uszkodzony licznika a prawo

Witam. Mam pytanie dotyczące licznika. Jeżeli licznik nie działa prawidłowo lub też jest uszkodzony a właściciel o tym nie wie a elektryk który spisuje licznik to zauważy to czy zakład energetyczny może narzucić jakąś karę na odbiorcę związku z tym że tego nie zauważył i nie poinformował go o tym ? lub co w takim przypadku się robi ?
Za odpowiedź z góry dziękuję !

Witam!

Bardzo ważne jest wiedzieć co to jest za uszkodzenie?

Jeżeli blomby ZE są nie zerwane a uszkodzenie jest w mechaniźmie licznika to sprawa jest prosta-odpowiada ZE.
Jeżeli plomby są zerwane odpowiada właściciel lokalu. W takim przypadku zgłasza się uszkodzenie plomby. Pracownicy ZE przyjeżdżają i plombują jeszcze raz.

Witam
ZE przeliczaja zuzycie ze sredniej. Jednak nawet przy nieuszkodzonych plombach latwo moga w labolatorium stwierdzic uzycie magnesu neodymowego- wowczas nalicza oplate za omijanie ukladu pomiarowego (oplate nie kare , kary stosuja organy wymiaru sprawiedliwosci)
Andrzej
ps przepraszam ale nie chodza mi polskie znaki

Stwierdzić użycie magnesu mogą, ale udowodnić już nie jest tak prosto.

Witam wszystkich Kolegów na FORUM.
Na podstawowe pytanie Kolegi

odpowiem, że NIE.
Gdy pracowałem w ZE ponad 25 lat temu, to inkasenci mieli obowiązek analizowania rachunków i chyba otrzymywali dodatkowe parę złotych za wykrycie sytuacji gdy nagle zużycie energii się zmniejszyło. Obecnie programy komputerowe w ZE powinny to analizować - to jest problem ZE a nie odbiorcy.
Prawdą jest, że uczciwy odbiorca powinien zgłosić do ZE gdy przez ostatnie np. 6-mcy będzie otrzymywał rachunki o połowę mniejsze. I może jest na to jakiś akt prawne. Ale czy odbiorca będzie to zgłaszał? Żaden sond mu nie udowodni o celowym nie ujawnianiu takiego zdarzenia.
Zawsze może powiedzieć nie wysokością rachunków się nigdy nie interesował lub rachunki płaciła zawsze żona, którą interesowały tylko wydatki na fryzjera itp.

Jeśli chodzi o obliczanie średniego zużycia, to było już kilka spraw w sądach gdy ZE wyliczał dopłaty przy uszkodzonym liczniku za wiele miesięcy wstecz a odbiorca przez ostatnie miesiące wyjechał za granicę.
Zawsze odbiorca może powiedzieć, że przez ostatnie 3-mce stołował się w restauracjach a noce spędzał w domach towarzyskich i nie ma żadnych rachunków i dowodów.

Innymi tematami jest celowe uszkodzenie licznika, zerwane plomby czy kradzież energii ale to chyba nie na ten wątek.

Witam wszystkich Kolegów na FORUM.
Podepnę się z pytaniem.
Co w przypadku gdy licznik jest na klatce, za metalowymi “drzwiami” które nie są domknięte (odgięty jezyk zamka) i właściwie każdy ma do niego dostęp :question: Zgłaszałem sprawę w administracji osiedla kilka krotnie tel. ale bez żadnego skutku. W zasadzie to dostęp do gniazd bezp. za licznikiem też ma kazdy i nawet sąsiad moze wykręcić główkę i podpiąć sie pod mój bezpiecznik jakimś “mostkiem”.
Pisać pismo do ZE :question: Sam nie chcę grzebać żeby czasem mnie nikt nie posądził o takie praktyki. Ale już mnie to trochę denerwuje, bo zauważyłem 40% wzros zużycia energii przez ostatni rok :unamused:

Pozdrawiam
Witek

Witam

Kolega jest w błędzie - użycie magnesu neodymowego kończy się zazwyczaj częsciowym rozmagnesowaniem magnesów licznika, licznik po takim zabiegu " kręci się szybciej " w skrajnych przypadkach nawet
powyżej 100%. Nie polecam nikomu takiej zabawy. Pomiar parametrów magnesików w liczniku i wszystko jasne, amator taniej energii płaci.
pozdr.

Kolega Stach jest dobrze zorientowany, dlatego zapytam czy ma na myœli magnesy hamuj¹ce , i ich uszkodzenie. Rzeczywiscie licznik bedzie wskazywal wieksze zuzycie ale dopiero po zdjeciu tego silnego magnesu spryciarzy, jednak slady pozostana. jezeli sie myle prosze o dokladniejsze wyjasnienia.
pozdrawiam Andrzej

Przepraszam ale wątek jest zablokowany z powodu gdyż może dojść do wyjaśnień w jaki sposób dokonywać kradzieży energii elektrycznej.

Widzę jednak, że dyskusji tej nie da się zatrzymać, więc zapraszam na:
http://ise.pl/forum/viewtopic.php?t=7013