Witam. W projekcie inst. elektr. napisano “Maszt anteny należy uziemić i przyłączyć do głównej szyny wyrównawczej stosując przewód odprowadzający z drutu ocynkowanego FeZn fi 6mm.”
Mam kilka pytań:
Czy wystarczy samo podłączenie do GSW, czy trzeba dodatkowo uziemić?
Czy uziemienie masztu nie będzie “zapraszaniem” pioruna ?
Czy lepszym rozwiązaniem nie będzie umieszczenie anteny nie na kominie, tylko w niższym punkcie i nie podłączanie do GSW?
Dodam że jest to dom drewniany 1-rodzinny - bez instalacji piorunochronnej.
Projekt instalacji elektrycznej zakłada zastosowanie tylko ograniczników klasy C
Jeżeli projekt przewiduje tylko ograniczniki typu C to budynek nie posiada instalacji odgromowej oraz jest zasilany kablem ziemnym. Samo podłączenie do GSW nie wystarczy, należy antenę uzimić i to jak najkrótszą drogą po zewnętrznej stronie ściany. Zapis w projekcie jest zgodny z Warunkami Technicznymi jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytowanie i uziemienie masztu antenowego jest obowiązkiem.
Zgadza się - budynek nie posiada instalacji odgromowej, ale zasilany jest linią napowietrzną. Projekt przewiduje tylko ograniczniki typu C. Według mnie należy zastosować ograniczniki B+C.
Ale najpewniejszą metodą jest wyciaganie wtyczki antenowej z TV i sprzętu audio.
Podczas osatniej burzy straciłem telewizor i tuner radiowy, sąsiadka TV i eksplodowała jej żarówka w lampie. Uderzenie pioruna było ok 50m dalej, blisko kafejki internetowej skąd dostarczają mi internet, chłopaki stracili cały sprzęt do nadawania radiowego internetu i wiele innych sprzętów. Była tego niezła kupka.
Prawdopodobnie piorun wyindukował się w mojej antenie i antenie sąsiadki.
Trzeba mieć na uwadze odporność udarową eksploatowanych urządzeń. I to od strony sygnałowej jak i zasilającej. Chronimy się kompleksowo. Jeżeli indywidualnie urządzenia to przepięciówka grupy trzeciej.