Różne wskazania licznika przy zastosowaniu przedłużacza

Co może być przyczyną mniejszego zużycia energii elektrycznej wskazanej przez licznik gdy pomiędzy gniazdo z bolcem do którego podłączona jest lodówka włączę przedłużacz dwuprzewodowy.
I odwrotnie większego gdy przedłużacza nie ma?

Instalacja TN-C

pozdrawiam

witam Kolegę:)
Polecam pomiar napięcia na lpdówce po zasileniu jej przedłużaczem. Obawiam się, że w nim leży przyczyna.

Może jeszcze uszczegółowię.

Przedłuzacze są dwa z uziemieniem albo bez, podłączane zamiennie.
Lodówka więcej prądu zużywa gdy jest podłączona poprzez przedłużacz z uziemieniem.

Długi okres czasu była podłączona poprzez przedłużacz bez uziemienia.
Od kilku tygodni jest podłączona poprzez przedłużacz z uziemieniem i zużycie prądu wzrosło kilkukrotnie - prawdopodobnie od tego momentu .


Nie mam mowy o lewym podłączeniu. Licznik jest w mieszkaniu, po wykręceniu bezpieczników obwodowych licznik staje.

Nigdy nie używałem żadnych magnesów neodymowych.
Pozdrawiam i proszę o pomoc tu chodzi o duże zużycie.

witam:)
To przestań jej używać jako klimatyzatora :smiley:
A poważnie, jeżeli nie jeste elektrykiem to wezwij elektryka lub serwisanta szprzętu AGD. Mogą być dwa w jednym.

Cytat kol. skarabi

Długi okres czasu była podłączona poprzez przedłużacz bez uziemienia.

Szanowny kolego nie rób tego więcej. Sam na własną prośbę pozbawiasz się ochrony przeciwporażeniowej.

Wezwać jak napisał “opornik” serwisanta, który powinien mieć nie tylko wkrętak.
Stanisłw C.

Witam !
Sprawa jest banalna. Lodówka ma przebicie na obudowę - i to solidne.
Prąd płynie z fazy do PE. Stanowi zagrożenie.
CYRUS.

Witam wszystkich Kolegów na FORUM.
Moje zdanie jest podobne jak Kolegi CYRUS.

Otto chodzi ale V-mierz powinien posiadać rezystor zmniejszający rezystancję miernika.
Ja proponuję wykonać coś bardzo prostego:

  1. wyłączyć lodówkę z sieci,
  2. podkręcić pokrętło termostatu na max,
  3. włączyć lodówkę do sieci przez przedłużacz bez stuku ochronnego,
  4. UWAGA - nie dotykać lodówki,
  5. podłączyć próbówkę 15W lub lampkę nocną miedzy obudowę lodówki a przewód PE(PEN) lub kran.
    Gdy żarówka zaświeci szybko wyłączyć lodówkę i wezwać serwis.

Witam!

Najprawdopodobniej izolacja jest uszkodzona. Jednak dlaczego w takim razie nie zadziała zabezpieczenie?
Nie działa dlatego, że uszkodzenie izolacji nastąpiło na przewodzie PEN urządzenia, ale miedzy termostatem a agregatem. W takim przypadku w trakcie pracy lodówki nie będzie żadnych objawów awarii, ale może nie wystąpić zatrzymania agregatu po osiągnięciu nastawionej temperatury. Agregat pracuje cały czas (lub nie, ale obwód i tak jest zamknięty).

Jeśli jednak zamienimy między sobą przewody L i PEN w gniazdku zasilającym, wtedy zabezpieczenie najprawdopodobniej zadziała.

Witam!
Niby jakie zabezpieczenie ma zadziałać, jeżeli kolega nie posiada RCD ?
CYRUS.

Witam!

Nawet jeśli w układzie TN-S zastosujemy wyłącznik różnicowoprądowy to nie zwalnia nas to od zamontowania zabezpieczenia nadprądowego. Identyczne zasady obowiązują w układzie TN-C w którym wprawdzie nie stosujemy RCD, lecz zabezpieczenie nadprądowe/topikowe musimy zastosować.
I właśnie ono przy zwarciu L-PEN prędzej czy później (w zależności od impedancji pętli) ma zadziałać.
W sieci TN-C nazywa sie to zerowanie.

