SPD - nowa instalacja, obiekt stary.

Dzień dobry wszystkim,
nie podoba mi się co elektryk u nas zrobił, proszę opinię czy to jest dobra robota czy ja po prostu tylko się czepiam.

Linia napowietrzna, TN-C, odgromienie na budynkach dookoła.
Przewód PE do SPD to 10mm^2
Uziemienia brak.

Pozdrawiam.

Skoro masz instalację odgromową, to masz też uziemienie, które powinno być połączone z szyną wyrównawczą (GSW) w budynku a z niej doprowadzony przewód PE (16mm2) do ochronnika na zacisk oznczony symbolem uziemienia. Z zacisku PE ochronnika na szynę PE rozdzielnicy.
Ochronnik jest w kalsie T2 a więc nie ma tu T1, co nie znaczy że nie ma go gdzieś wcześniej, czego nie wiemy. W przyłaczu napowietrznym musi być zapewniony I-szy stopień, którego tu nie widać.

Tak to właśnie z tymi elektrykami jest. Kupił drogi ogranicznik porządnej firmy. Co z tego że nie taki jaki powinien być, nie tej klasy, do tego źle go podłączył.
To jest ogranicznik klasy T2 (dawniej C), typu warystorowego. Dobrze tłumi przepięcia, ale ma bardzo małą zdolność pracy z dużymi prądami. Powinien użyć klasy T1+T2 (dawniej B+C). Niekoniecznie z DEHNa, jest wiele firm produkujących równie dobre ograniczniki za ułamek ceny. RST, ETI Polam, Eaton…
Do tego ważne jest właściwe podłaczenie przewodu uziemiającego. Twój raz że jest za cienki, a dwa że nie wiadomo gdzie jest poprowadzony. Z tego co napisałeś rozumiem że nie masz własnego uziomu i szyny uziemiającej. Instalacji odgromowej też nie masz, mają ją budynki wokół Ciebie (to do kolegi elmontjs, który chyba źle zrozumiał).

Przejechałem się właśnie teraz na ten obiekt i jednak na dachu widnieje coś na kształt instalacji odgromowej. Będę tam jeszcze jutro rano i dokładnie się przyjrzę.
SPD jest tylko ten jeden - T2. Do licznika kabel “ze słupa”, od licznika do głównej rozdzielnicy 4 albo 5x16 kwadrat (albo i więcej bo grube bydle) nie wiem jeszcze gdzie podział PEN.
Za GSW robi chyba tylko ta bednarka na fotce poniżej :laughing:
Na drugie danie (na śniadanie, bo o 4 za 15 mam PKS) załanczam :wink:
Proszę o opinię i inne wyrazy.



I czar “ładnie poukładanej” rozdzielnicy oraz firmowego osprzętu pryska, jak widzę tak wepchnięte dwa przewody pod jeden zacisk. Takie rozwiązanie ma tendencje do poluzowania a następnie wygrzewania styku a przecież wystarczy założyć: