A czy nie wystarczy do każdej tablicy IT dociągnąć drugie zasilanie (celem spełnienia wymogu) z innej rozdzielnicy a układ z mojego powyższego rysunku i tak zapewni pełne rezerwowanie zasilania z bezprzerwowym przełączeniem i bez konieczności zapewnienia mocy UPS na cele prądów rozruchowych?
[quote=“elmontjs, post:21, topic:15197, full:true, full:true”]
A czy nie wystarczy do każdej tablicy IT dociągnąć drugie zasilanie (celem spełnienia wymogu) z innej rozdzielnicy a układ z mojego powyższego rysunku i tak zapewni pełne rezerwowanie zasilania z bezprzerwowym przełączeniem i bez konieczności zapewnienia mocy UPS na cele prądów rozruchowych?
[/quote]
Wszystko zależy gdzie są UPSy i jak jest to rozdysponowane w budynku. Normalnie w szpitalach generatory i UPSy (dużej mocy) stoją w piwnicy i są w stanie zasilić zwykle cały budynek samodzielnie. Do tego nie ma jednego/kilku dużych transformatorów od IT, tylko w każdej szafie jest po kilka, łącznie w budynku dziesiątki i setki.
U Autora natomiast UPS to jakaś zabawka 30kVA która pewnie stoi gdzieś blisko rozdzielnicy bloku szpitala. To jest całkowicie inny układ instalacji niż typowy szpital z jakim się spotkałem.
[quote=“w3501yyyy, post:22, topic:15197, full:true, full:true”]
Wszystko zależy gdzie są UPSy i jak jest to rozdysponowane w budynku. Normalnie w szpitalach generatory i UPSy (dużej mocy) stoją w piwnicy i są w stanie zasilić zwykle cały budynek samodzielnie. Do tego nie ma jednego/kilku dużych transformatorów od IT, tylko w każdej szafie jest po kilka, łącznie w budynku dziesiątki i setki.
[/quote] Znam doskonale układy zasilania w szpitalu i wypowiadam się na podstawie tych doświadczeń. Generatory stoją w osobnym budynku, mają podtrzymać wszystkie obwody gwarantowane …w całym szpitalu - tak dobierana jest ich moc. Szpital powinien mieć dwa niezależna zasilania z OSD ze spełnionymi dodatkowymi wymogami. A jeżeli mowa o UPS-ach to zasilają one małe grupy rozdzielnic IT np blok operacyjny, gdzie jest kilka transformatorów.Ich umiejscowienie jest różne, czasem piwnica, czasem “piętro techniczne” w zależności od wielkości budynku. 30kVA to czasem wystarczająca moc - wszystko zależy ile traf na nim “wisi”. Jednak równie istotnym parametrem jest pojemność zainstalowanych akumulatorów, one muszą podtrzymać pracę urządzeń do chwili włączenia się w pełnej mocy generatora. UPS-y nie służą do zasilania rezerwowego całego budynku szpitala, nawet generatory nie maja takiego zadania.
Generator ma zapewnić zasilanie w obwodach gwarantowanych a UPS ma zapewnić podtrzymanie do czasu uruchomienia generatora i to tylko w obwodach w których nie może nastąpić przerwa zasilania, nawet w ms. więc to nawet nie są wszystkie obwody gwarantowane.
Jak się koledzy zagłębią, to są zdefiniowane klasy zasilania obwodów gwarantowanych i one definiują układ pracy tzn, czy sam generator, czy ups bez, czy z podwójną konwersją.
[quote=“elmontjs, post:23, topic:15197, full:true, full:true”]
Znam doskonale układy zasilania w szpitalu i wypowiadam się na podstawie tych doświadczeń. Generatory stoją w osobnym budynku, mają podtrzymać wszystkie obwody gwarantowane …w całym szpitalu - tak dobierana jest ich moc. Szpital powinien mieć dwa niezależna zasilania z OSD ze spełnionymi dodatkowymi wymogami. A jeżeli mowa o UPS-ach to zasilają one małe grupy rozdzielnic IT np blok operacyjny, gdzie jest kilka transformatorów.Ich umiejscowienie jest różne, czasem piwnica, czasem “piętro techniczne” w zależności od wielkości budynku.
[/quote]
W szpitalu w którym pracowałem najwięcej było tak, że do całego bloku SZR wchodziło się przez podziemny parking, ale trudno mi teraz określić gdzie konkretnie to było - czy jeszcze pod budynkiem, czy już poza, lub pod lądowiskiem dla śmigłowca. Nie wiem gdzie składowane było paliwo do generatorów. W pomieszczeniu obok stały wielkie UPSy o mocy 250kVA każdy, łącznie 6 lub 8 sztuk. Jeszcze dalej była akumulatorownia. No i obok jeszcze było pomieszczenie z kompresorami, stacją uzdatniania wody oraz czymś do tlenu, ale nie wnikałem (niemieckie opisy, szkoda czasu). Ogólnie wszystko stało pod ziemią gdzieś w pobliżu lub pod szpitalem.
Jedyne silniki spalinowe jakie były nad ziemią, to te od napędu pomp instalacji przeciwpożarowej.
Na piętrach UPSów nie było, prócz tych w szafach teleinformatycznych ale to już dygresja. Zwykle rozdzielnica bloku składała się z jednej szafy głównej do której dochodziło zasilanie, jednej szafy która pilnowała pracy transformatorów w pozostałych szafach, odpowiedniej (potrzebnej) ilości szaf instalacji pracującej w TN, oraz podobnie odpowiedniej ilości szaf do IT w których było naskładane od groma transformatorów. 2 lub 4 transformatory na szafę, na moim bloku szaf IT było kilkanaście, pod 20. I rozruch transformatorów jeden za drugim.
Tak to wygląda w praktyce:
zdj.1 - zasilanie RG jednego z bloków szpitalnych
zdj.2 - rozdzielnica w laboratorium z obwodami nie tolerującym przerwy w zasilaniu (równoznaczne z przedmiotowymi transformatorami IT) oraz obwodami gwarantowanego zasilania tylko z generatora (dopuszczalna przerwa w zasilaniu)
zdj.3 - rozdzielnica obwodów gwarantowanych zasilana z UPS
zdj.4 schemat rozdzielnicy zasilającej obwody gwarantowane
[quote=“elmontjs, post:25, topic:15197, full:true, full:true”]
Tak to wygląda w praktyce:
zdj.1 - zasilanie RG jednego z bloków szpitalnych
zdj.2 - rozdzielnica w laboratorium z obwodami nie tolerującym przerwy w zasilaniu (równoznaczne z przedmiotowymi transformatorami IT) oraz obwodami gwarantowanego zasilania tylko z generatora (dopuszczalna przerwa w zasilaniu)
zdj.3 - rozdzielnica obwodów gwarantowanych zasilana z UPS
zdj.4 schemat rozdzielnicy zasilającej obwody gwarantowane
[/quote]
No to u mnie było mocno inaczej. Pewnie przez to że tam były Niemcy a tu Polska.
Tam była tylko jedna ogromna rozdzielnica na cały blok. Stała na korytarzu “dla personelu”. Składała się ze zwykłych stalowych szaf wysokich na 2 metry, szerokości różne, a całość miała jakieś 18m długości. Generalnie z jednej strony na drugą to była wycieczka
To był 2018 rok także trochę czasu minęło, szukam też zdjęć z tamtego okresu ale nie wiem gdzie je posiałem. Pewnie wyparowały razem z moim dyskiem SSD ![]()