Witam !
Kolego Kkas 12 ! Niby dlaczego ma zadzialać zabezpieczenie nadpradowe,
jeżeli prąd uplywu zawiera się w granicach np 5-8A. daje to pobór mocy
non-stop 1,2kW - 1,6 kW, co klient solidnie odczuje w finansach.
Kolego, odnosze wrażenie, ze kolega nie analizuje instalacji, jakie zjawiska powinny zachodzić, tylko traktuje bezpiecznik jak czarną skrzynkę - jest to musi zadziałać.
Stad bierze sie niezronumienie przez kolegę innych tematów.

Upływ 5A daje napiecie na obudowoe względem ziemi ok. 5V, przy rezystancji pętli zwarcia ok 2om, więc na bieżaco nie zagraża bezpieczeństwu.
Aby zadziałała S-ka upływ powinien przekraczać 16A, a takie ewidentne zwarcia zgarzają sie raczej rzadko.
CYRUS.

Witam!

jeżeli prąd uplywu zawiera się w granicach np 5-8A. daje to pobór mocy
non-stop 1,2kW - 1,6 kW

Jeśli myśli kolega, że prąd o takiej wielkości może “bezkarnie” i długotrwale płynąć przez uszkodzoną izolację to chyba jednak kolega się myli.

Witam wszystkich Kolegów na FORUM.
Kolega Krzysztof ma rację.
Uważam, że prąd przy uszkodzeniu (upływowy) powyżej 0.5 - 1A, przy tak małych urządzeniach jak lodówka po pewnym czasie musi zrobić „spustoszenie” w miejscu uszkodzenia.
Nie wyobrażam sobie aby prąd przy uszkodzeniu (upływowy) wynosił 5A.
Przecież P=5*230= 1150W czyli mamy piękny grzejnik gdzie lokator mieszkania zaraz się zorientuje co w tej kuchni tak gorąco. Aby taka moc została wydzielana w miejscu uszkodzenia, to miejsce to będzie świeciło ma czerwono i oddawało nieprzyjemne zapachy spalonej izolacji, farby itp.

witam Kolegów:)
Zastanawiam się czy koledzy wzięli pod uwagę schemat licznika i w jaki sposób on mierzy energię.
Zakładam, że jest on prawidłowo podłączony czyli, że faza przechodzi przez cewkę prądową. Na cewkę napięciową podane jest tylko napięcie.
W takim przypadku nie ma znaczenia gdzie przyłączymy N. Może być on nawet przyłączony do dobrze uziemionej GSU a wskazanie licznika będzie poprawne.
Autor tematu pisze o znaczących różnicach we wskazaniu licznika. Owe znaczące różnice z całą pewnością nie są powodem znikomej upływności na instalacji lodówki. Powód leży w innym miejscu.

Witam!

Zamieszczając pierwszą wypowiedź w tym temacie miałem na mysli uszkodzenie przedstawione na rysunku.
Jak widać lodówka bedzie pracowała mimo osiągniecia nastawionej temperatury. Nie bedzie potencjału na obudowie. Obecnie produkowane chłodziarki chrakteryzują się bardzo cichą pracą praktycznie bezgłośną. Objawem takiego uszkodzenia będzie właśnie większe zużycie energii oraz bardzo niska temperatura w komorze. Ale, gdy zamienimy miejscami przewody L i PEN w gniazdku wtedy w momencie załączenia przez termostat nastąpi zwarcie.

Jednak, gdy podłaczymy ją do gniazda bez kołka ochronnego sytuacja ulegnie zmianie. Termostat wyłączy, ale pojawi się napięcie na korpusie urzadzenia. Jednak pojawi się tylko podczas postoju agregatu.

Oczywiście nie wiem, czy taka sytuacja ma faktycznie miejsce. Czy np. zamiana przedłużaczy nie zbiegła się z ubytkiem czynnika chłodzącego, ubytkiem izolacji termicznej czy uszkodzeniem uszczelki na drzwiach.
Jednak zakładam, że podany przeze mnie przykład może być powodem zwiększonego zużycia prądu.

Witam!

I jeszcze pozwole sobie wrócić do ostatniej wypowiedzi kolegi CYRUSA. W której jak zwykle nie omieszkał się umieścić swych wrażeń odnośnie mojej osoby.

