Uprawnienia c.d

Szanowni koledzy wiem że tematem samych uprawnień zająłem wam sporo czasu ale zagłębiając się coraz bardziej w sprawy " co mi wolno a co nie " dostrzegłem pewne paranoje urzędowe ..
Pewien X poprosił mnie o załatwienie założenia taryfy nocnej. Wykonałem powyższe warunki wykonania wraz z wypełnieniem papierkowej roboty po czym moje papiery zostały odrzucone z powodu braku pieczątku z numerem upr.budowlanych …???/
PANOWIE powiedzcie mi po co są mi potrzebne upranienia budowlane jeżeli Ja osoba wykonująca dokonuje sprawdzenia instalacji odbiorczej wraz z pomiarami tejże instalacji do których nie są te uprawnienia potrzebne oraz wiercę trzy otwory pod tablicę zegarową i poprowadzam trzy odcinki pojedyńczego DY 1,5 mm2
MNIE TO SIĘ W GŁOWIE NIE MIEŚCI > Poporostu wychodzę powoli z założenia że nie warto następnym razem przystępować do jakiegokolwiek egzaminu SEP bo poprostu tym " żółtym " papierkiem to można sobie podetrzeć …
Dziękuję kolegom za własne spostrzeżenia .

CZEŚĆ!!!

Trudno się wypowiadać nie znając szczegółów, ale z treści wynika, że nie było projektu, sam pan decydował o przekroju przewodów o typie tablicy i zabezpieczeń a to wymaga uprawnień budowlanych. Samo wykonanie według projektu wymaga zaświadczenia “E” w zakresie montażu instalacji oraz “E” w zakresie pomiarów i kontroli aby dokonać odbioru nowej instalacji.

Panie Tomku, wykonał Pan uproszczony projekt elektryczny + dokomenty do odbioru, a osoba z ZE która dorabia sobie na projektach odrzuciła pańskie dokumenty. Stąd wniosek że głową muru nie przebije, a łatwiej zrobić uprawnienia budowlane niż stać o łaskę byle jakiego urzędnika z ZE.

Pozdrawiam

Witam kolegę “tomek” i wszystkich kolegów na FORUM.

Każdy medal ma dwie strony. Czy koledze się spodoba wysłać żonę do gabinetu ginekologicznego, gdy właścicielem jest elektryk? Czy kolega zna inne firmy, które wykonują usługi pięć razy taniej? Czy potrzebne są uprawnienia budowlane??? A jak wrzucić teściową do studni, gdy studnia nie ma ISO-9999?

Potwierdzam opinię kolegów “kotek” i “Czesław”. Każdy elektryk musi mieć uprawiania w swoim zawodzie (nie każdy jest elektrykiem gdy wymienia żarówkę w samochodzie). Odpowiednie kwalifikacje i egzaminy uprawniają do wykonywania danego zawodu.
A jeżeli chcemy ingerować w instalację obiektu (nie ważne czy to jest kurnik, czy Pałac Kultury) to niestety konieczne są uprawnienia.
Kiedyś mój dziadek powiedział: do kurnika nie wpuszczę koguta, który nie przedstawi mi ?..? (obecnie można to nazwać uprawnieniami).

Na koniec.
Kolega może mieć wszystkie uprawnienia,

ALE ten żółty papierek z SEP będzie zawsze potrzebny.
Nie wiem do kiedy, ale wypowiedź kolegi " papierkiem to można sobie" – nc.

Jak kolega się przywitał, tak odpowiem: CZEŚĆ!!!

Pozdrawiam Krystyn

Nie zgadzam się z panem Krystynem, oczywiście że papierki są potrzebne, a nawet te żółte, ale nie uważam że są one konieczne. W UE nie ma uprawnień budowlanych i nie ma obowiązkowych norm i nic się takiego nie dzieje strasznego. Oczywiście jak jestem poważnym inwestorem i poważną budowę prowadzę to wezmę ludzi z przygotowaniem z uprawnieniami itd. Takie postępowanie powinien jednak wymuszać rynek , a nie prawo, bo jak wymusza to prawo to istnieje grupa ludzi co żyją z podpisów na projektach, są pomiarowcy co robią za pół darmo i tworzą się nikomu niepotrzebne izby budowlane.

