TN-C-S - pytanie o uziemienie rozdzielni w domu i o rozłącznik Hagera

Witam wszystkich.

Szukam odpowiedzi na 2 pytania.

Zasilanie do domu mam doprowadzone napowietrznie.
Sieć nN działa w TN-C.
Moc przyłączeniowa 21kW.
Na elewacji zainstaluję rozdzielnie z licznikiem gdzie będzie zabezpieczeniem głównym 80A a za licznikiem ogranicznik 3F 40A bez członu zwarciowego (wytyczne od Tauronu).
W złączu kablowym nastąpi podział PEN na PE i N czyli “przejście” na TN-C-S.
Od ZK planuję wejść do domu do rozdzielni głównej kablem 5x10mm2 CU - długość ok 8m z czego 5 po elewacji w peszlu.

Będzie wykonany uziom szpilkowy (stary dom bez uziemienia i instalacji odgromowej)
Połączenie pomiędzy szpilką a ZK zrobię bednarką do osobnej małej skrzynki pod ZK na elewacji.
Bednarka w tej małej skrzynce będzie przechodzić na szpilkę lub linkę i dopiero to będzie podłączone do szyny PE w ZK - to ma pozwolić mi na rozłączenie uziomu w celu wykonywania okresowych pomiarów rezystancji.

Teraz pytania:

  1. Czy w takiej sytuacji z rozdzielni głównej muszę wyjść na zewnątrz domu bednarką czy mogę zastosować osobny przewód LgY poprowadzony równolegle do ZK?
    Bo domyślam się, że PE 10mm2 z kabla 5x10mm2 to za mało na połączenie uziemienia w ZK z szyną PE w rozdzielni głównej?
  2. Czy w rozdzielni głównej mogę zastosować rozłącznik główny Hager SH463N (3P+N)?
    N rozłączany/załączany jest z opóźnieniem w stosunku do faz ale powiedziano mi, że N można rozłączać tylko przy sieci TT.

Dziękuję wszystkim za odp. :wink:

Dobrze kombinujesz elektrycznie, ale logicznie-użytkowo trochę gorzej.
Jeżeli chcesz pociągnąć przewód uziemiający do złącza pomiarowego, to w tym złączu należałoby też umieścić ogranicznik przepięć, by najkrótszą drogą był podłączony do uziomu. Zatem musiałbyś szukać skrzynki która umożliwia montaż licznika, rozłącznika typu RBK00 lub tożsamego, oraz aparatury modułowej w postaci ogranicznika mocy 3x1P i właśnie ogranicznika przepięć 3P (bez N ale jak będziesz miał z N to nic się nie stanie).
Dodatkowo, w praktyce uziomu nie podłączasz tylko do szyny PE i ogranicznika przepięć, ale powinieneś stworzyć sobie główną szynę wyrównawczą, do niej podłączasz wspomniane elementy, oraz połączenia wyrównawcze z instalacji “rurowych’ jeżeli są metalowe i mogą wprowadzić obcy potencjał, szafy i rozdzielnice teletechniczne (internetowa, antenowa).
Nic nie stoi na przeszkodzie, byś rozdział PEN wykonał w rozdzielnicy głównej, i pod nią lub jeżeli będzie wystarczająco głęboka to bezpośrednio w niej wykonał GSU, i tam sprowadzał wszelkie połączenia uziemiające. Całkiem dobrym rozwiązaniem jest wykonanie uziomu pionowego obok domu lub nawet w piwnicy pod rozdzielnicą, zamontowanie tam GSU.

A odpowiadając na Twoje pytania:
Ad1: Zależy do czego, jako przewód ochronny 10mm2 jest wystarczające, ale do podłączenia ogranicznika przepięć już gorzej. Do tego jak mówiłem, przewód uziemiający do ogranicznika przepięć powinien być jak najkrótszy. A Ty byś miał ze złącza pomiarowego do uziomu ze 2-3m, i z rozdzielnicy głównej (z ogranicznikiem jak zapewne planowałeś) do złącza pomiarowego 8m. Razem z 11m, trochę dużo.
Ad2: Tak, teoretycznie możesz, ale w Twoim przypadku rozłączanie N nie ma najmniejszego sensu. Po co chcesz przełączać tor N, skoro zaraz obok niego idzie tor PE, który jest połączony na stałe, nigdzie i nigdy nie rozłączalny, a który i tak spotyka się z N w jednym punkcie. Tylko kolor izolacji ma inny. I tak samo jak PE, N jest przewodem bezpotencjałowym, chociaż roboczym.

