Sterowanie silnikiem praca ręczna/automatyczna

witam wszystkich!problem polega na doborze łacznika.mianowicie mam szafe ktora steruje silnikiem 3-fazowym od pompy tłokowej Co2.w szafie tej znajdowal sie łacznik krzywkowy lecz niemogłem odczytac symboli.w szafie sa 2 obcje sterowanie automatyczne które polega na automatycznym odcieciu zasilania po przekroczeniu krytycznego cisnienia w instalacji napiełniania butli za pomoca manometru i pracy recznej ktora omija manometr.posiadam łacznik ŁK25R (3.8380) I prosze panstwa o porade czy nada sie on do zamieszczonego schematu,zaznacze tylko ze silnik na obydwu trybach pracy ma dzialac w tym samym kierunku.pozdrawiam wszystkich.miłosz
http://img526.imageshack.us/img526/4003/schematgh2.jpg

Witam!

Tu znajdziesz parametry (i nie tylko) wyłączników produkowanych przez SPAMEL.
http://www.spamel.com.pl/polska/katalog/lk_pl.pdf

A czy nie można sterować pompom za pomocom styczników.
Moim zdaniem to było by dobre wyjście. Osobne sterowanie rącze a osobne
automatyczne.
Pozdrawiam

Prawdopodobnie mozna wykonac to na sterowaniu stycznikowym, problem w tym, ze nie każdy ma prawo wprowadzac zmiany. Sądzę, że pompa podlega pod Dozór Techniczny i ktos z odpowiednimi uprawnieniami moze cokolwiek w układzie sterowania zmienić. Pod wzgledem prawnym to troche trudna sprawa. Bez stosownych uprawnień radzę nie “usprawniać” urządzenia, bardzo łatwo mozna popełnić kosztowny błąd.

Witam.
Fakt pompa i inne urządzenia tego typu podlegają pod Dozór Techniczny
i jak powiedział kolega trzeba mieć na to papiery.

Witam kolegów.

Jak to można sknocić, jest na zdjęciu.

Układ ten zasila silnik (2,2 kW 3-F) do pompy zbiornika ciśnieniowego wody.
Działa w “automatyce”, - wyłącznik ciśnieniowy urruchamia pompę.

Ale jest problem-podobno 2 razy spalił się silnik :frowning:
O termiku nie słyszeli, bezpiecznik to eska zwłoczna 16 A.

Strzałka pokazuje kabelek do silnika ( 3-żyłowy ! ) :astonished:

Witam

O matko! Mocne zdjęcie.

Ludzie często zapominają, ze urządzenie moze ulec uszkodzeniu np przycisk od ręcznego sterowania, zatem musi byc inne urządzenie (sposób) awaryjnego wyłaczenia napiecia (zasilania) w miejscu pracy, podobnie musi byc zrobione sterowanie automatyczne: czujnik roboczy i co najmniej jeden czujnik awaryjny przekroczenia bezpiecznych nastaw. Takie sprawy musza byc zakodowane w podświadomości u elektryka z papierani dozoru. Często nie ma czasu na bieganie gdzieś daleko i szukanie bezpieczników w rozdzielni.

Witam!

Jeżeli powstanie na tym forum jakiś konkurs na prezentację „dzieł wybitnych elektryków” – proponuję dział błędy w sztuce - to myślę kolego Pawle, że ta Twoja fotka ma ogromną szansę na zdobycie głównej nagrody.
Ja również spotykałem się z podobnymi „urządzeniami automatyki”, gdzie za robotę brali się tacy, którzy nie mieli o tym bladego pojęcia.
Aby podołać takiemu zadaniu trzeba znać wiele uwarunkowań, jakie należy uwzględnić na etapie projektowania automatyki. Ale zdarzają się też i przykłady gotowych (fabrycznych) rozwiązań, gdzie sterowanie pracą urządzeń jest dalekie od doskonałości i niekiedy sytuacja wręcz wymaga, aby te niedoskonałości wyeliminować. Wiele razy przychodziło mi się z takimi rzeczami zmagać.
Rysunek kolegi milosss jest nie zbyt czytelny i dlatego cokolwiek koledze podpowiedzieć.
Z opisu wynika, że praca ręczna pompy jest możliwa także z pominięciem manometru (rozumiem, że kontaktowego), który odłącza automatykę w przypadku przekroczenia dopuszczalnego ciśnienia. Albo w tym rozwiązaniu występuje jakiś błąd, albo w układzie zbiornika Co2 znajduje się dodatkowy wyłącznik ciśnieniowy (LC) lub zawór bezpieczeństwa. Tak czy inaczej, jeżeli urządzenia podlegają pod dozór techniczny to lepiej posłuchać wcześniejszych rad kolegów.



Bo ten motorek pracuje w ukł.TT

Witam.

Aha. A ochronę od porażeń ma sterowaną pilotem.

Irek najlepiej wie - bo sam to robił :wink:

pzdr
DAREK