Chodzi mi o coś takiego że na zachodzie jak machnie się papierkiem że się ma wyższe wykształcenie, to nikt nie pada na kolana, co innego jak się machnie papierkiem z napisem np. Cambridge.


Nie chodzi przecież o papierek tylko o jakość, a u nas dalej papierek otwiera sporo dźwi mimo że często jest załatwiony przez wójka.

Panie Tomku ma Pan rację.
Jeżeli na podstawie warunków technicznych wydanych przez ZE sporzadzi pan schemat jednokreskowy i zatwierdzi go nastpnie w ZE można na jego podstawie wykonać modernizację instalacji. Do sporządzenia shematu i prac instalacyjnych nie konieczne są uprawnienia budowlane wystarczą SEP.
Po zakończeniu prac należy złożyć wniosek o sprawdzenie przyłącza …pracownicy ZE sprawdzają zgodność wykonania instalacji z warunkami technicznymi i shematem jednokreskowym.To teoria.
W praktyce pracownicy ZE dorabiają wykonując takie schematy i dlatego szukają pretekstu do odrzucenia schematu lub nie odebrania przyłącza z powodu własnego widzimisię.
Jeżeli występuje się o zmianę taryfy lub mocy ZE w Warunkach określa co należy zmienić w obecnej instalacji np.przekrój kabla,przenieść układ pomiarowy itp.
Na odrzucenie schematu nie powinien miec wpływu rodzaj uprawnień ( chyba żę jest to wewnętrzne zarządzenie ZE -radzę poprosic o takowe w ZE).Znam ludzi z uprawnieniami budowlanymi którzy próbowali zatwierdzic schemat “normalną” drogą, także odrzucano im projekt ,wcześniej czy póżniej musieli dogadać się z ZE.
Co do uprawnień budowlanych ,z tej dyskusji wynika że nie ma jednoznaczności w jakich przypadkach konieczne są uprawnienia budowlane Może ktoś pokusi się na forum wyjaśnienia prawnego i praktycznego tego tematu.
Będę wdzięczny za odpowiedz.
Pozdrawiam.

Bardzo dziękuję wszystkim Panom za zabranie głosu.Wysłuchałem wielu ciekawych opini.Jednak widzę że PAN KRYSTYN mnie nie zrozumiał.Zasadniczym moim pytaniem było na ile w dniu dzisiejszym Świadectwo kwalifikacyjne SEP do 15 kV z pracami montażowymi,konsrwacji i pomiarowymi jest na naszym rynku jakąkolwiek wartością świadczącą o posiadanym doświadczeniu .Czy dzisiaj nie posiadając uprawnień budowlanych nie jestem w stanie wykonać żadnych prac elektrycznych (instalacja w domu ,założenie taryfy itp. “drobnych prac”.
Mam także sprostowanie dla Pana KOTKA a mianowicie Pan X złożył dokumenty o założeniu taryfy następnie otrzymał warunki w których uwzględniono wszystkie parametry jakie należy przygotować zanim zostanie postawiony licznik dwutaryfowy z zegarem .Ja o niczym nie decydowałem , wszystko zrobiłem według wytycznych ZE.

Dziękuję bardzo wszystkim uczestnikom FORUM.

Witam.

