Na tym forum się jeszcze nie wypowiadałem więc najpierw pozdrowię szanownych kolegów elektryków a następnie przejdę do meritum.
W obecnej pracy często wykonuje projekty przyłączy dla ZE. W związku z czym występuje konieczność obliczenia spadku napięcia na linii zasilającej i tu pojawiają się trudności w ocenie spodziewanych poborów mocy przez już istniejących odbiorców. Można spytać jak koledzy to liczą?
O ile ilość odbiorów można wyznaczyć tak z map energetycznych ZE (choć często nieaktualnych i mało precyzyjnych) jak i dokładniej z wizji lokalnej, to już określenie mocy przyłączeniowej każdego odbiorcy jest już tylko orientacyjne. A na dodatek trzeba przyjąć jakiś współczynnik jednoczesności by to wszystko ogarnąć. Niekiedy mam wrażenie że ten mój “obliczony” spadek napięcia jest delikatnie mówiąc “mało dokładny”:).
Witam.
Bardzo ciekawy temat kolega porusza a zarazem dość trudny. Dlatego nie spodziewam sie wielu wypowiedzi.
Nie wiem jak kolega i inni koedzy postępują ale wydaje mi się ,że należy już na samym początku dokonać podziału na sieci miejskie i wiejskie chociaż miasto obecnie wkracza na wieś masowo i tam jest najwięcej roboty. Dlatego czasem sieci wiejskie trzeba traktować jak miejskie. O ilke z miejskimi nie ma problemów to zaczynają się w wiejskich i tymi należało by się zająć.
Podstawowa sprawa to nie jak liczyć a do czego odnieść otrzymane wyniki. Już na tym etapie starych projektantów skręca jak się im wmawia ,że jakie są dziś stosowane dopuszczalne spadki napięć. Młodsi nie mają takich problemów bo czasem nie wiedzą ile się przyjmowało drzewiej. Jak już ustalisz dopuszczalny spadek napięcia to przy obecnym stanie sieci widzisz ,że nie ma co kombinowac bo przekombinujesz i się nie zmieścisz. Dziś nie mam już czasu ale chętnie wrócę do dalszej dyskusji i zapraszam innych.
witam Kolegów ![]()
Niech żyją współczynniki jednoczesności
. Z ich pomocą można wszystko udowodnić lub wszystko obalić.
Teraz do sedna sprawy. Faktycznie kto próbował zrobić bilans mocy to wie jaki to problem. Moc zainstalowaną można wyliczyć, z tym nie ma problemu. Schody zaczynają się w chwili kiedy musimy dojść do mocy szczytowej konsekwencją której są zabezpieczenia. Pomijam tutaj sprawę mocy przyłączeniowej bo ją określimy znając wielkość zabezpieczenia przedlicznikowego.
Ja dzięki znajomościom w rejonach mogę sprawdzić obciążenia obwodu na stacji trafo. Mając te wszystkie informacje można zacząć “ustalać” wielkość współczynnika. Niestety, wygląda to trochę na partyzantkę ale co zrobić jak nie ma obligatoryjnych współczynników?
W dawnych, czasami starych już publikacjach były podane współczynniki ale niestety z uwagi na dynamiczne zmiany w standardach mieszkaniowych po prostu zdezaktualizowały się.
Najbardziej aktualnym na dzisiaj wydaniem jest norma N SEP-E-002 która częściowo porusza to zagadnienie.
Dziękuję za odpowiedź. Oczywiście kwestia określenia sieć wiejska/miejska także wymaga określenia, choć gdy mam wątpliwości w tej kwestii to pytam się w RE jaki poziom ich satysfakcjonuje i do takiego się odnoszę.
I tu pojawia się kolejna kwestia dopuszczalnych poziomów spadku napięcia. Wydaje mi się że jest to aktualnie 5% (miasto) i 10% (wieś), ale zależnie od RE wymagane są różne poziomy spadków (Całkiem niedawno w sieci typowo miejskiej dU=7,5% przeszło bo “teraz już nie ma rozdzielenia na sieć wiejska/miejska” - w domyśle 10% będzie także OK).
Co do “kombinowania” to wiadomo że czasami trzeba podstawiać wartości do wyniku ale chętnie usłyszałbym jakieś bardziej “normatywne” metody obliczeń:).
Widzę że kolega Opornik również się przyłączył więc i do jego wypowiedzi się odniosę. Muszę przyznać że ja mam problemy także z określeniem mocy zainstalowanych (Metoda pukania do wszystkich gospodarstw i sprawdzania zabezpieczeń przedlicznikowych jest raczej niemożliwa a w RE także niemożliwe jest dogrzebanie sie do takich informacji - nawet przy znajomościach po prostu “gra niewarta świeczki”). W stacji zawsze sprawdzę wartość zabezpieczeń i (bardziej z ciekawości) sprawdzę prądy w obwodach odbiorczych (miernik cęgowy!) ale te dane wykorzystuję bardziej jako sposób kontroli obliczeń.
Co co do wsp. jednoczesności z w/w normy to niestety nią nie dysponuję i generalnie używam wsp. z książki prof. Markiewicza (wielokrotnie zresztą wspominaną na tymże forum).
witam Kolegów:)
Idąc w teren na inwentaryzację sieci nie bawię się w aptekarza. Dla przył. 1 fazowych przyjmuję 5 kW a dla 3f przyjmuję 15 kW. Są to wielkości mocy przyłączeniowej dla których przyjmuje się zabezpieczenia 25A.
Co prawda w umowach sprzedaży są jeszcze wielkości mocy umownych i najczęściej bywa to około 6kW dla przyłączy 3f. Te wielkości traktuję z przymrużeniem oka i nie biorę ich pod uwagę w swoich obliczeniach.
Określenie mocy przyłączeniowej z wielkości zabezpieczeń nie jest problemem gdyż w dziale obsługi klientów takie dane są dostępne (nie wiem czy wszędzie). Ale mi to nic nie daje bo kiedy projektowano i budowano taką sieć to nie przyjmowano takich mocy szczytowych (dziś przyłączeniowych ) na przyłączach jak wynikało by to z wielkości zabezpieczeń. Ja opieram się nadalna wytycznych do projektowania ELTORU Bydgoszcz na podstawie których zazwyczaj te sieci były projektowane. Wtedy moc szczytową przyjmowano na podstawie wielkości ha w gospodarstwie. Nie bawię się również w aptekarza i nie dociekam kto ile ma tych ha ale przyjmuję zazwyczaj 7kVA dla przyłączy 3 faz i 5 kVA dla przyłączy 1 faz oraz współczynniki jednoczesmości ELTORu Bydgoszcz. Jak cos nie wychodzi to czasem trzeba zejść do 6kVA na przyłącze.
Metodę taką zastosowano w programie Obl 2002, który nieźle nadaje siędo obliczeń sieci wiejskich.
Witam.
Odświeżę trochę wątek.
Może będę projektował hotelik (18 pokoików na piętrze, zas na parterze m.in. kuchnia) Dla pokoików od biedy jakiś współczynnik można dobrać na podstawie dostępnych opracowań, ale ciekawi mnie czy ktoś może coś wie bliżej o kj urządzeń w kuchni, czyli coś takiego
Czajnik elektryczny
Szafa chłodnicza na próbki poj.110 l
Obieraczka do ziemniaków zbieraczem miazgi
Urządzenie UV/ naświetlacz do jaj
Szafa chłodnicza 4szt
Szafa mroźnicza poj.550L
Szatkownica
Mikser planetarny staw. na stole
Okap wentyl. nad piec. konwekcyjnym z oświetleniem
Piec konwekcyjno-parowy 10x1/1GN
Zmiękczacz/ uzdatniacz do wody
Maszyna do mielenia miesa
Trzon kuchenny gaz. (6 pal.31,4KW) z piekar.elektr,
Okap wentylacyjny centralny z oświetleniem
Zmywarka prod. Lozamet
Zmiękczacz wody
Szczególnie chodzi mi o kj pieca konwekcyjnego i zmywarki które mają po 15kW
Czy przyjąć na całość jeden współczynnik kj? Czy może podzielić na część mieszkaniową i gastronomiczno administracyją ?
Proszę o podpowiedź.