Teoria a praktyka czyli gdzie rożnicówka?

Kolega poprosił mie o przysługe buduje dom i potrzebuje roźdżielnice budowlanom nowa kosztuje 700 pln i po zakończeniu budowy absolutnie sie nie przyda do niczego.Wiec wziołem z pracy starą ‘‘erbetke’’ troche przerobiłem i ok ale…, niema tam różnicówki a przewód jest 4 żyłowy czyli PEN. Według norm tak być nie może ale, niech ktoś sprubuje pracować z różnicówką na budowie będzie wywalała bez wyrażnego powodu.Po prostu się nieda.Czy jak przyjdą z EC podłączyć licznik to sie przyczepią?.A może macie jakiś inny pomysł lub wskazówki.
Pozdrawiam ..[/b]

Witam :slight_smile:

Rozdzielnie budowlane o IP44 kosztują od 150 do 300zł, to nie jest jeszcze tak źle.

Założyć RCD i rozdzielić PEN na PE i N.
Prawda że proste?

Jeżeli jest przyczyna to i musi być skutek.

witam.
a ja na pytanie

odpowiem tak - a życie, może zachowane dzięki różnicówce, przyda się do czegoś po tej budowie? bo jeśli nie, to nie ma co dawać różnicówki…

Witam Kolegę.

Myślę ze trochę nie tak.
Po pierwsze jaki jest układ zasilania TT czy TN.

W TT mozna powiedzieć, że tylko róznicówka zapewni ochronę i nie eksperymentował bym z innym rozwiązaniem.
W TN mogły by zapewnić ochronę zabezpieczenia nadprądowe ale przepisy i słusznie mówią inaczej.
Więc różnicówka na bodowie jest konieczna.

Wiele razy słyszałem takie wypowiedzi i najczęściej wystarczało przejrzeć izolację przewodów i naprawić ewntualne jej uszkodzenia lub też przystosować urządzenia do instalacji TN-cs czy też TN-s (lub TT) o czym niestety najczęściej się zapomina bo przeciez najprościej zmostkować różnicówkę.

Jeżeli urzadzenie takie jak silnik elektryczny 4,5kW ma upływ powyżej 15mA to chyba go trzeba sprawdzić czy nie jest uszkodzony:). Bo taki powód "wywalania róznicówki widziałbym rownież.

Zakładam oczywiście, że urządzenia używane na placu budowy i ich przewody zasilające, które to nie dają się załączyć są przystosowanie do układu TN-cs czy też TT.
Przewód jest 4 żyłowy domyślam się że ten zasilający rozdzielnicę - tutaj nie widzę problemu punkt rozdziału przewodu PEN należy wykonać w rozdzielnicy budowlanej.
Czy EC (domyślam się że chodzi o zakład energetyczny) przy podłączaniu “przyczepi się”?
Przyczepi sie to trochę żle brzmi co najwyzej nie podąłczy instalacji niezgodnej z przepisami o ile zechce ją sprawdzić.

To wykonawca stwierdza wykonanie instalacji zgodnie z przepisami równiez tej na plac budowy więc kto weźmie na siebie ryzyko porażenia i ewentualnych konsekwencji - wykonawca instalacji.

I teraz co zrobić.
Sądzę że rozdzielnica jest wykonana czteroprzewodowo.
Moze uzupełnić ją o przewód ochronny może wymienić gniazda 3f na nowe z 5 “bolcami” jednofazowe pewnie mają “bolec” PE miejsce na róznicówkę pewnie się znajdzie.
Koszt gniazd i przewodów 50zł.
Koszt róznicówki 120zł.

Zastanawiam się jeszcze nad tym, że pewnie obudowa rozdzielnicy budowlanej jest metalowa. Ale tutaj nie ma chyba zastosowania wymóg roznicowki. W razie watpliwoasci mozna ją odzielić przegrodą od placu budowy. więc bedzie poza nim. To taki prymitywny pomysąl ale skuteczny.
W tym temacie moze koledzy coś podpowiedzą.

Witam kolegow na Forum

To oczywiscie odnosiło się do wypowiedzi Kolegi Robertsz.
Nim dokończyłem pisać pojawiły się dwa posty, z ktorymi się oczywiście zgadzam.

Witam!

Zgadzam się z wypowiedziami poprzedników, lecz mam jedną uwagą. Rozdział na N i PE powinien nastąpić w złączu kablowym, chyba że RB będzie zasilana wlz-em o przekroju minimum 10mm2 w co wątpię.

Witam Kolegów na Forum

To fakt chyba ze układ sieci jest TT.
Ale Uwaga np. LUBZEL S.A. a konkretnie Zakład Energetyczny Lublin Miasto (w skrócie ZE) w układzie TN nie pozwala na rozdział przewodu PEN na PE i N w złączu kablowym, które jest zamykane na zamek nietypowy i niedostepne dla odbiorcy (złącze pomiarowe w zasadzie jest dostępne ale zasada lokalizacji punktu rozdziału jest zachowywana).
Uzasadnienie trakiego podejścia przez ZE to pozbawienie się odpowiadzialności kontrolowania ciągłości przewodu PE przez ZE. Przy puncie rozdziału PEN na N i PE poza urzadzeniami ZE to odbiorca może i musi odpowiadać za tą ciągłość.
Z wypowiedzią kolegi kkas12 jak już wspomniałem zgadzam się, ale należy się upewnić czy zakład energetyczny (EC) pozwala na taki podział w złączu kablowym czy też poza nim.

Witam :slight_smile:

Czy to stwierdzenie napewno pasuje do układu TT?
Może o czymś nie wiem?

Witam Kolegę Gruhaa i wszystkich Kolegow na Forum

Czy to stwierdzenie napewno pasuje do układu TT?

Domyślam się że jest to uwaga do mnie.:slight_smile:
Przyznaję się PEN nie pasuje do układu TT.
Ale już wyjaśniam powód mojej pomyłki, może kolega spojrzy na mnie pobłażliwiej.
Z rozpędu założyłem, że kolega Robertsz nie zastanowił się w jakim układzie pracuje sieć zasilająca (jezeli niesłusznie Kolego Robertsz to przepraszam).
Często spotkałem się z sytuacją, że instalatorzy (szczegolnie dotyczy instalacji w domkach jednoriodzinnych) nie zwracają na to uwagi i zawsze gdy tylko mogę staram się zwracać na to uwagę.
W Lublinie w połowie warunków przyłączenia jest wpisany TT, a i tak wiekszość instalacji jest wykonana w TN i prawie zawsze “czwarty przewód” określany jest jako PEN.
Ktoś zapyta: ale przeciez jest projekt. No jest ma go inwestor bo przecież był potrzebny do uzyskania pozwolenia na budowę.

Więc chyba kolega teraz rozumie dlaczego się tak rozpędziłem się z tym TT. :slight_smile:

Witam

Pytam, bo na swoim rejenie nie mam za bardzo możliwości pracy z układem TT, gdyż wszystko jest TN.
A że człek uczy się całe życie, toć pytam, bo może coś nowego powstało i dobrze wiedzieć :slight_smile:.

Przedewszystkim Wielke dzięki za wszystkie uwagi i rady

W ramach sprecyzowania powiem ze zakład EC przygotował przyłącze TN-CS oczywiście, rożdzielnica natomiast jest wykonana w układzie TN-C (jest dość wiekowa ale za 150 nawet 300 pln niema szans takiej kupić sprawdzałem,
jest metalowa co wiąże sie zjej przerubkami na TN-CS jak myśle w niej można rozdzielić PEN.

A co do działania różnicówki to musze powiedzieć za na żadnej budowie a znam ich kilkanaście nie zdaje egzaminu , mówie o dużych budowach bo na takich pracowałem działa tam jednocześnie nie jeden silnik 4,5KW
ale kilka na raz przewodu 0k 200-300m ,a jak sie włączy winde przy rozruchu i hamowaniu(winda ma chomowanie przeciw prądem)różnicówki szaleją.

Jeden pan magister inżynier tłumaczył mi żę różnicówka wyżuca gdy pracuje w ukladzie gdzie szczątkowy potencjał przenosi sie przez ziemie z przewodu PEN(musze przyznać że niebardzo wiem oco mu chodziło)

Jeśli sie myle a dopuszczam taką myśl poprawcie mie zawsze dobrze posłuchać rad bardziej doświadczonych kolegów.
Pozdrawiam

Witam!
-Kiedyś utworzyłem taki temat:
http://ise.pl/forum/viewtopic.php?t=5267&highlight=zasilanie+placu+budowy
-Może warto poczytać.

