Transformator - uziemienie konstrukcja i punktu N

Koledzy jak liczycie przekrój bednarki oraz linki miedzianej dla
uziemienia trafo - konstrukcja
uziemieni punktu N po stronie niskiej
?

Na prąd zwarciowy 1f przy czym właściciel sieci często w standardzie ma “… obliczeniowy ale nie mniej niż …”

[quote=“zygimar, post:1, topic:14218, full:true, full:true”]
Koledzy jak liczycie przekrój bednarki oraz linki miedzianej dla

uziemienia trafo - konstrukcja

uziemieni punktu N po stronie niskiej

?
[/quote]
Zgodnie z PN-HD- 60364-5-54

[quote=“Simcode, post:3, topic:14218, full:true, full:true”]
Zgodnie z PN-HD- 60364-5-54
[/quote]
a dalej zgodnie z PN-EN 50522.

[quote=“opornik, post:4, topic:14218, full:true, full:true”]
a dalej zgodnie z PN-EN 50522.
[/quote]
Ale ona dotyczy średniego napięcia.

Uziemienie szyn PEN/PEN w rozdzielnicach głównych i lokalnych?
Też Z PN-HD 60364-5-54?

Jaki może być powód uziemiania zacisku N transformatora SN/nN poprzez linkę 70 lub 120?
Na ogół jest to od 20 do 50m.
Taki obwód doziemny jest objęty ochroną Sepam S20 z nastawą 50/51G.(przez przekładnik na lince)
Transformatory są zintegrowane w blokach z rozdzielnicami Nn. Moce od 2 do 6 MW.
Skutkuje to zawyżeniem impedancji o 20-40 miliomów dla SWZ na końcach obwodów Nn.
TNS z powiększoną impedancją w PE?
Stabilizuje to pracę nastawy 51G?
Na jednej z hal są zestawy po dwie szafy. Lewe, zasilane ze starej sekcji mają zasilanie z mostkiem w RG, a prawe zasilane z nowej sekcji mają obwody PE zasilane z N transformatora z dodatkową wstawką do uziemienia. Zasilanie maszyn.

[quote=“macbrz, post:7, topic:14218, full:true, full:true”]
Taki obwód doziemny jest objęty ochroną Sepam S20 z nastawą 50/51G.(przez przekładnik na lince)
[/quote]
A skąd ty takie informacje wziąłeś.
[quote=“macbrz, post:7, topic:14218, full:true, full:true”]
Transformatory są zintegrowane w blokach z rozdzielnicami Nn. Moce od 2 do 6 MW.

Skutkuje to zawyżeniem impedancji o 20-40 miliomów dla SWZ na końcach obwodów Nn.
[/quote]
Autor coś wspominał ?
[quote=“macbrz, post:7, topic:14218, full:true, full:true”]
TNS z powiększoną impedancją w PE?
[/quote]
A powód takiego rozwiązania dla autora i jego tematu.

Chyba prościej już tego nie mogłem napisać.
Koledzy założyli krótki temat, to tak podesłałem zapytanie , że może ktoś coś wie.

Są transformatory z zerem roboczym doziemionym poprzez odcinek ,
długiej i chudej jak na nasze standardy linki.
I Kolega ma o to do mnie pretensje?
Skąd wziąłem? Mam często przed sobą.
Autor? Żebym Go znał to bym na forum się nie pytał.
Problem że od trzech lat nie mogę dotrzeć do źródła obliczeniowego. Projekt jest.
Trzeba będzie spytać w Schneiderze.
Pozdrawiam.

To czemu nie założyłeś własnego tematu? A my w błogiej świadomości że odpowiadasz autorowi.

[quote=“macbrz, post:7, topic:14218, full:true, full:true”]
Jaki może być powód uziemiania zacisku N transformatora SN/nN poprzez linkę 70 lub 120?

Na ogół jest to od 20 do 50m.

Taki obwód doziemny jest objęty ochroną Sepam S20 z nastawą 50/51G.(przez przekładnik na lince)

Transformatory są zintegrowane w blokach z rozdzielnicami Nn. Moce od 2 do 6 MW.

Skutkuje to zawyżeniem impedancji o 20-40 miliomów dla SWZ na końcach obwodów Nn.
[/quote] Ciekawe, to co piszesz, jednak zawyżenia impedancji pętli nie dopatrywałbym się w mniejszym przekroju przewodu uziemiającego - on nie jest elementem pętli zwarcia. Wartości o których piszesz to raczej różnica w połączeniach, zastosowanych materiałach czy samych przekrojach i odległościach. Przekładnik o którym piszesz to przekładnik Ferantiego a układ działa mierząc prądy upływu, tyle że pewnie nie wyłącza trafa, tylko sygnalizuje (choć to może być ustawiane w samym zabezpieczeniu). Samego zabezpieczenia jeszcze nie “badałem organoleptycznie” :wink: , to jedynie wnioski po lekturze jego instrukcji SEPAM.

[quote=“elmontjs, post:11, topic:14218, full:true, full:true”]
Przekładnik o którym piszesz to przekładnik Ferantiego a układ działa mierząc prądy upływu, tyle że pewnie nie wyłącza trafa, tylko sygnalizuje (choć to może być ustawiane w samym zabezpieczeniu).
[/quote]
Nie znam przypadku by zabezpieczenie upłynnościowe na średnim napięciu nie było na wyłącz (może wojsko , Huty). Zapewne jeśli to zabezpieczenie starszego typu to będzie UPZ lub nowsze SEPAM lub Mupasz.

[quote=“Simcode, post:12, topic:14218, full:true, full:true”]
Nie znam przypadku by zabezpieczenie upłynnościowe na średnim napięciu nie było na wyłącz
[/quote] To zabezpieczenie jest na stronie niskiej.

Przede wszystkim przepraszam , moje gapowe i niechcący zamieszałem.

Skoro tor Tr/N jest uziemiony to i zamykają się przez niego wszystkie zwarcia doziemne danej sekcji. Sepam S20 w tym przypadku wyłącza współpracujący z nim wyłącznik powietrzny Nn.
Typowego przekładnika Ferantiego obejmującego trzy fazy nie ma, bo jest nastawa różnicowa na Sepamie S20 i zdublowanie dodatkowe takiej funkcji na wyłączniku powietrznym.

W krajowych rozwiązaniach bednarka w torze Tr(N-PE) ma Fe/50x4=200mm2,
to odpowiada mniej więcej Cu/40-100 mm2(mniej więcej). Więc jest podobnie.
Różnica jest w punkcie rozdziału.
I np. odległe zwarcie na L-L ma 10, a L-Pe ma 35 miliohmów.

Rozdzielnica składa się z obudowanego transformatora SN i sekcji RG/Nn.
Uziemienie obudowy jest wspólne dla SN i Nn i podłączone do uziemienia fundamentowego.(GSU)
Do uziemienia fundamentowego obiektu podłączony długą linką jest tor Tr/N, a na obiekcie odbiory.
Nie znalazłem w dostępnych mi materiałach dlaczego tak to wykonano.
Wysłałem pytanie do źródła, ale odpowiedzi nie ma. Projektant jest za daleko.
Czy można to połączenie skrócić, aby uzyskać niższą impedancję w obwodzie?
Układ jest niby prosty, ale wymagania nie znane.

Na hali są inne sekcje z rozdziałem PEN-a w ich RG, i też są to takie monobloki.
Ale dostawca był inny i z innego okresu.

Wszystko jest za porządnie zrobione, żeby to był przypadek.
Dlatego szukam uzasadnienia.

[quote=“elmontjs, post:13, topic:14218, full:true, full:true”]
To zabezpieczenie jest na stronie niskiej.
[/quote]
Nie ma przekładnika ferantiego na niskim.

[quote=“macbrz, post:14, topic:14218, full:true, full:true”]
I np. odległe zwarcie na L-L ma 10, a L-Pe ma 35 miliohmów.
[/quote] Tak , ale to inne warunki pomiaru L-L a L-PE.

[quote=“macbrz, post:14, topic:14218, full:true, full:true”]
Nie ma przekładnika ferantiego na niskim.
[/quote] Są popularnie znane z układów ziemnozwarciowych SN, ale na niskim też są , choćby w rónicówce.



A o obecności Ferantiego w przedmiotowym układzie przeczytałem w jego instrukcji, owszem wykorzystany jest inaczej niż w RCD, czy układzie ziemnozwarciowym SN.

[quote=“elmontjs, post:16, topic:14218, full:true, full:true”]
A o obecności Ferantiego w przedmiotowym układzie przeczytałem w jego instrukcji, owszem wykorzystany jest inaczej niż w RCD, czy układzie ziemnozwarciowym SN.
[/quote]
Karkołomna to wypowiedź. Nie wiem ,może przekładnik RCD ma uzwojenie pierwotne i wtórne bo ferantiego ma. Więc nie porównujmy tych przekładników.

sami oceńcie:

Wszystko działa jak należy.
Pomiar 50/51G jest przez CSH30.
Wysunięty punkt rozdziału zawyża impedancję o kilka miliohmów o Z linki.
Reszta różnic w impedancji Pe to tak jak Kolega elmontjs napisał, inne przekroje na Pe i udział uziemień.
Dziękuję za naprowadzanie.
Temat można uznać za zamknięty.

A co z moim tematem :slight_smile: