Witam wszystkich Kolegów na FORUM.
Jest to kontumacja wątku:
http://ise.pl/forum/read.php?f=2&i=1597&t=1592
Pozwolę sobie napisać co o tym myślę.
=== projekt ustawy ===
Jak wiemy od projektu do jego zatwierdzenia jest czasami dość odległy czas. Na szczęście wiele instytucji konsultujących ten projekt ma zastrzeżenia do wydawania zaświadczeń bez terminowo. Ale często znamy sytuację powstania jednej ustawy gdy druga w okresie kilku miesięcy ją zmienia.
=== ranga zawodów ===
Trzydzieści lat wstecz elektryk i taksówkarz to były zawody z górnej półki. Dzisiaj taksówkarzy i firm elektrycznych jak mrówek. Dzięki temu już taksówkarz nam nie mówi podjeżdżając na postój pełen ludzi “kto na Pragę”. Ale za to dzisiaj taksówkarz na postoju stoi 6 godzin z 2 godziny to kursy. Ja jadąc do W-wy z dworca zamawiam taxi przez tel. kom. i za kurs do COSiW-u płacę 17 zł. Inny znajomy tą samą trasę i tą samą drogą przejechał taksówką za 45 zł. Tak więc dzięki demokraci nasze pojęcie z zawodzie taksówkarza się radykalnie zmienia.
Ale jak Kolega Arkadiusz wspomniał “to nie na to forum” to przejdźmy do naszego zawodu.
=== ranga zawodu elektromonter ===
Czasami bywam na budowach i z ciekawości pytam elektryków:
Nowe instalacje układ TN-S
- jaki jest system ochrony? Odpowiedź: wszystko uziemione.
- jaki jest system ochrony? Odpowiedź: zerowanie.
Podchwytliwe pytanie fachowcowi w wieku ok. 50 lat podczas wykonywania pomiarów:
- Sz. Panie. Słyszałem że są instalacje o nazwie samoczynnego wyłączenia. Myślę że w tym wieżowcu nie ma czegoś takiego aby się samo wyłączyło?
Odpowiedź: Proszę Pana. Tu jest nowoczesna instalacja dobrze zerowana i sama się nigdy nie wyłączy.
Doświadczony elektryk montuje instalację nt. w wymiennikowi ciepła:
- te puszki rozgałęźne są dobre? Jaka klasa IP? Odpowiedź: no oczywiście wodoszczelne.
W pewnej szkole podstawowej nauczyciel fizyki zobaczył firmę dwóch pomiarowców którzy mieli torbę narzędziową i induktor. Zadzwonił do mnie mówiąc: ja mało się znam na pomiarach ale nie rozumie jak oni induktorem (patrzyłem przez okno) robili pomiary instalacji odgromowej.
Przychodzi firma pomiarowa do mieszkania. Wykonuje pomiary izolacji i skut. samocz. wyłącz. Właściciel mieszkania na stwierdzenie że do gniazd łazienkowych ma zainstalowany RCD otrzymuje odpowiedź: tego nie potrzeba mierzyć – wystarczy sprawdzić TEST.
Firma wykonująca remont w domku jednorodzinnym wykonała połączenie wanny do rury wodnej przewodem niebieskim. Na poje pytanie: co to jest i nie taki kolor, otrzymałem odpowiedź: jest to połączenie wyrównawcze a czy to niebieski czy żółtozielony to jest to, to samo.
W 2001 roku firma wykonała remont instalacji elektr. w małej remizie strażackiej. Jak było TN-C to tak samo zrobili. Ale na odbiór pojechał mój znajomy. I co? Przerabiali wszystko od nowa na TN-S. Ile do roboty dopłacili to nie wiem.
Itp. można by książkę napisać.
=== kto odpowiada za swoją wiedzę ===
Na to banalne pytanie chyba wszyscy znamy odpowiedź.
Gdy dentysta wyrwie nam nie tego zęba to pacjent się podobnie mu zrewanżuje. Gdy chirurg się pomyli, to mówi się “operacja się udała, ale pacjent zmarł”. Gdy pielęgniarka się pomyli wbijając szczykawkę zamiast w d… i trafi w nogę to szybko pójdzie na rentę. Gdy taksówkarz będzie jeździł nie rozpoznając świateł to szybko skończy pracę.
Ale gdy elektryk wykonuje instalację to nikt nie wie o co tu chodzi. Zjawiska pożarów i zgonów mogą wystąpić po kilku latach.
=== egzamin ===
Pamiętamy te czasy gdy egzaminy na prawo jazdy wydawał tylko PZMOT. Następnie dążąc do wyzwolenia, takie uprawnienia miał kto chciał. I jaki był tego skutek? Tego chyba nie muszę opisywać. W TV było dużo ale nikt nie powiedział że można było mieć dostarczone prawo jazdy do domu dla osoby, której wystawiający ów dokument nawet na oczy nie widział.
Analogiczny temat dotyczy uprawnień wydawanych przez SEP.
Obecnie wydanie zaświadczenia kwalifikacyjnego w SEP kosztuje ok. 86zł.
Elektryk znający swoją wiedzę na bieżąco, idzie na taki egzamin i po temacie.
Inny elektryk, któremu się nie chce czytać przepisów lub wydawać kasy na szkolenia, nie idzie do SEP-u, bo wie iż prawdopodobnie nie zda egzaminu.
A więc korzysta i innej firmy egzaminującej, która to robi wykład kilkugodzinny wraz z egzaminem z np.: 300 zł. Jak wszyscy wiemy, taka firma wykonała bardzo dobre szkolenie i w ciągu np.: 2 godzin kursant pojął 5-letnią wiedzę w zmianach przepisów i egzamin zdaje.
Pozdrawiam Krystyn