Kolego, odnosze wrażenie, ze kolega nie analizuje instalacji, jakie zjawiska powinny zachodzić, tylko traktuje bezpiecznik jak czarną skrzynkę - jest to musi zadziałać.
Stad bierze sie niezronumienie przez kolegę innych tematów.

Zarzucasz mi kolego niezrozumienie tematów. Sam jednak dalej autorytatywnie stwierdzasz

Upływ 5A daje napiecie na obudowoe względem ziemi ok. 5V, przy rezystancji pętli zwarcia ok 2om, więc na bieżaco nie zagraża bezpieczeństwu.

Ale na litość boską sam przecież wcześniej pisałeś:

Sprawa jest banalna. Lodówka ma przebicie na obudowę - i to solidne.
Prąd płynie z fazy do PE. Stanowi zagrożenie.

Biorąc te dwie wypowiedzi pod uwagę, to rzeczywiście masz rację. Nie rozumiem.
Nie rozumiem Ciebie.

Witam !
Na bieżaco nie zagraż ażyciu, ale jest uszkodzona, nie znzne są
mechanizmy i rzyczyny, dlatego powinna zostać bezzwłoczne naprawiona.
Drugi aspekt, w przypadku uszkodzenia PEN lu poprzez zastosowanie niewłaściwego przedłużacza będzie prawdziwym zagrożeniem dla zdrowia.

Jeżeli chodzi o bezpieczniki to kolega nie jest pierwszy. Po pożarze mojej świetlówki również Panowie “inznierowie elektrycy” z Międzylesia, zajmujący sie atestami dziwili się, dlaczego nie wyleciały S-ki.
Zapytalęm ich, dlaczego miałyby wylecieć, na pytanie przy jakim prądzie wylatuje S-16, nie potrafili odpowiedzieć.
CYRUS.

Witam!

Z całym szacunkiem kolego, ale istotą tego tematu jest znalezienie powodu wiekszego zużycia prądu przez lodówkę. I paradoksem jest, że występuje ono przy prawidłowym podłączeniu urządzenia do “uzerowanego” gniazda z kołkiem ochronnym. Natomiast użycie niedozwolonego przedłużacza bez kołka ochronnego normuje zużycie energii.
Więc jasno widać, że w świetle powyższego wywody kolegi na temat przerwania przewodu PEN oraz pożaru świetlówki ani na jotę nas do rozwiązania nie przybliżają. A wręcz przeciwnie, tak jak wielokrotnie zarzucałeś to mnie oraz innym uczestnikom forum wprowadzają tylko zamęt i robią wodę z mózgu mniej doświadczonym lub młodszym lecz chcącym się czegoś dowiedzieć adeptom naszej profesji.

Faktycznie nastąpił ubytek czynnika chłodniczego.

Może jeszcze parę słów:
Lodówka ma dwa agregaty. Cały czas była zasilana poprzez przedłużacz bez uziemienia.
Kilka miesięcy temu zauważyłem, że w chłodziarce na tylnej ściance zbiera się szron i nie następuje automatyczne rozmrażanie. (teraz wiem, że przyczyną była zmniejszona ilość czynnika chłodniczego). Zanim przybył serwisant zamieniłem przedłużacz na taki z uziemieniem.
Rachunki do tego czasu były stałe ok 60 zł za dwa miesiące.
Czynnik chłodzący został uzupełniony, filtr (odwadniacz) wymieniony i wszystko było ok. Po paru tygodniach przyszedł kolejny rachunek i żona sprawdziła wskazania na liczniku. Okazało się, że od marca do lipca zużyliśmy ok 3000 kWh. I z tego wynika moje pytanie.

Witam !
Możesz zmierzyć jaki prąd płynie przez PE w przedłużaczu. W tym celu należy pdłączyc szeregowo z PE bocznik 10A 60 mV i kontrolować prąd PE. Wtedy okaże sie czy nasze przypuszczenia są słuszne.
3000 kW na ok 100 dni to ok. 30 kWh dziennie. Czyli ok. 1,5kW
na godzinę co pozwala oszacować upływ na pozionie 6A.
To bardzo dużo, wskazuje,że pewne elememnty lodówki to"SZMELC".
CYRUS.