Standardy zasilania

Witam.
Mam pewien problem z ZE i chciałbym się upewnić co do kwestii standardów zasilania z sieci n.n.

Jakie odchyłki w napięciu zasilającym (-10,+5%)?
Zawartość THD(8%)? idt. Proszę o poparcie przepisami.
Wydaje mi się że 243V/422V AC w n.n. to lekka przesada, co?
Nie mogłem nigdzie znaleźć podobnego tematu.
Panowie z ZE twierdzą że może być max 250V, ja jakoś w to nie wierzę.

Wszystko to mozna znalezc w Rozporzadzeniu MGiP opublikowanym w Dz.U nr 2/2005 poz 6 w rozdziale “Standardy jakosciowe”
I tak THD dla grup I i II ≤ 3% a dla grup III i IV ≤ 8% ,
a napiecie do 31 grudnia 2008 =230V+6% i -10% a od 1 stycznia 2009 +/- 10%

dzięki. a teraz powiedzcie jaką wartość owinno mieć napięcie(ustawa mówi 230/400)?
cyt"
2) w każdym tygodniu 95 % ze zbioru 10-minutowych średnich wartości skutecznych napięcia zasilającego powinno mieścić się w przedziale odchyleń:

a) ±;10 % napięcia znamionowego dla sieci o napięciu znamionowym 110 kV i 220 kV,

b) +5 %/ -10 % napięcia znamionowego dla sieci o napięciu znamionowym 400 kV;
(…)Grupa IV-V
4. Napięcie znamionowe sieci niskiego napięcia musi odpowiadać wartości 230/400 V.

  1. Dla grupy przyłączeniowej VI parametry techniczne energii elektrycznej dostarczanej z sieci określa umowa sprzedaży energii elektrycznej lub umowa przesyłowa."

Moj przypadek: oddzielne trafo 400kVA i 60mb linii nn kablowej
Napięcie powinno mieć 230/400 z małymi odchyleniami (w nomie) i takie ZE powinien utrzymywać a nie wartość max dozwoloną(czasami przekraczaną).
Pozdrawiam

Witam Kolegę " raaf " i wszystkich Kolegów na FORUM.

Jako odpowiedź przytoczę cytat z książki „WYTYCZNE - Pomiary w elektroenergetyce…”

Na podstawie Rozporządzenia Ministra Gospodarki z dnia 25 września 2000 r. w sprawie szczegółowych warunków przyłączania podmiotów do sieci elektroenergetycznych, obrotu energią elektryczną, świadczenia usług przesyłowych, ruchu sieciowego i eksploatacji sieci oraz standardów jakościowych obsługi odbiorców, Zakłady Energetyczne w Polsce zostały zobowiązane do wprowadzenia w życie zapisów normy PN-IEC 60038:1999 “Napięcia znormalizowane IEC”.
W związku z tym do końca roku 2003, w sieciach niskiego napięcia Zakładów Energetycznych, napięcie znamionowe z 220/380 V –10%/+5% miało zostać podwyższone do 230/400 V +/-10%.
Podwyższenie napięcia z 220 V na 230 V, oraz podwyższenie górnej tolerancji z 5% na 10% oznacza, że maksymalne napięcie sieci Uo przed zmianami mogło wynosić do 231 V a obecnie może dochodzić do 253 V.


Owszem, jest to prawdą ale należy czytać wiele przepisów (niestety takie nasze prawo jest).
Rozporządzenie Ministra Gospodarki I Pracy z dnia 20 grudnia 2004 r.

Mogę się mylić gdyż już nie mam zdrowia do analizowania co tygodniowych zmian w przepisach, jednak myślę że powyżej wymienione rozporządzenia są sprzeczne.
I uważam (niestety), że napięcie Uo u nas w mieszkaniu może osiągnąć wartość nawet 253 V.

tak jak kiedyś na to czekałem,tak teraz też się zaczynam obawiać.
ps.ta moja myszka jakos tak byle jak chodzi,chyba zaschła albo co …

Witam Szanownych Kolegów na Forum

Słusznie Kolega Krystyn podkreślił, że:
Napięcie powinno wynosić 230/400 V + / - 10 %
W okresie do 31 grudnia 2008 dopuszcza się 230/400 V + 6%/-10 %
W związku z tym legalnie może być już teraz 253 V

Zgodnie z normą PN-EN 50160:2002
Parametry napięcia zasilającego w publicznych sieciach rozdzielczych
napięcie należy mierzyć odpowiednim analizatorem uśredniającym wartości w przedziałach 10 minutowych i zapisujących te wartości w pamięci.
Po tygodniu zbiór 10 minutowych wartości średnich należy przeanalizować.
Wartości tych będzie:
6 na godzinę x 24 godziny na dobę x 7 dób w tygodniu - 1008

95 % z nich - czyli 958 wyników powinno mieścić się w przedziale +/- 10 %
No a pozostałe 5% czyli 50 wyników powinno mieścić się w przedziale + 10 - 15 % - co wynika z normy PN-EN 50160, a czego w rozporządzeniu już nie napisano

Pozdrawiam
Teodor

Witam !
Temat jest ciekawy. Przeczytalem o uśrednianiu wyników pomiarowych. Mam pytanie:
Jakie napięcie maksymalne ZE dopuszcza przez czas np. 1 minuty ?
Dla grzejnika jest to bez znaczenia, ale dla innych urzadzeń może być przyczyną uszkodzenia.
Cyrus.

Witam Szanownych Kolegów na Forum

Temat istotnie jest ciekawy. Pomiary jakości parametrów energii elektrycznej mogą być przeprowadzane przy pomocy mierników, testerów czy rejestratorów, bo stosowane są tu różne określenia. Podstawą jest tu przetwornik analogowo-cyfrowy, który próbkuje przebieg napięcia czy prądu. Dokładność odwzorowania amplitudy przebiegu zależy od liczby bitów przetwornika ( 8 bitowy - 256 poziomów, 12-bitowy - 4096, 14 bitowy - 16384) oraz częstotliwości próbkowania ( np. 128 próbek, czy 256 próbek) w ciągu jednego okresu.

Tak “spreparowany” przebieg analogowy jest dalej podstawą “obróbki” czyli obliczania wartości maksymalnej, skutecznej, zawartości harmonicznych, uciążliwości migotania światła, itd.

Oczywiście w przebiegu napięcia zasilającego jest wielki “śmietnik”, bo na przebieg sinusoidalny nałożone są zapady, wahania, przerwy a także krótkotrwałe impulsy będące wynikiem przepięć łączeniowych czy wyładowań atmosferycznych.

To czy nasze urządzenie zarejestruje prawidłowo nanosekundowe czy mikrosekundowe impulsy o amplitudzie nawet kilku kilowoltów zależy od liczby bitów przetwornika i częstotliwości próbkowania.

Lepsze urządzenia mają możliwość rejestracji “zdarzeń” - czyli przekroczenia określonego (zadanego) poziomu napięcia i czasu trwania.

Jednakże takie “zdarzenia” nie są ujęte w PN-EN 50160.

Natomiast normy dla instalacji ( PN-IEC 60364-4-443 ) określają kategorie wytrzymałości udarowej (kategorie przepięć) z uwzględnieniem miejsca zlokalizowania określonych urządzeń w instalacji. Wymagane znamionowe napięcia udarowe wytrzymywane urządzeń, dla sieci trójfazowej o napięciu znamionowym 230/400 V, wynoszą:
6 kV dla IV kategorii wytrzymałości udarowej
4 kV dla III kategorii wytrzymałości udarowej
2,5 kV dla II kategorii wytrzymałości udarowej
1,5 kV dla I kategorii wytrzymałości udarowej

Minimalne wymagania dla odbiorników określają normy dotyczące kompatybilności elektromagnetycznej, jak np.

PN-EN 61000-6-1:2004
Kompatybilność elektromagnetyczna (EMC). Część 6-1: Normy ogólne. Odporność w środowiskach mieszkalnych, handlowych i lekko uprzemysłowionych
A metody badań określają:
PN-EN 61000-4-4:1999
Kompatybilność elektromagnetyczna (EMC). Metody badań i pomiarów. Badanie odporności na serie szybkich elektrycznych stanów przejściowych.
PN-EN 61000-4-5:1998
Kompatybilność elektromagnetyczna (EMC). Metody badań i pomiarów.
Badanie odporności na udary
PN-EN 61000-4-11:1997
Kompatybilność elektromagnetyczna (EMC). Metody badań i pomiarów.
Badania odporności na zapady napięcia, krótkie przerwy i zmiany napięcia.

Jak widać, odbiorniki powinny posiadać odpowiednią odporność na impulsowe przepięcia, jednakże z drugiej strony instalacja powinna zapewnić ograniczenie “przychodzących” przepięć do odpowiedniego poziomu.

Sprawa jest złożona i bez koordynacji ochrony przepięciowej w instalacji z odpornością odbiorników trudno byłoby wymagać od energetyki odpowiedzialności za skutki krótkotrwałych przepięć, to jednak takie długie - jak podał Kolega Cyrus - gdyby się zdarzyło - myślę że mogłoby być podstawą jakichś roszczeń. No ale kto w mieszkaniu czy w domku zainstaluje sobie rejestrator ?

Pozdrawiam
Teodor

Witam !
Wypowiedź kolegi Teodora to prawie doktorat. Moje pytanie
było zupełnie banalne.
Interesuje mnie wartość skuteczna napiecia, a ściślej biorąc szczytowa.
8/20 usek mnie nie interesuje. Intencją mojego pytania było to,
czy jeżeli ZE poda przez 60 lub 30 sek. napiecie np. 290V AC,
to traktuje sie to za awarie, czy mieści się to w standardzie.
CYRUS.

Witam wszystkich Kolegów na FORUM.
Temat napięć omawialiśmy w 2003 r. na:
http://ise.pl/forum/viewtopic.php?t=5436
ale nasunęła mi się jeszcze jedna uwaga.

Jak wiemy zarówno obniżenie lub podwyższenie napięcia jest szkodliwe dla urządzeń elektrycznych. Groźniejsze jest podwyższenie napięcia i powinniśmy dążyć do stabilizacji napięcia i coraz lepszych parametrów napięcia zasilania.
A co się u nas dzieje po wejściu do UNII?
Tolerancja „+” od napięcia znamionowego wynosi / wynosiła / wynosić będzie:

  • do 2003 r. + 5%,
  • do 2008 r. + 6%,
  • po 2008 r. + 10%.
    Myślałem, że z rozwojem techniki w kolejnych latach będzie coraz lepiej a tu widzimy, że jest coraz gorzej.
    Czy mam rację, co Koledzy na to?

Witam Wszystkich!

Stabilizacja napięcia jest dość “upierdliwym” zajęciem. Przy naszym narodowym lenistwie jest chyba normalnym, że nie staramy się być idealni.
Ale przecież nawet tolerancja +/- 20% nie oznacza takiego napięcia w praktyce. Moim zdaniem jest to tylko zabezpieczenie się ZE przed procesami przy chwilowych wpadkach.

witam.
chyba trzeba spojrzeć całościowo na zagadnienie, czyli na relacje źródło zasilania - odbiorniki.
a odbiorniki energii elektrycznej zmierzają w kierunku większej tolerancji na napięcie zasilania. spójrzmy na domowe urządzenia - zakres napięcia zwiększa się poprzez stosowanie zaawansowanej elektroniki w zasilaczach.

Witam wszystkich Kolegów na FORUM.

Może to nie jest takie trudne. Wszystko zależy od dostawcy energii eletr. np. ZE, który zapewni odpowiednią ilość i moc trafo w stacji 15/0.4kV, odpowiednie przekroje linii zasilających itp.
Te przepisy, pozwalające na zwiększenie zakresu napięcia +/- 10 % doprowadzą do takiego stanu, że zwłaszcza w małych miasteczkach, pierwszy dom przy ST będzie zasilany U=250V, a najdalej oddalony dom będzie miał napięcie U=210V.
A kto zapłaci za spadki napięcia w liniach napowietrznych, to wiadomo - MY ODBIORCY.

Owszem, Kolega ma po części rację. W latach 80-tych, pracując w Austrii kupiłem sobie radia, które musiałem przestrajać na częstotliwość w PRL’u. W 1984 r. kupiłem w PEWEX’ie zestaw „Panasonic” za całe 500 $, który już był przestrojony na częstotliwość wg PRL’u. Po kilkunastu latach nadszedł „prikaz” przestrojenia na częstotliwość zachodnią.
Na szczęście obecnie napięcie w sieci mam ok. 225V i zestaw ten w moim biurze nadal działa od ok. 20 lat, z którego jestem b. zadowolony. Ale jak w sieci pojawi się napięcie ok. 250 V, to nie wiem czy ów zestaw nie „trak szlafi”?
Ja uważam, że dostawca energii powinien się dostosować do życzeń odbiorców a nie odwrotne.

Witam !
Kolego Krystyn. Należy zainstalować przyzwioite zabezpieczenie.
Odradzam liswtę przepięciową, narazie nie widziałem uczciwie zrobinych. Polacy wolą naprawiać urządzenia niż zabezpieczać się.
Ja zainstalowałem dwa zabezpieczenia i śmieję się z tego co może zaaplikować w mojej sieci ZE.
CYRUS.