Suwnice sterowane radiowo ?

Witam, tak jak w temacie chciałem zapytać czy są jakieś wymogi dotyczące sprzętu znaczy odbiorników, nadajników montowanych na suwnicach.
W moim zakładzie zdarzyło się już kilkakrotnie że suwnica samoczynnie jechała pomimo położenie sterownika jazdy w pozycji zerowej, jak się okazało przyczyną był “lepiący” się przekaźnik jazdy w odbiorniku radiowym. Czy te układy sterowania nie powinny być lepiej zabezpieczone ?

“Lepiący się” przekaźnik może zdarzyć się nie tylko w odbiorniku radiowym, ale i w każdym innym układzie sterowania. Wszystkie elementy bezwzględnie powinny posiadać dopuszczenie UDT.

myślę że UDT raczej takich spraw nie sprawdza, krańcówki, zbliżeniówki, wyłączniki przeciążeniowe takie elementy suwnicy sprawdzają na pewno ale typ zamontowanego sterowania radiowego to chyba nie ?

UDT nic nie ma do wytwarzania elementów sterowania radiowego.
Wytwórca daje deklarację zgodności i tyle. Trzeba jego ścignąć , że daje szajsowate przekaźniki lub zmienić dostawcę.

Ewentualnie zrobić układ pośredniczący z jakimś lepszym przekaźnikiem/stycznikiem.

Witam

Mogę się mijać z prawdą ale wydaje mi się ze suwnice oprócz tego że podlegają nadzorowi UDTu to jako maszyny podlegają także wymaganiom zasadniczym w myśl dyrektywy maszynowej. Obligatoryjnie w jej myśl producent powinien spełniając wspomniane wymagania zadbać by owe uszkodzenie nie miało miejsca ponieważ stwarza zagrożenie dla otoczenia.
Sugeruję sprawdzić czy w instrukcji nie napisano o tym iż ów przekaźnik nie powinien być wymieniony po pewnym czasie wynikającym z analizy ryzyka jaką producent powinien przeprowadzić. Jeżeli nic nie znajdzie Kolega to niestety ale albo zwróci sie Kolega do producenta o listę części zamiennych (tych odpowiedzialnych za bezpieczną eksploatację) z czasookresem ich wymian, albo sugeruje zwrócić sie do jakiejś firmy konsultingowej specjalizującej się w bezpieczeństwie funkcjonalnym tego typu maszyn.

Witam

Sprawa jest poważna, bo dotyczy elementów wpływających na bezpieczeństwo.
Samowolne przeróbki, nawet ulepszające dotychczasowy stan nie wchodzą w rachubę, gdyż zostajemy pozbawieni odpowiedzialności producenta za wystawienie deklaracji zgodności CE.
Pozostaje zwrócenie się do producenta, nawet po gwarancji o wyeliminowanie tej usterki. Deklaracja zgodności CE będzie dalej ważna i za wszystko odpowiada producent w przypadku nieszczęścia.

Ja w wykonywanej deklaracji zgodności CE dla maszyn zamieszczałem taką uwagę;

Niniejsza deklaracja zgodności WE CE traci ważność w przypadku dokonania
jakichkolwiek zmian i modyfikacji w konstrukcji bez naszego udziału lub naszej zgody.



Samowolna przeróbka czegokolwiek na maszynie czyni nas producentem maszyny, który musi wystawić nową deklarację CE opartą o procedury i badania.

Każdy elektryk wie jak rozwiązać ten temat, ale przejąć odpowiedzialność to już nie jest prosta sprawa w przypadku dalszych kłopotów.

STANCA

Witam !
Proponuję przed wyciągnięciem armat i strzelaniem w kierunku producenta ( bo jak znam życie będzie w pierwszej kolejności odbijał piłeczkę ) , sprawdzić sam przekaźnik ( może wymaga wymiany ) , sprawdzić układ sterowania , a zwłaszcza napięcie zasilania ( czy nie występują okresowe wzrosty powodujące ,klejenie się) , sprawdzić czy nie występują różne dziwne zakłócenia łączności, które mogą ( co wiem z praktyki ) wpływać na sterowanie i na koniec sprawdzić w DTR-ce czy są spełnione wszystkie warunki podczas pracy suwnicy ( np czy podczas postoju tylko położenie sterownika zabezpiecza przed samowolną jazdą ) . Jeśli to nie pomoże to wtedy armaty i strzelamy .

