uprawnienia

Czy do wykonania pomiarów oprócz uprawnień sep i mierników porrzebne są uprawnienia budowlane elektryczne

nie

ale do napisania protokółu czy w przypadku nowych instalacji musi być obok pomiarowca podpis człowieka z uprawnieniami budowlanymi czy nie musi byc ???
Czy pomiarowiec gdy sprawdza istniejące instalacje, czy musi obok niego na protokóle podpisać się człowiek z uprawnieniami D ??? Proszę o opinie. !!!

Kolega Maroń pisze nieprawdę, wykazując się nieznajomością Prawa Budowlanego i związanych z nim rozporządzeń!

Do fizycznego wykonania samych pomiarów, np. nowej instalacji przed odbiorem, wystarczą uprawnienia wynikające z Prawa Energetycznego i Rozporządzenia … w spr. wymagań kwalifikacyjnych - jest to przecież dopuszczenie do pracy pod napięciem, lecz bardzo wielu zapomina o Prawie Budowlanym, które narzuca obowiązek okresowych kontroli instalacji i orzeczenia o ich stanie technicznym.
A do tego, zgodnie z rozdziałem 2 Ustawy Pr. Bud. - “Samodzielne Funkcje Techniczne w Budownictwie”, wymagane są uprawnienia budowlane i rejestracja w Izbie Inżynierów Budownictwa.
Słusznie więc protokóły nie podpisane przez osoby uprawnione uznawane są przez Nadzór Budowlany i Inspekcję Pracy jako nieważne! Słusznie są również żądania w okręgu zachodnio-pomorskim, o których szanowni koledzy wspominają, dobrze, że nie kazano zwracać pieniędzy pobranych za przeglądy!

Jestem tego samego zdania co kolega Arkadiusz Maroń-NIE

Prawo budowlane Art.62 ust 5 mówi kto wykonuje kontrole. Przecież protokoł podpisuje osoba która wykonała takie badanie (pomiary)
Mirek

Przypomnienie wątków z archiwum
Dotyczy dyskusji w wątku:
http://ise.pl/forum/viewtopic.php?p=33861#33861
do którego zapraszam Kolegów.

Witam ! Trochę z innej beczki .Ja odnawiałem uprawnienia w grudniu 2002po raz szusty ,a od maja tegoż roku obowiązuje rozp o bezterminowych uprawnieniach , więc zadzwoniłem do źródła NOT i pytam czy w moim przypadku będę musiał jeszcze raz zdawać , i otrzymałem twierdząca odpowiedź. Coś tu chyba nie tak ?
pozdrawiam

Witam Kolegę " Barakuuda " i wszystkich Kolegów na FORUM.

Niestety, ale TAK.
Przepisy nie działają wstecz (???).
Ale może na pocieszenie powiem. Kolega ma ważne uprawnienia do 2007r.
A w tym czasie pewnie ktoś wymyśli coś nowego.
Teraz w Brukseli kłócą się o słowo “marmolada”.
Tak więc mam nadzieję że do uprawnień elektrycznych poczekamy trochę.
Tak więc śpijmy spokojnie do 2007r.

Witam kolegę Krystyna- dziękuję za słowa otuchy ,odrazu lżej mi się na duszy zrobiło .Ale jeśli już doszli do litery m to do e znów cały alfabet trzeba przerobić . A tak pozatym jeśli wytrzymamy na tym forum do 2007 to będzie naprawdę sukceś
pozdrawiam

I tu się kol. Barakuuda nie mylisz.

Witam Kolegę " Barakuuda " i wszystkich Kolegów na FORUM.

Ja wznowiłem swoje uprawnienia “E” i “D” w maju 2003r., wiedząc iż w lipcu będą wydawane jako bezterminowe. Czemu? Proszę nie pytać - nie odpowiem.

Tym forum? Admin jest młody i myślę że utrzyma ów serwer. Jedynie co nas może zniszczyć, to brak kasy na Internet. A kto winny; Lenin, Stalin, Wałęsa, Miller, Lepper czy Bin Laden, to historia określi w kolejnym wieku.