Witam !
Kolego Robercie ! Nie lepiej kupić lepianke, jeżeli kogoś nie stać na RB ?

Czy w Polsce musza być emitowane takie kompromitujące nas teksty ?
Jeżeli chodzi o budowy , to uwazam,że sprzęt którym pracuja robotnicy
to po prostu “SZMELC”. Trochę wiem na ten temat.
CYRUS.

Kolego Cyrus szmec czy nie szmelc kwestia sporna skoro masz taką “ogromną” wiedze na ten temat to może przetoczysz jakiś przykład jak zachowała się RCD np. przy starcie i chamowaniu windy budowlanej.

Moj post dotyczył praktyki stosowania i jak się zachwóje RCD przy dużych obciązeniach co mówią przepisy wystarczy poczytać ale jak sie to ma z praktyką.

Witam!

Wyłącznik różnicowoprądowy interesuje tylko wartość prądu upływu.
Więc czy silnik kręci się w lewo czy w prawo nie ma różnicy.
Jednak może on reagować, jeśli wartość prądu przepływająca przez niego więcej niż sześciokrotnie przekroczy jego prąd znamionowy. A przy hamowaniu przeciwprądem może mieć to miejsce.

Jaki jest prąd znamionowy tego RCD? Jaka moc silnika oraz jaka wielkość i typ jego zabezpieczeń.

witam Kolegów:)
Z kolejnego, prostego jak budowa cepa wątka robi się nam praca doktorska.
Na postawione przez autora pytanie <<Teoria a praktyka czyli gdzie rożnicówka?>> odpowiedź jest krótka i można ją zawrzeć w trzech zdaniach.

  1. Ma być RCD,
  2. Zmienić stare maszyny i urządzenia placu budowy,
  3. Cena RCD jest śmiesznie niska w porównaniu z ludzkim życiem.

Witam Szanownych Kolegów na Forum


Gdyby przyjąć iż rzeczywistym powodem zadziałania różnicówki jest przekroczenie jej sześciokrotnego prądu znamionowego, to sprawa byłaby bardzo prosta:

  • silnik 4,5 kW - w uproszczeniu prąd znamionowy 10 A, prąd rozruchowy - 90 A (pewnie mniej ale niech będzie z zapasem) - prąd hamowania 180 A.
    Jaki prąd znamionowy różnicówki ?
    180/6 = 30 A , ale zakładając obciążenie innymi odbiornikami - przyjmijmy 40 A

Obawiam się jednak że przyczyna działania jest inna i ta operacja wymiany na większy prąd nic nie pomoże.

Pozdrawiam
Teodor

Przez ostatnich kilka lat na budowach nie widziałem rozdzielnic bez różnicówki i nie było żadnych problemów. Najgłupsze co niektórzy potrafią zrobić to wstawić jedną różnicówkę na kilka obwodów jedno i trójfazowych(różnicówka zbiorcza). 15mA na kilkadziesiąt mb starych, taplających się w błocie “kabli” i stara zawilgocona betoniarka to faktycznie stanowczo za mało, ale ja na szczęście z takimi problemami nie miałem kontaktu. O sprzęt i instalację należy dbać, wówczas służy niezawodnie. Wielokrotnie ostatnio robiłem pomiary na budowach i nie spotkałem niesprawnej różnicówki, ale rozdzielnie były w “rasowe” i zadbane, instalacje budowlane prawie wzorcowe (może miałem szczęście do kierowników budów i inspektorów).

Ewentualną przyczyną zadziałąnia RCD na budowie może być złe przyłączenie silników 3f. Przewód ochronny bywa przyłączany przez budowlańców do N zamiast PE. Dopuki jest w miarę sucho to jakoś to działa, jak popada to “trzeba wyrzucić różnicówkę bo nie da się pracować”.
Poza tym izolacja przewodów i przedłużaczy - często popękanych, poprzecieranych - nie ma się co dziwić że RCD zadziała, po to on jest.