Terminy badań transformatorów

Szanowne grono elektryków .
W załączniku Nr 3 “Zakres pomiarów i prób eksploatacyjnych urządzeń sieci elektroenergetycznych oraz terminy ich wykonania” do “Instrukcji ruchu i eksploatacji sieci rozdzielczej” Zakładu Energetycznego Legnica dostępnej na stronie internetowej www.zelegnica.com.pl przeczytałem że nie wymaga się badania transformatorów suchych oraz olejowych od 0.02 do 1,6 MVA w czasie jego prawidłowej eksploatacji. Badania takie wymagane są jedynie przed uruchomieniem transformatora, po remoncie oraz po stwierdzeniu nieprawidłowej pracy. W związku z tym mam pytanie czy zapis taki jest zgodny z obowiązującymi przepisami.

Witam

Proszę o dokładniejsze sprecyzowanie linka do niniejszego załącznika.
Chętnie przeczytam i się wypowiem.

Pozdrawiam Krystyn

Plik "Instrukcja ruchu i eksploatacji sieci rozdzielczej"do ściągnięcia pod adresem www.zelegnica.com.pl w dziale - dla klienta.

Witam ponownie i zapraszam do dyskusji kolegów.

JEST TO WG MNIE CIEKAWY TEMAT.

W nawiązaniu do pytania kolegi zapoznałem się z:
„INSTRUKCJA RUCHU I EKSPLOATACJI SIECI ROZDZIELCZEJ”
wydaną przez „ZAKŁAD ENERGETYCZNY LEGNICA S.A.”

Mogę powiedzieć iż każdy zakład pracy może pisać swoje instrukcję dot. ruchu i eksploatacji urządzeń w własnym zakładzie. Czy to jest zgodne z przepisami to za to odpowiada użytkownik obiektu lub zakładu. Jeżeli ww. ZE zarządził taką instrukcję – to im wolno (wolność Tomku w swoim domku).
Może nie doczytałem się wszystkich punktów niniejszej instrukcji, ale z
„NIE WYMAGA SIĘ BADANIA TRANSFORMATORA W CZASIE JEGO PRAWIDŁOWEJ EKSPLOATACJI” rozumie iż transformator olejowy prawidłowo eksploatowany, pracujący 30 lat i nie wymaga jego badania.

Pewnie znowu się mylę.

Jeszcze parę lat wstecz (i do dzisiaj) gdy właścicielem stacji trafo była inna firma niż Z.E., to Z.E. często proponował i kontrolował transformatory.

A jeżeli dane TRAFO jest pod opieką Z.E. no to pomiary są zbyteczne?

Proponuję koledze zadać pytanie do ww. ZE:„Czy TRAFO prawidłowo eksploatowane przez 20 lat nie wymaga okresowej kontroli”.

Osobiście mam pod nadzorem dwie stacje TRAFO (za jedną częściowo płacę) niestety nie przekazane do ZE. I tu wymagania są wręcz przeciwne.

Reasumując „ww. instrukcja …” jest wewnętrzną sprawą ZE, a z przepisami to ???

Zapraszam do dyskusji kolegów bardziej znających przepisy pow. 1kV.


Pozdrawiam Krystyn

Nie tylko jest to zgodne z przepisami, ale wręcz stanowi jedyny obowiązujący przepis. Taki zapis występuje we wszystkich znanych mi Instrukcjach Ruchu i Eksploatacji różnych ZE (por. Będziński, Górnośląski itd.). A ścieżka prawna czyniąca z tego przepis obowiązujący wszystkich jest następująca:
Rozporządzenie Ministra Gospodarki z 25.09.2000 (Dz. U. nr 85 poz. 957) w par. 29.1. stanowi: " Operator prowadzi ruch sieciowy i eksploatację sieci zgodnie z instrukcją ruchu i eksploatacji sieci, opracowaną i udostępnianą przez właściwego operatora, zwaną dalej “Instrukcją ruchu i eksploatacji”".
Dalej w tymże paragrafie pisze co ta instrukcja powinna zawierać, i między innymi zawierać ma zakres i zasady przeprowadzania okresowych przeglądów i i kontroli stanu technicznego sieci oraz przyłączonych do niej urządzeń, instalacji itd.
Par. 30 stanowi co następuje: “Podmioty zaliczane do grup przyłączeniowych I-III i VI, przyłączone bezpośrednio do zieci o napięciu znamionowym wyższym niż 1 kV, opracowują instrukcję ruchu i eksploatacji posiadanych urządzeń, instalacji i sieci z uwzględnieniem warunków określonych w instrukcji opracowanej dla sieci, do której te podmioty są przyłączone”.
Rozporządzenie to wraz z instrukcjami operatorów zapełnia więc lukę prawną powstałą po śmierci rozdziału Przepisów Eksploatacji dotyczącego sieci elektroenergetycznych. Jak widać z zapisów, co prawda sama Instrukcja ZE dotyczy tylko jej własnych urządzeń, ale na podmioty został nałożony oboeiązek stworzenia własnych instrukcji, które uwzględniają postanowienia instrukcji operatora.
Nikt nigdy oczywiście nie zabroni przedsiębiorcy zaostrzenia reżimów kontroli posiadanych urządzeń poza obowiązujący zakres czy częstość, tym nie mniej narzucając wprost postanowienia identyczne z postanowieniami Instrukcji Operatora jest w zgodzie z prawem, i nikt go za to nie zamknie.
Ze swojej strony dodam, że abstrahując od stanu technicznego urządzeń, przypadki w których przedsiębiorca (czytaj: ten który ma pieniądze, a nie jego służby techniczne) wychodzi przed orkiestrę, i robi więcej niż bezwzględnie musi nie są częste.
Pozdrawiam

Dziękuję za wyczerpującą wypowiedź. Pytanie było pewną prowokacją z mojej strony, gdyż moje argumenty nie potrafiły przekonać kolegów, być może teraz będzie mi łatwiej.Taki sam problem mam w przekonaniu kolegów, że terminy przeglądów np. rozdzielń zależą od wyników oględzin i oceny stanu tecznicznego i taki zapis powinien byc w instrukcji, nie natomiast stały termin jak np. rok czy 2 lata.