Witam kolegów ! Ja poprostu musiałem je zrobić gdyż były mi poprostu potrzebne - ale to nie ważne jeszcze jeden benefis można zaliczyć
Kolega Krystyn wymienił kilku znanych pomiarowćów z uprawnieniami dozoru ale zapomniał chyba o jednym z niemiec bardzo znacznym
Pozdrawiam

Witam!
Mnożą się te tematy związane z uprawnieniami „E”, „D” czy budowlanymi.
-Ciągle zadawane są pytania: Co potrzeba do wykonywania prac takich czy innych?
-Miałem się już w ogóle nie wypowiadać, ale nie wytrzymałem.
-Czym więcej tematów czy pytań, to sprawę zawsze ktoś zaciemni.
Miałem stworzyć nowy temat, ale uznałem, że i w tym powiem, co mam do powiedzenia na temat uprawnień.
Kolega Robert zadał proste pytanie:
„Czy do wykonania pomiarów oprócz uprawnień sep i mierników potrzebne są uprawnienia budowlane elektryczne”
Kolega Arkadiusz odpowiedział krótko i prawidłowo na temat: „nie”.

W tym miejscu dyskusja powinna się zakończyć, bo dalsze wypowiedzi Kolegów Megabajt i Andrzeja Ch. to typowe przykłady pobożnych życzeń ludzi posiadających uprawnienia „D” lub budowlanych.
-Pisałem już dokładnie na temat Nowego Prawa Budowlanego, że jest skopane i można sobie interpretować na własny użytek, dla korzyści materialnych (-lewe dochody za przyłożenie pieczątki).

Kolega Mirek ponownie mówi na temat i dobrze:
”Jestem tego samego zdania co kolega Arkadiusz Maroń -NIE
Prawo budowlane Art.62 ust 5 mówi kto wykonuje kontrole. Przecież protokoł podpisuje osoba która wykonała takie badanie (pomiary)”

Już wcześniej wyraziłem swoje zdanie, ze do wykonania prac kontrolno-pomiarowych wystarczy posiadać uprawnienia „E” w pełnym zakresie dla danej grupy urządzeń.
-Jeśli posiadasz w/w uprawnienia i odpowiednie mierniki, to pracuj spokojnie i nie bój się niczego.
-Może kiedyś, ktoś weźmie się za to robienie łachy ze strony urzędnika, że nie sprawdzi protokółu i nie postawi swojej pieczątki, bo za to należy mu się dodatkowa zapłata.
-Niech każdy robi swoje, za co mu płacą. –Często z naszych podatków płaci się ludziom, którzy uważają, że im się należy jeszcze coś.
-Kończę już udział w tym temacie, bo musiałbym się powtarzać.

Witam kolegów !

Autor zadał pytanie " Czy do wykonania pomiarów oprócz uprawnień sep i mierników porrzebne są uprawnienia budowlane elektryczne "
Kolega Arkadiusz Maroń odpowiedział krótko NIE

I tutaj powinna zakończyć się dyskusja!. Inne wypowiedzi rozmydlają tylko post Autora

Rozmydlanie tematu w tym przypadku polega na dowolnej interpretacji art. 62, ust. 5 Prawa Budowlanego.
A cała istota opiera się na myleniu zupełnie różnych pojęć :

  • kontroli stanu technicznego instalacji elektrycznej i piorunochronnej
  • badania instalacji (pomiary elektryczne)


    Pozdrawiam Czesław

kol. Krystynie !!!

Cytat : " A kto winny; Lenin, Stalin, Wałęsa, Miller, .. "
Kolega trochą chamuje, wymienianie prezydenta WALESY
w tym towarzystwie jast nie na miejscu !!
Może wcześniejszy WEKEND.

Witam Kolegę " andrzejbo" i wszystkich Kolegów na FORUM.
Proszę bez takich zwrotów “Kolega trochą chamuje”. Gdyby to nie było do mnie, to usunąłbym ten post.