Nie mogę też się zgodzić z kolegą . Producent odpowiada tylko w ramach gwarancji .
Daję już naprędce przykład . Suwnica L-50 ( duża ) co gorsza z żurawiem szynowym na górze suwnicy. Konstrukcja z 58 r remont wykonany w oparciu o oryginalną dokumentację wymieniono wszystkie rozdzielnie żurawia wraz z elementami układu elektrycznego na nowe . Jedyne co potrzebowałem to świadectwo kwalifikacyjne do montażu elektrycznych urządzeń zatwierdzanych przez UDT.
Nie róbmy z prostej czynności problemu . Należy zakupić taki sam przekaźnik lub odpowiadający mu i po wymianie wszystko odnotować w książce rewizyjnej urządzenia.

Witam
Temat przerobiony przed 10 laty, zapraszam:
http://ise.pl/forum/normy-przepisy-praw … zenia-9852..

Badania po wymianie podzespołów, modernizacji urządzenia?

Kolego Stańca od tamtego czasu dużo się zmieniło , bardzo dużo. Kiedyś przycisk wymienić na inny to był problem prośby o zatwierdzenie się pisało. Weszła nowa ustawa o UDT więc się podejście ich zmieniło. Sprawa wymiany osprzętu na inny jest obecnie traktowany zgodnie z Prawem Budowlanym, a nie jak kiedyś na widzimisię inspektora. Nawet projektowanie urządzeń UDT zostało w dużej mierze złagodzone co jest dobrym kierunkiem.

Zacytuj i wskaż mi te zmienione przepisy proszę.
Ja jakoś nie widzę większych zmian.

Stare ale jare;
2006/42/WE Dyrektywa maszynowa MD (poprzednio obowiązująca 98/37/WE)

a to?
Dz.U. 2008 nr 199 poz. 1228

Rozporządzenie Ministra Gospodarki z dnia 21 października 2008 r. w sprawie zasadniczych wymagań dla maszyn
Tekst ogłoszony: pdf D20081228.pdf
Status aktu prawnego: obowiązujący
Data ogłoszenia: 2008-11-07
Data wydania: 2008-10-21
Data wejścia w życie: 2009-12-29
Data obowiązywania: 2009-12-29
Organ wydający: MIN. GOSPODARKI

https://www.portalbhp.pl/maszyny-i-urza… … -4906.html..
"Przepisy nie określają, jakie zmiany, z jakich obszarów, wprowadzane w maszynie zmieniają jej klasyfikację na nową . Pracodawca - użytkownik maszyny powinien we własnym zakresie ocenić (albo zlecić ocenę producentowi maszyny lub specjaliście z zewnątrz), czy wprowadzona zmiana w konstrukcji maszyny ma istotny wpływ na powstanie nowych zagrożeń i zwiększenie ryzyka. Jeśli uzna, że po wprowadzeniu zmian maszyna nadal spełnia zasadnicze wymagania zgodne z dyrektywą maszynową 2006/42/WE to powinien:

opracować lub uzupełnić dokumentację techniczną uwzględniając wprowadzone zmiany,
opracować nową (czy zmienić istniejącą) instrukcję maszyny,
dokonać nowej oceny ryzyka,
wystawić nową deklarację zgodności oraz
oznakować maszynę znakiem CE."

Wykonujący deklaracje zgodności na maszyny
STANCA

Sam kolega podał sobie formułkę .

Stwierdzam że nie ma istotnego znaczenia i na tym kończę .
Wymiana przekaźnika , przycisku lampki to elementy które jak wymienia się na takie same lub o tym samym działaniu nie zmieniają w żaden sposób konstrukcji lub zasad bezpieczeństwa.
Co ma do wytwórcy maszyny pisać (fabryka tej suwnicy już 30 lat nie istnieje) lub wzywać serwis do wymiany, zakład pracy ma przynosić milionowe straty bo nie ma papierka .
Nie dajmy się zwariować , owe przepisy które cytował kolega odnoszą się do istotnych zmian i tu się zgadzam .
Ps.
Dodam jeszcze że sam UDT podchodzi do tego z przemyśleniem bo pisze .
Modernizacja to zmiana konstrukcji, zastosowanych materiałów lub parametrów technicznych urządzenia w stosunku do pierwotnie ustalonych, która nie jest traktowana jako wytworzenie nowego urządzenia.
Stare nazewnictwo ale wyraźnie określa czego nie wolno robić.
I dalej ;
Wymiana przez konserwatora części urządzenia technicznego na tożsame nie jest rozumiana jako naprawa.
Czy przycisk przekaźnik jest częścią urządzenia technicznego jak dla mnie i chyba dla UDT nie.
Jest elementem .