W TT N trzeba rozłączać, bo może on wprowadzić obcy potencjał. Uziemiony jest jedynie przy transformatorze który jest cholera wie jak daleko. Tymczasem PEN jest uziemiony co kilka słupów, oraz u Ciebie w domu. Nie ma najmniejszej potrzeby rozłączania go, a wprowadzanie dodatkowego punktu potencjalnej awarii w torze N jest równie groźne, co stosowanie w tym miejscu rozłączników 4P.

Tak, za rozłącznikiem Hagera planowałem dać SPD Dehn 941400.
W instrukcji Dehn’a jedynie jest informacja, że połączenie do GSU powinno być dłuższe niż 20cm i 16mm2. Wszędzie gdzie czytam pojawiają się informację, że połączenie SPD powinno być nie dłuższe niż 50 cm stąd nie do końca wiem jak podejść do tematu, żeby zrobić to poprawnie.

racja :wink: czyli to nie ma sensu i wystarczy mi rozłącznik 3P np. Hager SH363N

Ogólnie zaprojektowałem to tak.
GSU może udałoby mi się zmieścić w RG, ostatecznie może zrobię jakąś małą wnękę w ścianie pod RG i tam dam GSU.
Bo RG jest przy wejściu do domu także nie chcę by te kable były na wierzchu widoczne a schodzenie do piwnicy z GSU = wydłużenie połączenia SPD - GSU.
Do domu będzie wchodzić tylko metalowa rura od gazu, woda będzie w plastiku także tylko tą jedną rurę będę musiał podłączyć do GSU z piwnicy.
I tu właśnie pojawia się pytanie o przekrój kabla z GSU do ZK.
Teoretycznie odległość SPD do GSU będzie ok (powiedzmy w ramach tych 50 cm) tylko czy te 10mm2 z WLZ wystarczy na połączenie od GSU od ZK.

ZK ma prawdopodobnie swój uziom i jego powinieneś zostawić w spokoju - to własność ZE. Powinieneś się skupić na uziemieniu GSU i prawidłowo połączyć z nią szyne PE w RG.

Kolega autor chyba przez pomyłkę napisał ZK, bo przyłącze ma napowietrzne. Także chodziło mu raczej o ZP.

Na gaz na pewno jest projekt. Projekt powinien zawierać wstawkę izolującą na przyłączu gazowym. Czyli rura metalowa (jeżeli będzie metalowa bo teraz gaz ciągnie się plastikowymi grubościennymi) wchodzi do budynku, masz wstawkę izolującą czyli dosłownie kawałeczek plastikowej rurki (plastikowa mufa z dwoma gwintami wewnętrznymi, wkładka izolująca między 2 kołnierze rury stalowej, różne są opcje), i dalej z niej w budynku stalowa instalacja gazowa. I tę instalację budynku podłączasz do GSU. Tylko dopilnuj gazowników by tę wstawkę zamontowali, i by była w projekcie.

Najprościej (i najtaniej ale nadal w pełni poprawnie i bezpiecznie) jest:
WLZ pociągnąć w aluminium 4x16mm. Taki przekrój bez problemu podłączysz do rozłącznika 63A. Aluminiowy kabel jest dużo tańszy, spełnia wszelkie wymogi i elektrycznie jest niemal 1:1 jak 10mm2 miedziany.
W złączu pomiarowym nie montujesz nic więcej, rozdział PEN robisz w rozdzielnicy głównej budynku. Wstawiasz blok rozdzielczy pokroju ETI EDBM-1/PE, na nim robisz podział PEN, połączenie z GSU i podłączenie SPD. Wielki mosiężny blok, duże śruby. W ten sposób przewody łączące tory fazowe i PE do SPD mają kilkanaście cm długości.
Ogólnie polecałbym Ci zerknąć na ofertę od ETI. Ceny całkiem niskie, jakość bardzo dobra, dostaniesz wszystko co potrzebujesz do elektryki, w tym porządne niedrogie SPD, rozdzielnice… nawet bezpieczniki na 15kV jakbyś planował pociągnąć sieć 15kV do szopy :stuck_out_tongue:
SPD proponowałbym przykładowo taki:

Lub wersja 4+0. Koszt 4 stówy.

Faktycznie może chodziło mi o ZP, w kilku miejscach wyczytałem, że szafa z licznikiem była nazywana ZK ale nawet na logikę jak teraz o tym myślę, to powinno być ZP.

trochę niejasno napisałem za co przepraszam - pisząc, że będzie wchodzić tylko rura od gazu miałem na myśli, że po moich zmianach/remoncie (dom z lat 60tych) będzie już tylko jedna metalowa rura wchodząca do domu :wink: Rura z gazem oczywiście już jest i z nią nic nie będę kombinował.

Dziękuję Ci za pomoc i wyjaśnienia, sporo mi to ułatwi w dalszych pracach.
Produkty ETI znam, kiedyś coś tam od nich kupowałem ale było to dawno i zapomniałem o nich.