UB - słowa we wpisach do książki

Witam
Jakiego zakresu słów należy używać do opisywania prac elektrycznych w których się brało udział tak aby poprawnie wpisać je do książki? A może lepiej będzie podać zakres słów jakiego nie wolno używać:)

Witam Kolegę

Należy używać słów opisujących kierowanie robotami, ponieważ tego ma dotyczyć praktyka. Nie wolno pisać np. ,układanie instalacji", tylko ,nadzór nad wykonywaniem instalacji" , a poza tym, to:

  • kierowanie robotami…
    -sprawowanie nadzoru nad…
    -wykonywanie dokumentacji…
    -prace projektowe…
    -nadzór nad montażem…
    itp…
    Pozdrawiam.

Ok dzięki.

Kolega electrics chyba żartuje bo jest na akurat na odwrót :slight_smile:.
Pisze się: wykonano , opracowano, układanie i inne.
Nie pisać projektowano, nadzorowano - przecierz jeszcze tego nie możesz robić :slight_smile:.
Takie są bynajmniej zasady w DOIIB i OOIIB (dolnośląska i opolska).
Może gdzie indziej jest inaczej

Kolega „zygimar” ma rację, jak można nad coś nadzorować czy projektować jak się nie ma do tego uprawnień. Możesz kreślić, układać itp..
Poświadczenie nieprawdy też jest karalne.

Jak wypełniałem dziennik to miałem opracowano wykonanao układano obliczono.
i dziennik zaakceptowany był.
Problemy mieli własnie z nadzorowano itd.
Nie zaliczyli im tych okresów a i nieraz chcą kserokopie 1 strony z kierownikami robót aby zobaczyć czy faktycznie dana osoba pełniła funkcjie.
W Opolu dodatkowo chcą 1 projekt.

W Mazowieckiej izbie, nabywa się uprawnienia do nadzorowania robót, a nie do ich wykonywania. Nadzór nad robotami odbywa się pod okiem osoby prowadzącej praktykę.

I bądź tu mądry jak w każdym województwie obowiązuje inna interpretacja przepisów prawa.

W obrębie firmy w której się pracuje, można być np. inżynierem budowy (najczęstsza praktyka) w którego zakresie obowiązków jest nadzorowanie i koordynowanie prac, większość rozmów z Inwestorem, załatwianie poleceń na prace etc. Dokumenty, które wymagają podpisu osoby z UB, są naturalnie podpisywane przez osobę “na którą stoi budowa”.

PS
Skoro kreślisz, to jakie nabywasz kompetencje do wykonania w przyszłości samodzielnie projektu?

Z Twojego postu wnioskuję, że układasz kable. Jeśli tego nie robiłeś, osoba która Ci to podbiła popełniła przestępstwo i wg Twoich słów powinna zostać ukarana. Widziałeś kierownika (inżyniera budowy), który układa kable? :slight_smile:

Sam odpowiedziałeś sobie na pytanie. Więc nie ściemniaj i nie wprowadzaj ludzi w błąd. A jak chesz to sam sobie tak jak myślisz wypisz książkę praktyk.

Ty za to nie odpowiedziałeś na pytania które Ci zadałem. Dla mnie sprawa jest więc prosta. Wpisujesz bądź wpisywałeś w swojej książce nieprawdę, chyba że jako inż. budowy tudzież asystent kierownika budowy zajmowałeś się układaniem kabli, kopaniem dołu itp pracami. Tylko jakie te prace mają związek z nabywaniem praktyki do pełnienia samodzielnych funkcji technicznych w budownictwie?

Jeżeli ktoś chce wypisywać tak jak Ty nakazujesz niech tak robi. Jego sprawa. Ja wypisywałem zeszyt tak jak napisałem i nie było problemu przy weryfikacji.

PS.
Na budowach na których byłem, przeważnie Inwestor nie wymagał codziennego bycia osoby z UB na obiekcie. W zdecydowanej większości przypadków osoba taka była tylko na przekazaniu placu budowy…i odbiorach.

Kolego co tu z Tobą dyskutować. Zapoznaj się z ustawą o samodzielnych funkcjach technicznych oraz kto jest uczestnikiem procesu budowlanego, bo skoro Twój wpis nie widnieje w dzienniku budowy czy protokołach pomiarowych, odbiorowych to znaczy że samodzielnej funkcji technicznej nie pełnisz w myśl PB. I widziałem nie jednego inżyniera co układa kable. Widać dla Ciebie jest to zajęcie za mało ambitne, a uwierz że dużo można się przy takim zajęciu nauczyć.

Art.12 PB

2. Samodzielne funkcje techniczne w budownictwie, określone w ust. 1 pkt 1-5, mogą wykonywać wyłącznie osoby posiadające odpowiednie wykształcenie techniczne i praktykę zawodową, dostosowane do rodzaju, stopnia skomplikowania działalności i innych wymagań związanych z wykonywaną funkcją, stwierdzone decyzją, zwaną dalej “uprawnieniami budowlanymi”, wydaną przez organ samorządu zawodowego.

Nie ma ustawy o samodzielnych funkcjach technicznych. Jest rozporządzenie, wydane na podstawie ustawy prawo budowlane.

Jeśli chodzi o dziennik budowy etc to w pierwszym poście, który dałem w tym temacie napisałem: Dokumenty, które wymagają podpisu osoby z UB, są naturalnie podpisywane przez osobę “na którą stoi budowa”.

Ja też widziałem nie jednego inżyniera, który układa kable. Wskaż mi miejsce gdzie, jak nieudolnie sugerujesz, naśmiewam się z tego?
Cały czas pytałem o inżyniera budowy/asystenta kierownika, bo o tym jest ten temat. Widziałeś budowę na której osoba o takim angażu układa kable? Bo ja nie. I nie słyszałem o takim przypadku.

Kolejna sprawa to prośba o to, abyś wytłumaczył mi jak Twoje sugestie co do używania słów przy wypisywania książki mają się do “Do praktyki zawodowej na budowie zalicza się wykonywanie czynności inspekcyjno-kontrolnych w organach nadzoru budowlanego. Dwa lata pracy przy wykonywaniu czynności inspekcyjno-kontrolnych uznaje się za rok pracy na budowie”.

Cytujesz art. 12 p.2 ustawy Prawo budowlane. Wszystko co zacytowałeś się zgadza. Tylko dlaczego pominąłeś punkt 1?
_Art. 12. 1. Za samodzielną funkcję techniczną w budownictwie uważa się działalność związaną z koniecznością fachowej oceny zjawisk technicznych lub samodzielnego rozwiązania zagadnień architektonicznych i technicznych oraz techniczno-organizacyjnych, a w szczególności działalność obejmującą:

  1. projektowanie, sprawdzanie projektów architektoniczno-budowlanych i sprawowanie nadzoru autorskiego;
  2. kierowanie budową lub innymi robotami budowlanymi;
  3. kierowanie wytwarzaniem konstrukcyjnych elementów budowlanych oraz nadzór i kontrolę techniczną wytwarzania tych elementów;
  4. wykonywanie nadzoru inwestorskiego;
  5. sprawowanie kontroli technicznej utrzymania obiektów budowlanych;
  6. (uchylony);
  7. rzeczoznawstwo budowlane._
    Wśród wymienionych powyżej samodzielnych funkcji technicznych, nie widzę elektromonterów etc. Wedle mojej wiedzy i doświadczeń, inżynier budowy i elektromonter mają odmienne zakresy obowiązków. Ponawiam więc pytanie, jak praktyka przy układaniu kabli i innych pracach monterskich ma się do przygotowania osoby do pełnienia samodzielnych funkcji technicznych?

Nijak się nie ma, ponieważ są to dwa odrębne zagadnienia. Jeśli ktoś chce zostać kierownikiem, musi nabyć praktykę w kierowaniu, pod okiem kierownika, i uczyć się od niego, tego, co ma robić w przyszłości, a nie układać kable, wykonywać instalacje, i co tam jeszcze… Takie prace są właściwe dla ucznia elektromontera. Koniec i kropka.

Koledzy spieracie się niepotrzebnie taki bajzel zrobiły nam okręgowe izby one sobie wymyślają co ma być w książce więc jedna Izba uzna kierowanie druga nie więc trzeba podpytać się ludzi którzy świeżo zdali uprawnienia.
Nieraz przekreślenie słowa dyskwalifikuje dany tydzień więc trzeba mieć zapas uwzględniający urlopy.

Więc tyle ile wojewódz pewnie tyle różnych sposobów wypełeniania książki praktyk - a nie wspomne o innych interpretacjach przepisów.

Widzę że niezły kocioł tu się zrobił. W takim razie proszę o wypowiedź osoby które należą do DOIIB bo w takowej będę składał książkę. Jakie tutaj są zasady?

No ja już pisałem jestem w DOIIB