Witam
Prosze o proste wytłumaczenie mi tego:
W bloku na parterze (w złączu) upala sie zero, i jak to sie dzieje ze w mieszkaniach w gniazdkach (sieciowych 230V) pojawia sie napiecie 380V które powoduje uszkodzenie elektronicznych odbiorników.
Witam,
W rozdziale poleconym przez Kolegę Cyrusa jest faktycznie rysunek Kolegi Profusa, który obrazuje sytuację. Dodam tylko że w takim układzie tworzy się tzw. sztuczne zero.
Pozdrawiam Bartek.
Do naszych mieszkan dochodzi prad trojfazowy, kazde mieszkanie zasilane pradem jednofazowym dostaje 1 faze i przewod zerowy, energetycy tak łączą mieszkania aby kazda z 3 faz byla rowno obciazona, w idealnym przypadku nie plynie prad przewodem zerowym(albo bardzo maly).
Po urwaniu zera masz w gniazdku swoja faze i druga faze ktora pochodzi od sasiada( przechodzi prze jego urzadzenia do przewodu zerowego, no ale on jest urwany ponizej twojego mieszkania) A napiecie miedzy fazowe to wlasnie 380V(400V)
Witam,
Zamontowanie trzech RCD poprawi sytuację. Jeżeli upali się N w jednym z RCD jednofazowych , nie spowoduje to włączenia odbiornika na napięcie międzyfazowe.
Pozdrawiam Bartek.