Link do źródła był w pierwszym linku proszę sprawdzić.
Przy okazji Koledze zadam to samo pytanie co Koledze Pawłowi. Mam nadzieję że chociaż Koledze nie sprawi aż tak dużych problemów:
Czy może kolega mi wytłumaczyć jakie zagrożenie wnoszę do swojego mieszkania odłączając PE po uprzednio odłączonymi L i N? Będę wdzięczy za jakikolwiek przykład zagrożenia.
Jak długo będziesz ciągnął temat, w którym podajesz;
Rozłącznik stopniowy izolacji-co to jest rozłącznik izolacji i do czego ma służyć. Kto rozłącza izolację???
BZDETY!!!
Nie czujesz, że coś błędnie nazwałeś, zwracałem na priva kilka razy uwagę.
Upieranie się też przy rozłączaniu PENa i PE nie prowadzi do większego bezpieczeństwa w instalacji. Nikt rozsądny na to sobie nie pozwoli.
kolejny temat zmierza tam gdzie trafił podobny poprzedni
STANCA
Kolego Stanca to że pomyliłem się w nomenklaturze to już Kolega Paweł zauważył stronę temu i chyba to jest jasne. Gdybym mógł Kolegę prosić to proszę o zmianę tematu na “Stopniowy rozłącznik izolacyjny” aby u nikogo więcej nie powodować frustracji.
Kolego, daj spokój z tym pomysłem o rozłączaniu PEN-a.
Pytasz dlaczego się tego nie robi, więc odpowiem Tobie z punktu widzenia logiki.
Nie ma to żadnego sensu, to po pierwsze.
Aparaty rozłączające to tylko urządzenia, i są zawodne ( nie widzisz, czy tam w środku styki się zamknęły, więc nie ma pewności, że aparat załączył? może ziarno piasku tam się dostało akurat? możliwe???)
Przewód PEN powinien być przyłączony pod zacisk, więc odłączać go był by problem za każdym razem.
Wystarczy, czy jeszcze coś nie jest jasne?
Już pisałem o tym nikt z szanownych Kolegów specjalistów nie odniósł się do sytuacji gdy mam upalony PEN. Jakie potencjały będą pomiędzy obudową dowolnego urządzenia w I klasie ochrony a rurami CO? Dlaczego każdy udaje że nie przeczytał tego pytania.
Aparaty rozłączające to tylko urządzenia, i są zawodne ( nie widzisz, czy tam w środku styki się zamknęły, więc nie ma pewności, że aparat załączył? może ziarno piasku tam się dostało akurat? możliwe???)
To jest dla mnie jasne jak słońce. Ale kiedyś również pytałem jak sprawdzić czy jest upalone PEN i nikt nie wie lub udaje że nie ma się czym przejmować.
Przewód PEN powinien być przyłączony pod zacisk, więc odłączać go był by problem za każdym razem.
Nie chce odłączać PEN. Chciałbym w sytuacji awaryjnej móc w mieszkaniu odłączyć N i PE dopiero po tym gdy odetnę L. Tylko w moim mieszkaniu i tylko w sytuacji awaryjnej.
Treści nie na temat usunąłem [elpapiotr]
Zależy mi tylko na odpowiedzi jakie urządzenie wybrać a jeśli są takie sprzeciwy to proszę po raz kolejny o wytłumaczenie co w przypadku upalonego PENa i w normalnej sytuacji (oprócz tego że sam automat może być niesprawny) jakie zagrożenie wniesie rozłączenie PE i N przy rozłączonym wcześniej L. Bo ja niestety takowych z postów które Koledzy zamieścili nie widzę. I również nie widzę ich w pierwszym podanym przeze mnie linku.
Kolego, rozłączenie PEN nie wniesie żadnego zagrożenia jeśli wcześniej rozłączysz L. Problem tkwi w załączaniu przez aparat,( o czym już napisałem, że może nie przewodzić) i właśnie dlatego nie używa się do tego celu aparatury łączeniowej.
Jęśli PEN się upali, jak pisałeś, lub nastąpi jego przerwanie z innych powodów, wówczas to co się stanie, zależy od miejsca w którym go zabraknie.
Znowu jakiś nawiedzony elektryk amator.
Ludzie widza jakieś zapisy w normach lub innych przepisach, ale nie czują tematu. Ostatnio jakis palant elektryk powymieniał śruby w sprzęcie EX na zwykłe. Po prostu jemu wygodniej mieć zwykły klucz niz szukać specjalnego klucza. Po to są specjalne śruby, aby pierwszy lepszy amator łap tam nie wpychał.
Po to PEN lub PE jest łączone na specjalne narzędzie, aby elektryk miał czas zastanowić się, czy przypadkiem błędu nie zrobi.
Nadmierne uproszczenie (wygodnictwo) prowadzi do prokuratora.
Zasada jest jedna, PE wolno rozłączyć, jeśli zabezpieczyłeś obwod przed ponownym niezamierzonym załączeniem, najczęściej jest to widoczna przerwa w obwodzie lub blokada mechaniczna. Oczywiście wcześniej musisz sprawdzić czy przewody robocze faktycznie zostały odłączone.
Proponuję na tym zakończyć temat amatora, który zmierza jednak do kosza jak poprzednie tego autora.
Przestańmy się bawić w strzyżone czy golone i obniżać poziom tego forum.
Ja tu widzę taki przypadek
Z regulaminu;
5. W jakim przypadku moderator może usunąć wątek?
Moderator ma również prawo usuwania wiadomości, przenoszenia jej do dowolnego działu **oraz zamykania tematu jeżeli stwierdzi, że dana wiadomość: