Witam wszystkich
Leszek
Jak rozumiem masz większe zaufanie do układu TT . Może masz rację . Prosiłbym jednak abyś wypowiedział się merytorycznie dlaczego Twoim zdaniem układ ten jest lepszy od układu TN-S
Pozdrawiam
Są takie miejsca i takie sieci gdzie nie możesz być pewnym ciągłości N. Jeżeli go rozdzielisz na PEN to podczas awarii (braku ciągłości N) wprowadzisz do budynku przewodem ochronnym napięcie zncznie różne od potencjału wody w wodociągu!!!. Masz dzieci?? to to jest odpowiedź. moje PE a ZE od niego WARA.
Witam Kolegę Arkadiusza i wszystkich Kolegów na FORUM.
Widząc wstawiony rysunek Kolegi niestety mi on nic nie mówi.
W wątku tym rozpatrujemy problem ochrony czyli przewodu PE.
Czyli rysunek ten powinien przedstawiać w szczególności:
- Odległości od ST - ZK – domek, to jest OK.
- Przekroje kabli, to jest OK.
- Miejsca uziemień – i tu nic nie rozumiem.
Czy to ZK3 nie jest dodatkowo uziemione, czy nie to zawsze pracuje w układzie TN-C.
Następnie układa linie 4x10 + bednarkę.
Bednarka ta jest OK dla układu TN-C-S.
Kolega mówi o “wyspie TT”.
W tym przypadku jest to niemożliwe ponieważ tej bednarki
nie może być.
Nie wystarczy jej odłączenie lecz całkowitą likwidację.
Podłączona bednarka z ZK3 doprowadza na WYSPĘ
poziomy napięć z ZK3 przewodu PEN.
Jeżeli podłączymy tą bednarkę do połączenia wyrównawczego w domku to mamy 100% układ sieci zasilania TN-C-S,
a w domu układ TN-S.
Gdy ona będzie nigdzie nie dołączona to będzie stanowić zagrożenie różnicy napięć w przypadku upalenia się PEN w ZK3.
=== odpowiem na podst. Pytanie ===
Wg mnie ZE nakazuje rodzaj instalacji do złącza lub do licznika. Ale tutaj są ZE które ingerują w naszą ist. w domu co wg mnie jest nie zgodne z prawem. Czego przykładem jest ten temat
że w domu chcę sobie zrobić wyspę TT.
Czy TN-C-S czy TT?
W takim przypadku zastosowałbym układ TT czyli WYSPĘ TT.
Ale pod warunkiem:
- kategorycznie wyrzucam tą bednarkę,
- rezystancja szyny wyrównawczej jest mniejsza niż 2 ohm.
Ad 1. Bednarkę w tym przypadku można porównać w twierdzą chronioną rowami wodnymi do której można się dostać tylko poprzez zwodzone mosty. Aby się nikt nie dostał to podnosimy zwodzony most a zapominamy o kładce. Ta kładka to ów bednarka.
Ad 2. rezystancja szyny wyrównawczej powinna być jak mniejsza aby w przypadku przebicia w urządzeniu pomiędzy L1 – uziemienie (PE) szybko zadziałało samoczynne wyłączenie.
Pozdrawiam Krystyn
Witam Kolegów
Pojawił się rysunek Arkadiusza . Niewiele na nim jest . A i to co jest , jest moim zdaniem bez sensu . Nie da się połączyć układu TN-S do licznika a dalej TT . Przewód PE powinien przyjść od głównej szyny wyrównawczej( uziemionej) znajdującej się w piwnicy budynku aż do złącza 5x10 a w złączu obowiązuje TN-S i rozdział na PE i N wraz z uziemieniem punktu rozdziału ( obowiązują warunki techniczne i przepisy ) . Jak to pogodzić ? Nie wiem jak jest w twoim rejonie energetycznym ale w moim cała instalacja musi być wykonana w tym samym układzie . Nie jest tak jak kiedyś . Prawdopodobnie nie wykonywałeś instalacji w układzie TT dlatego chcesz wykonać go trochę na siłę aby mieć jakieś doświadczenia. Układ TT ma tylko jedną wadę . Nie ma zalet .Wybacz moją desperację ale 95 procent wszystkich projektów i robót wykonuję w układzie TT i mam dość wad tego układu . O układzie TT wypowiadało się już nasze forum np. „Jeszcze o układzie TT „ . Tam też możesz zobaczyć mój rysunek jak wykonuję instalację w układzie TT . Ja niestety nie mogę przejść na inny układ .
