur na elewacji tudzież robienia przyłącza ziemnego (konflikt sąsiedzki) a słup na działce sąsiada. Dlatego wpadłem na pomysł puszczenia WLZ (odcinek od haka do skrzynki przedlicznikowej oraz od owej skrzynki przedlicznikowej do licznika w wewnętrznej ścianie budynku. Gdzieś czytałem, że Tauron robi problemy przy takim ulokowaniu WLZ wewnątrz budynku i nawet są tematy odnośnie tegoż zagadnienia na tym forum gdzie instalator kazał to wykuć i położyć rury na elewacji. Pytanie tylko czy jest tak w każdym rejonie. Niby to ich wewnętrzny przepis ale może jest możliwość dogadania się z nimi odnośnie pozwolenia na WLZ w wewnętrznej ścianie budynku?
Nie “Ty masz”, tylko miałeś jak było to wykonywane. Chcesz robić nowe to robisz według nowego standardu, niezależnie co było wcześniej.
Położyłeś sam styropian czy już elewacja jest na gotowo? Bo jak sam styropian lub nawet zasiatkowane masz, to po prostu tniesz kanał w styropianie, kładziesz rurę z kablem. Na elewacji na zewnątrz montujesz złącze pomiarowe, konkretne również masz opisane w standardzie wyżej. Jeżeli jest możliwość zamontowania licznika na zewnątrz budynku, to masz go zamontować na zewnątrz budynku. Jak się nie da lub rodzi to problemy, to trzeba pisać do Tauronu by zadecydowali o innym miejscu.
Także u Ciebie jest typowa sytuacja remontowa, i typowy plan działań - zacząłeś remontować i o czymś zapomniałeś, to to co zrobiłeś kujesz i robisz od nowa.
No właśnie elewacja gotowa. Czy jest możliwość dogadania się z Tauronem aby zrobił wyjątek i wydał pozwolenie ja WLZ wewnątrz?
Możliwość jest. Kwestia wysłania odpowiedniego wniosku i oczekiwanie na odpowiedź z decyzją.