Jestem pracownikiem pracującym w Energetyce Poznańskiej. Chciałbym się odnieść co do niektórych spraw poruszonych w forum ise a dotyczących opinii na temat stosunku Zakładów Energetycznych do klientów.
-od chwili, kiedy zgodnie z Prawem Energetycznym przyłącza energetyczne wykonują dostawcy energii /na podstawie umowy przyłączeniowej/ zrezygnowaliśmy z żądania jakichkolwiek schematów jednokreskowych. Aby po zawarciu umowy sprzedaży energii elektrycznej przyłączyć instalację do wspólnej sieci żąda się tylko oświadczenia uprawnionego elektromontera o sprawności tej instalacji. /choć ja osobiście twierdzę, że oświadczenie właściciela obiektu w niektórych prostych przypadkach też mogłoby wystarczyć/. Zwracamy uwagę na uprawnienia, gdyż tylko one świadczą o tym, czy ktoś jest uprawniony w świetle obowiązującego w RP prawa do wydawania takich opinii. Oświadczenie takie sporządzane jest na przygotowanym druku, gdzie zostaje podana informacja o rodzaju i wielkości zabezpieczeń, przekroju i długości wlz, ochronie przeciwporażeniowej i o wykonanych pomiarach elektrycznych / tylko że dostarczono właścicielowi – nie interesują nas protokoły/. Żądając takiego oświadczenia chodzi nam o pewność, że podłączając taką instalację do wspólnej sieci nie powstaną w niej zakłócenia i zagrożenia dla innych użytkowników. Stan samej instalacji to tylko i wyłącznie „ból” właściciela obiektu, gdyż za wszystko co tam się znajduje On odpowiada.

  • warunki na zmianę taryfy opłat na rozliczenie dwustrefowe bez zmiany mocy zawierają dwie linijki papieru A4. Należy przygotować miejsce do zamocowania zegara sterującego + przypomnienie zapisu „Taryfy…..” o tym, że wybrana grupa taryfowa musi obowiązywać przynajmniej jeden rok. Następnie z przygotowaną umową / zmiana grupy taryfowej/ jedzie monter wymienia licznik, instaluje zegar, klient podpisuje umowę i „po zawodach”. Żądanie schematu, czy czegokolwiek w tym przypadku jest bez sensu.
  • jeżeli klient występuje o wzrost mocy, warunki techniczne określają właściwie tylko zmiany w układzie pomiarowym i zabezpieczeniu przedlicznikowym, oprócz typowych danych występujących w każdych wp / granica stron, rodzaj połączenia z siecią, układ pracy sieci itp/. W tym przypadku wymagamy wyżej wspomnianego oświadczenia uprawnionego elektryka. Tam sprawdzany jest tylko dobór ewentualnie wlz /odcinek instalacji pomiędzy granicą stron i układem pomiarowym/. Natomiast całość instalacji wewnętrznej, to sprawa właściciela. Na miejscu monter ZE sprawdza wlz i wielkość zabezpieczenia przedlicznikowego. Zmiany sankcjonuje umowa.

Jeżeli jakieś ZE żąda schematu jednokreskowego, to cóż to takiego?. Po wykonaniu instalacji rysuje się w pięć minut.
To, że od Pana Tomka żąda się uprawnień budowlanych na schemacie jednokreskowym, to kogoś tam „pokręciło”.
Proszę ten fakt zgłosić do Dyrektora właściwego Rejonu Energetycznego, jestem pewien, że to pomoże.

Na razie tyle, do tej pory tylko byłem biernym „czytaczem”. Chętnie włączę się do dyskusji szczególnie na tematy współpracy z ZE.


Pozdrawiam.

Wtam Pana Hal i innych uczestników forum.
Jeżeli by to ode mnie zależało to od razu popieram Pan kandydaturę na Szefa Energetyki Szczecińskiej. To nie zarty, z dużą uwaga przeczytałem Pana wypowiedź, cieszę się iż takie procedury obowiązują w Energetyce Poznańskiej bo to Ona będzie wiodąca po połączeniiu kilku Rejonów miedzy innymi z ESSA. A jak jest w ESSA napisałem wcześniej i można by wiele.
Proszę częściej o aktywne wizyty na forum.
Pozdrawiam

W STOEN SA do instalacji elektrycznej wymagają tylko aktualnych uprawnień SEP.Jeśli robisz coś przy złączu to wówczas musisz mieć uprawnienia budowlane + SEP.
Natomiast w W-wa Teren już uprawnień budowlanych.Ale jeśli
dasz 100,- w łapę wystarczą uprawnienia SEP.