TT czy TN-C-S

Witam wszystkich na Forum

Mam pytanie odnośnie wykonania pomiarów ochrony przeciwporazeniowej urządzeń zasilanych z rozdzielni która powinna być w układzie TT.
Sytuacja jest taka ,że stacja trafo 15/0,4 ma pracować w układzie TTi wszystkie odpływy do poszczególnych rozdzielni są wykonane jako czteroprzewodowe.Jest sieć uziemień połączonych razem z połączeniami wyrównawczymi wszystkich urządzeń na halach produkcyjnych wraz z konstrukcjami hal. Z rozdzielni o układzie TT są zasilane agregaty chłodnicze firmy “TRANE” o mocach 200 i300kW ,które nie mają podziału w swoich szafach sterowniczych na PE i N a jedynie jest szyna PEN przyspawana do konstrukcji szafy sterowniczej.Do szaf sterowniczych tych agregatów przychodzi instalacja czteroprzewodowa a konstrukcja tej szafi jak i agregatu iest połączona połączeniem wyrównawczym. W wyniku tego poprzez te agregaty(3szt.) rozdzielnia z której są zasilane pracuje w układzie TN-C-S, gdyż pozostałe odpływy są pięcioprzewodowe.
Interesuje mnie taka sprawa: czy mogę do pomiarów w takiej rozdzielni stosować impedancę pętli zwarcia do której mógłbym do wyliczeń stosować 220V a nie 50V co bardzo by mnie pomogło aby uzyskać dobry wynik pomiarów .Mimo że oporność uziemienia ochronnego wraz z połączeniami wyrównawczymi mieści się w granicach )0,07-0,12oma to i tak pomiary mnie nie wychodzą we wszystkich urządzeniach. Rozwiązaniem by było w rozdzielniach połączyć szyny PE i N razem .
Chciałbym się dowiedzieć czy tak można zrobić bo w sumie przy rozległej sieci uziomów i połączeń wyrównawczych sieć w moim zakładzie pracuje w układzie TN-C-S jak napisałem na wstępie.
Proszę o odpowiedź ale osoby kompetentne.

z poważaniem Maciek.