W odniesieniu do pojęcia “modernizacji”: w nowej dyrektywie maszynowej, “narzędziowej” i rozporządzeniach wdrażających te dyrektywy do polskiego prawodawstwa niestety brak jest precyzyjnej definicji słowa “modernizacja” (jeżeli się mylę proszę o źródło nie pozostawiające wątpliwości po przeczytaniu). W związku z tym że brak jest ram określających “modernizację” (tę tzw. głęboką) to nikt z nas tu obecnych nie powinien pisać że coś jest lub nie jest modernizacją na 100% i że należy uznać pewien zakres zmian w maszynie za nową maszynę czy nie. (To niedoprecyzowanie przepisów jest zapewne celowe by kraje zachodniej Europy które je tworzyły nie musiały wydawać ogromnych pieniędzy przy drobnych przeróbkach swoich maszyn licząc z polak jak to polak chcąc być świętszy od samego papieża będzie złomował działające maszyny bo boi się że zostanie osądzony jako producent po wymianie na maszynie normalnie zużywalnych aparatów czy unowocześnieniu aparatury - już nie mówiąc o dobezpieczeniu maszyny).

Przewodnik do dyrektywy maszynowej (tzw. Blue Guide) w komentarzu do par. 72 sugeruje by w sytuacjach tego typu najlepiej się zwrócić z wątpliwościami do właściwego organu krajowego - zapewne z powodu takiej a nie innej sytuacji prawnej w tej materii ów organ będzie dokonywał “osądu” na podstawie obecnego projektu maszyny i projektu jej zmian. I dokładnie taką samą ocenę zalecam każdemu użytkownikowi. Jeżeli użytkownik tego nie potrafi to wtedy zwraca się do firm zewnętrznych. (niestety kodeks pracy wyraźnie wskazuje że to użytkownik odpowiada za bezpieczeństwo wyposażając stanowisko pracy w maszynę).

Zapytać można na jakiej podstawie się wtedy ocenia owa dokumentację (o ile ona istnieje). Osobiście spotkałem się z dwoma algorytmami czy też jak to lubią inny nazywać procesami lub metodologiami które wspomagają dochodzenie do odpowiedzi na pytanie czy przykładowa wymiana przekaźnika bezpieczeństwa jest nową maszyną czy tylko prostym zabiegiem konserwacyjnym. Szczegółów nie będę tu rozwijał bo być może odbiorę tym sposobem komuś chleb ale jedno moim zdaniem można powiedzieć na - wymiana elementu 1:1 w żadnym wypadku nie jest budowa nowej maszyny. Z tego co tez obserwuję, PIP-owcy i części UDT-owcy są podobnego zdania.

Przepraszam jeżeli gdzieś jestem nieprecyzyjny - z pewnością można to było napisać bardziej skrupulatnie.

Witam, ostatnio wymienialiśmy na suwnicy falownik od jazdy wózka, niestety na inny typ, innego producenta, ten wybudowany nie był już dostępny do kupienia. Po wymianie zostały sprawdzony układ jazdy wózka, krańcówek, wszystko działa tak jak na starym falowniku. Po wymianie rozgorzała dyskusja czy mając uprawnienia konserwatora można dokonywać takiej wymiany ?
Jak to powinno wyglądać w praktyce ?

Zmieniam tekst, pod wpływem dyskusji na priva.
Wygląda, że nie jest modyfikacja więc:

Tu znajdziesz wyjaśnienie.

Kontrola maszyn podlegających specjalnym przepisom np. o dozorze technicznym powinna być przeprowadzona przez jednostki upoważnione, w tym przypadku przez inspektorów UDT.

BEZPIECZEŃSTWO UŻYTKOWANIA MASZYN
Poradnik dla pracodawców
PAŃSTWOWA INSPEKCJA PRACY GŁÓWNY INSPEKTORAT PRACY
WARSZAWA 2012

“Dokonywanie zmian konstrukcyjnych, w tym usuwanie czy dezaktywowanie zastosowanych urządzeń ochronnych jest niedozwolone.
Dokonanie zmiany w konstrukcji powoduje przeniesienie odpowiedzialności za bezpieczeństwo maszyny z producenta na podmiot, który dokonał zmian.”



STANCA