Jaka może być przyczyna zapalenia się transformatora 220/12 zasilajacego żaróweczki halogenowe? Moc transformatora była wykorzystana w 60%.
Rozumiem że nie mówimy o transformatorze elektronicznym.
Przyczyn może być kilka. Jedną z głównych przyczyn to brak bezpiecznika po stronie wtórnej,w czasie zwarcia(nawet w żarówce) prąd zwarciowy uzwojenia wtórnego w bardzo krótkim czasie doprowadzi uzwojenia do czerwoności.
Pozdrawiam.
jakie to trafo i ile Wat
To był transformator TTS 450VA 230/12. Dziekuje za zaintresowanie.
Witam Kolegę Romka i wszystkich Kolegów na FORUM.
Możliwe przyczyny:
- do kitu producent słabe wykonanie (ps. nie znam producenta),
- starość (wszystko działa do czasu),
- uszkodzenie mechaniczne cewki,
- brak chłodzenia,
- za duża wilgotność,
- zwarcie po stronie wtórnej przy złych zabezpieczeniach,
- przerwa w polu magnet. rdzenia,
i to na tyle co pamiętam.
Pozdrawiam Krystyn
Śladów zwarcia na przewodach które dochodzą do żaróweczek nie widać, uszkodzić mechanicznie sie nie mógł, miał około 4 lat, nie był zamknięty tak więc chłodzenie w miarę miał zapewnione, wilgotność żadna, pozostaje chyba tylko słabe wykonanie.
Dla całości obrazu musze jeszcze dodać, że jak było czuć spalenizną to jeszcze żaróweczki sie paliły; no i że transformator spalił sie do cna łącznie z dochodzącymi przewodami i otoczeniem.
Witam Kolegę Romka i wszystkich Kolegów na FORUM.
Podsumowanie:
- starość (wszystko działa do czasu),
- brak zabezpieczenia uzwojenia pierwotnego.
Pozdrawiam Krystyn
Dzieki Krystyn. Pozdrowienia Romek.
Z opisu zdarzenia wynika, że wewnątrz transformatora wystąpiło zwarcie zwojowe (uszkodzona wcześniej izolacja).
Pozdrawiam wszystkich!