Nie wiem co mam odpowiedzieć Leszkowi po tym jak napisał , że rozdziela się przewód N na PEN .
Pozdrawiam
Panie Arku, myślę że doskonale zna Pan zarówno układ TN-S jak i TT na podstawie publikacji, byłego wykładowcy E.M. Przy prawidłowym wykonaniu (proszę nie korzystać z rysunku kol. Sylwestra), w/g mnie bezpieczeństwo dla użytkownika jest zbliżone.
Pozdrawiam Czesław
Witam
Co do jednego jesteśmy zgodni . Dr inż. Edward Musiał jest dla nas wszystkich ogromnym autorytetem . Może udałoby się zaprosić go jeszcze raz . Myślę , że wypowiedz p.Musiała na ten temat byłaby dla nas wszystkich bardzo cenna . Panie Jacku …
Pozdrawiam
Zdecydowałem sie na wypowiedź, bo przeraża mnie Panów dyskusja, a raczej próby przeforsowania swojego zdania nie poparte argumentami, ani podstawami merytorycznymi. Konkretnie: po pierwsze- układy sieciowe dotyczą całej sieci , a niej fragmentów. Układ sieci charakteryzuje związek, czyli sposób powiązania jej z ziemią oraz związek między częściami przewodzącymi dostępnymi instalacji, a ziemią. Do określenia tego służą dwie pierwsze litery w nazwie to jest T i I, druga litera to T i N, kolejne to związek przewodu N i PE. Częściami przewodzącymi są głównie “odbiorniki”, a zatem końcowe elementy instalacji. W każdej definicji układu sieci jest : Układ sieci … ma …, a części przewodzące dostępne instalacji są przyłączone ( uziemione) do… i koniec kropka. Zatem nie wolno bez uzasadnienia technicznego zmieniać układu sieci , układ obowiązuje do odbiornika , a nie tylko do złącza, a potem zrobimy jak chcemy. Owszem są możliwe zmiany np. wprowadzenie układu IT, czy TT np. na placu budowy. Zmiana ta nie jest dowolnością , a koniecznością. Sam przyłączam do RB-tek na budowie istniejące uziemienia na placu budowy dla zapewnienia skuteczności ochrony, nie oznacza to , że odrazu wprowadziliśmy układ TT, bo może to być dodatkowe połączenie wyrównawcze, czy uziemienie. Po drugie: “wyspy” zostały wykreślone i nie ma ich w normie PN IEC 60364 o czym pisałem przy dyskusji na temat układu TT. Wprawdzie jeszcze zostały w komentarzu do normy PN IEC 60 364 i chyba dobrze, ale opieram się na tym co jest w normie, a nie to co powinno być lub może być. W PN 92 E-05009/41 jest punkt 413.1.3.9 , który mówił o pewnym przypadku traktowania TN jako TT, przy spełnieniu kilku warunków. Obecnie norma PN iEC nie zawiera tego punktu - proszę zwrócić na to uwagę. Odpowiedź na pytanie jest zatem prosta - należy wykonać instalacje w domku zgodnie z warunkami technicznymi, a wykonanie uziomu fundametowego przy wymaganej instalacji odgromowej jest obowiązkowe, w innych przypadkach praktycznie może okazać się jedynym rozwiązaniem gwarantującym uziemienie np. rozdziału przewodu PEN.