mam silnik 3F do którego nie podłącza się przewodu neutralnego (zera). Mam kabel 5 żyłowy i gniazdo z 5 bolcami (nowa instalacja z wyłącznikiem różnicowo-prądowym). Czy mogę go podpiąć tak: 3F i PE do silnika (zero ucinam/izoluję) i do wtyczki również 3F i PE (zero ucinam/izoluję). Czy będzie to dobrze podłączone?
L1, L2, L3 podkręcasz na zaciski silnika, a przewód PE (ochronny) idzie pod śrubkę, zacisk na korpusie. Musi mieć połączenie metaliczne.
Dobra rada:
jeśli masz możliwość to na przewód załóż końcówki tulejkowe - poprawia kontakt i znacznie ogranicza możliwość ucięcia pojedynczych żyłek przez śrubę którą dokręcasz przewód,
przewody L1,L2,L3 oblicz z lekkim zapasem we wtyczce, ale przewód PE koniecznie zrób o 2-3 cm dłuższy … w razie wyrwania urwą się zasilające, a na końcu ochronny (jest bezpieczniej)
od strony silnika również fazowe z lekkim zapasem, a ochronny dłuższy.
przy silniku koniecznie dławica skręcana, lub przymocowanie przewodu do ramy itp
jeśli jest dławica skręcana np. Menekenes, PCE to dokręć z czuciem … jak na maksa dokręcisz, może być kłopot z odkręceniem jej
podłączając przewody we wtyczce dokładnie sprawdź opis bolcy - odbicia lustrzane czasem sprawiają kłopot i można coś pomieszać
Mam nadzieję, że silnik Masz sprawny.
Przewód możliwie nowy, a wtczkę dostosowaną do mocy silnika …
Przed uruchomieniem sprawdź czy silnik mocno jest osadzony, przewody nie uszkodzą się od silnika itd.. No jeszcze kwestia obrotów lewo/prawo … ale to będziesz wiedział po uruchomieniu.
Są do tego mierniki które przed włączeniem silnka podają w którą będzie się kręcił wirnik, ale to już bardziej specjalistyczne urządzenia.
powodzenia
Aha: Jeśli silnik jest uruchamiany za pomocą styczników to zero może okazać się potrzebne jak trzeba będzie wziąć napięcie 230V do sterowania. Jeśli nie ma takiej potrzeby to podłączam jak pisał kolega torkam a przewód neutralny zawijam na końcach taśmą izolacyjną i tak sobie leży gdyby ktoś chciał w przyszłości przerobić na uruchamianie za pomocą styczników.