Cześć,
Posiadam postawiony budynek jednorodzinny i teraz chciałbym wykonać w nim instalację elektryczną. Budynek nie posiada uziemienia. Uziemienie również nie jest doprowadzone przez dystrybutora energii.
Jak teraz najprościej i zgodnie ze sztuką wykonać takie uziemienie przeciwprzepięciowe?
Czy wbić kilka szpilek i połączyć je bednarką?
Czy zrobić otokowe uziemienie w koło budynku? Nie ukrywam, że tutaj może być problem.
Jestem również przed wykonaniem szamba, które będzie wkopywane na poziomie 3 metrów. Myślałem aby zrobić otok z bednarki wkoło szamba.
Ewentualnie wykopać rów na głębokość 80 cm na długość 4 metrów od budynku i wbić trzy szpilki połączone bednarką.
[quote=“0DIAKON0, post:1, topic:15055, full:true, full:true”]
i teraz chciałbym wykonać w nim instalację elektryczną
[/quote] Jesteś elektrykiem ??
[quote=“0DIAKON0, post:1, topic:15055, full:true, full:true”]
Jak teraz najprościej i zgodnie ze sztuką wykonać takie uziemienie
[/quote] ..zgodnie ze sztuką i przepisami, to powinno być wykonane uziemienie fundamentowe (bo rozumiem, że to nowy budynek), ale zdaje się, że w tym okresie budowy elektryka tam nie było :]
Pytanie, czy dalej będziesz kombinował na własną rękę i “sadził babole” w swoim nowym domu, czy zaprosisz kogoś z odpowiednimi kwalifikacjami, kogoś kto przyjrzy się projektowi i zrobi co trzeba.
Tak, jak przedmówca napisał, jak chcesz zrobić sztukę dla sztuki, to zrób, jak uważasz, nie ma to żadnego znaczenia, co napiszemy.
Jak chcesz zrobić dobrze, to należałoby wykonać otok w koło domu z zastosowaniem kombinacji “uziomu pionowego i poziomego”, oczywiście odpowiednio ułożonego, połączonego itp., a wszystko zakończone pomiarem.
A czemu otok, a nie kawałek rowu wykopanego, było nie raz, druga sprawa, to że wbijesz kawałek szpilki/zakopiesz kawałek bednarki i uzyskasz odpowiedni wynik pomiaru, nie znaczy, że za kilka miesięcy będzie to nadal spełniało swoją funkcję.
Oczywiście, że wiele domów funkcjonuje z “uziomem”, jako szpilka wbita w ziemię i połączona linką z rozdzielnicą i zawsze lepsze to, niż nic nie mieć ale nie na tym to polega, zwłaszcza, jak miała być być do tego dołożona odgromówka.
Nie jestem elektrykiem. Dlatego pytam się na tym forum. Dodatkowo czytam na necie odnośnie tego zagadnienia i zdania są podzielone.
Niestety budynek kupiłem w takim stanie bez uziemienia w fundamencie. W związku z tym muszę teraz co nieco w nim poprawić.
Rozmawiałem z trzema elektrykami ponieważ robię wycenę wykonania instalacji elektrycznej w budynku. Trzech elektryków i trzy różne zdania. Jeden powiedział, że szpilka wystarczy, drugi otokowe uziemienie, a trzeci żeby wykopać rów położyć bednarkę a po drodze w odstępie 2 metrów wbić szpilki.
Więc pytanie teraz jest jak można to wykonać aby było zgodnie ze sztuką i aby podczas eksploatcji budynku co 5 lat rezystancja była prawidłowa?
Otok na głębokości 1,2 metra czy 80 cm z bednarki ocynkowanej/nieocynkowanej i jakiej grubości.
Jak widzisz, każdy z elektryków zaproponował Ci poprawne, jednocześnie zastępcze do uziomu fundamentowego rozwiązanie - to samo napisał Ci k. Fazowiec. A długości i ilości materiału oraz przekroje (zachowując minimalny wymagany normą) sprytny elektryk obliczy na podstawie pomiaru rezystywności gruntu , mniej sprytny będzie eksperymentował najpierw “na oko”, później ewentualnie będzie dokładał szpilki, jak uziom będzie miał za wysoką rezystancję.
Bednarka tylko ocynk a jak cię stać możesz zainwestować w “kwasówkę” lub miedź (będą trwalsze).
Jeśli ma być “prawidłowo”, to powinien zostać wykonany pełen otok, jeśli jest taka możliwość. Głębokość rzeczywiście przyjmuje się na poziomie min. 80cm, co jest związane m.in. z tzw. “przemarzaniem ziemi”.
Co do reszty, jak wspomniał przedmówca, to albo obliczenia albo metoda prób i błędów. Jeśli zdecydujesz się na bednarke ocynkowaną, to dobrze, jak by była ocynkowa ogniowo, a nie galwanicznie.
Dodatkowo warto zadbać o ochronę odcinka bednarki na granicy ośrodków grunt-beton przed korozją elektrochemiczną przez zastosowanie bednarki pomiedziowanej (na odcinku wychodzącym z budynku), ze stali nierdzewnej albo w osłonie np. z taśmy denso (mniej polecane rozwiązanie, ale lepsze niż gola bednarka w samym ocynku). Połączenia bednarki w ziemi czy to spawane czy skręcane też dobrze byłoby taśmą denso zabezpieczyć.