Proszę o podzielenie sie informacją odnośnie wykonywania pomiarów przy układzie sieci TT. Konkretnie mnie się rozchodzi o pomiar ochrony przeciwporażeniowej. Czy do wyliczenia wartości dopuszczalnej wstawianej w tabeli pomiarów można przyjąć napięcie fazowe 220V oraz wskaźnik korekcyjny , czy musi być przyjęte napięcie dotykowe 50V . Czy mogę do wyliczeń podstawić napięcie 220V , jeżeli mi pomiary nie wychodzą przy napięciu 50V ,cały czas mam na myśli układ sieci TT.
Niech mi ktoś kompetętny odpowie dlaczego w książce którą kupiłem t.j: “Pomiary w elektroenergetyce do 1 kV w roku 2000” autora-Krystyn Kupras i Witold Ślirz . Na str.92 jest napisane , że skuteczność ochrony przed dotykiem pośrednim poprzez szybkie wyłączenie zasilania zależy od rezystancji uziemienia i prądu wyłączającego zabezpieczenie i napięcie do obliczeń jest przyjęte 50V. Natomiast na str.161 jest tabelka z pomiarów oporności uziemień w układzie sieci TT i do wyliczeń przyjęto napięcie 220V powiększając wynik wartości wyliczone o wskaźnik korekcyjny . Jaki rodzaj pomiaru jest właściwy .
Drugie pytanie które mnie interesuje , to czy do pomiaru uziemienia ochronnego urządzenia podłączonego do sieci TT , napięcie wykorzystywane do pomiarów mogę wziąć z rozdzielni zasilającej między innymi to urządzenie , czy napięcie pomiarowe mam wziąć z tego urządzenia (chodzi mi konkretnie o silnik indukcyjny 3-faz. który jest zasilany z szafy sterowniczej poprzez stycznik i długie przewody zasilające. Powoduje to zwiększoną wartość mierzonej rezystancji uziemienia .Proszę o uwagi .
Z poważaniem , Maciek