Uziemienie rozdziału PEN

Witam

Widziałem, że ten temat przewija się na forum dość często, ale w postach nie odnalazłem odpowiedzi na moje zagadnienie.

Sytuacja wygląda następująco. Agregat poza budynkiem. Do agregatu zaprojektowane złącze. Ze złącza instalacja prowadzona w ziemie, potem przez garaże do pomieszczenia. W pomieszczeniu rozdzielnica agregatu RAG, która zasila rezerwowo dwie inne rozdzielnice.
Zasilanie podstawowe rozdzielnic z rozdzielnicy głównej budynkowej w układzie 5-cio przewodowym.

W rozdzielnicy RAG zaprojektowano podział sieci TN-C-S i do złącza pociągnięte są 4 przewody.
Złącze uziemione 30Ohm. Agregat uziemiony 5 Ohm.

Brak uziemienia podziału sieci w złączu RAG z uwagi na dużą trudnośc w wykonaniu takiego uziemienia (przypadek można porównać do rozdzielnicy na 20 piętrze biurowca).

Czy tak zaprojektowane rozwiązanie jest zgodne z przepisami. Chodzi mi o brak uziemienia rozdziału PEN w RAG. Czy może lepiej jest zaprojektować instalacje 5 przewodową do złącza?

Pozdrawiam

Jeśli masz uziemienie przy generatorze oraz w złączu, to jest to jak najbardziej poprawnie. Rozdziału PEN nie trzeba obligatoryjnie uziemiać, chociaż na pewno nie zaszkodzi. Uziemienia te powinny oczywiście mieć połączenie między sobą.

Złe porównanie , 20 piętro też się łączy .
Wracając do pytania.
Jeśli jest technicznie do wykonania a zapewne jest, to należy to zrobić . Wyobraź sobie przypadek że podczas przeglądu agregatu ktoś ni połączył go z uziemieniem , możliwe nie.

Oczywiście że możliwe, dlatego należy połączyć obydwa uziemienia ze sobą.
Nie mniej jednak, jeśli jest możliwość, to warto w rozdzielnicy również uziemić.

Rozumiem, że do zielono-żółtej bednarki - instalacji wyrównawczej podpiąć się z podziałem nie mogę, więc musiałbym ciągnąć bednarkę przez cały garaż na zewnątrz i tam zrobić uziom, pewnie obok złącza, albo podpiąć się do uziomu złącza. Ma to ręce i nogi?

Dlaczego miałbyś nie móc podłączyć się do instalacji wyrównania potencjałów, skoro ona jest uziemiona i powinna być połączona z przewodami PE lub PEN, między innymi po to, aby wyrównać z nimi potencjały. Coś Kolego widzę nie rozumiesz do końca tego, co robisz. Trudno trochę gdybać tak na odległość, bo nie do końca mamy rozeznanie w sytuacji, ale dublowanie bednarek nie bardzo ma sens.

Niech kolega nakreśli schemat , bo coś nie do końca rozumiem.

Założenie , nie wiem czy słuszne, jest takie, żeby instalacji wyrównanie potencjałów, do której podłączone są np. obudowy urządzeń nie wiązać z instalacją uziemienia np. podziału PEN.

Bardzo dobre założenie, tylko na pewno nie dla układu sieci TN-C.
Utwierdzam się w przekonaniu, że tego nie rozumiesz.
Połączenie wszystkich części przewodzących z uziemioną główną szyna uziemiającą GSU tworzy strefę ekwipotencjalną obiektu. W każdym budynku połączenia wyrównawcze główne muszą łączyć ze sobą części przewodzące takie jak główna szyna (zacisk) uziemiający GSU, przewód ochronny PE lub ochronno-neutralny PEN obwodu rozdzielczego (zasilającego), przewody uziemiające, metalowe rury oraz metalowe urządzenia wewnętrznych instalacji wody zimnej i gorącej, a także ścieków, centralnego ogrzewania, gazu i klimatyzacji. Łączy się także powłoki metalowe, pancerze kabli oraz stalowe elementy konstrukcje takie jak chociażby zbrojenia.