Rozdzielnice nn nad drzwiami wejściowymi do pomieszczeń

A do czego służy Rozłącznik

Wymieniłem przecież wyłącznik główny

zabezbieczenie nadprądowe nie gwarantuje pracy beznapięciowej

Czy ja napisałem że ma to być zabezpieczenie nadprądowe ?

Żadnego urządzenia,w którym nie jest widoczna przerwa miedzy stykami w stanie rozłączonym nie można uważac za zapewniające bezpieczeństwo dla pracy beznapieciowej !!!

Aparatury modułowej typu FR - to nie dotyczy !!! Jeżeli nie ufa się producentowi to wskaźnik neonowy powinien być przywiązany do ręki.

dobrze że te rozdzielnice nie są zamknięte na kluczyk ( co może a nawet musi mieć miejsce w niektórych przypadkach) bo dla niektórych SWZ liczone by chyba było od momentu otwarcia zamka, a kolejne 100-1000 postów dotyczyłoby tematu kto powinien mieć dostęp do kluczy i gdzie powinny się znajdować. Acha ja jestem średniego wzrostu 178 ale te aparaty są dla mnie w zasięgu ręki. Może trzeba zatrudniać wysokich pracowników kolego Wieslaw-Radom

najwyższą formą zaufania jest kontrola oraz sprawdzenie kilkukrotne czy faktycznie nie ma napięcia… i następne pytanie, dlaczego to dopuszczający w pracach w rozdzelni przed wejściem pracowników pownien udowodnić iż faktycznie napięcie jest wyłączone i nie ma zagrożenia???

i następne pytanie, dlczego to przed dotknięcem nalezy sprawdzić środkami technicznymi ( neonówka miernik) oraz na koniec zewnętrzną częścią dłoni czy fakrycznie napiecie zostało odłączone???

BTW montaż rozdzielni na ścianie obok drzwi ma swoje uzasadnienie nie tylko natury estetycznej, ale i BHP, po pierwsze jak koledzy dobrze zauważyli w rozdzielni są RCD, które to należy okresowo sprawdzić poprzez naciśnięcie przycsku “TEST”, w tym przypadku jedynie co mi nasuwa uzasdnienie takiego zamontowania rozdzielni, to zmuszenie obłsugi do gimnastyki…
do estetów, na rynku są dostępne rozdzielnie które można zamienić w ramkę obrazu, zainteresowanych odsyłam do zainteresowania się produktami ABB

Można też zamontować rozdzelnie z serii VOLTA Hagera, bardzo esetyczna i funkcjonalna :wink: więc argumenty z serii estetyczno praktycznej odpadają…

Witam
Nie będę zakładał nowego tematu bo problem mam podobny, związany z umiejscowieniem rozdzielnicy głównej nn w domku jednorodzinnym. Czy taką rozdzielnicę można umieścić w pomieszczeniu kotłowni gazowej? Czy będzie to zgodne z przepisami i czy będą zachowane “POWSZECHNIE UZNANE REGUŁY TECHNICZNE”?

Czy taką rozdzielnicę można umieścić w pomieszczeniu kotłowni gazowej?

Unikać za wszelką cenę umieszczania rozdzielnicy elektrycznej w pomieszczeniu kotłowni gazowej.
Oczywiście można, tylko należy zachować odpowiednie środki ostrożności odnośnie budowy i wykonania rozdzielnicy - a to wiąże się ze znacznymi kosztami.
W domku jednorodzinnym istnieją tysiące innych miejsc na umiejscowienie skrzyneczki z zabezpieczeniami. Po co pchać ją do kotłowni.
Nowoczesne piece gazowe ( nawet z otwartym paleniskiem ) same się wyłączają w razie upływu gazu ( detektory ), niedrożnego komina czy zapchania dysz gazowych. Zazwyczaj wentylacja jest dostosowana do potrzeb pieca ( dopuszczenie do eksploatacji przez gazownika ). Nie stanowią zagrożenia dla środowiska.
Ale lepiej dmuchać na zimne i nie umieszczać rozdzielni budynkowej w takim pomieszczeniu.
Jak kolega się uprze to i pewnie umieści - tylko na własną odpowiedzialność.

zapraszam
http://ise.pl/forum/viewtopic.php?f=16&t=11307&hilit=rozdzielnica+w+kotłowni

takie jest też moje zdanie:

nigdzie nie ma zapisu, że nie można w kotłowni

Panowie zboczyliśmy z tematu
STANCA

Jestem przeciwnikiem montowania wysoko rozdzielnic, ale czasami montaż nad drzwiami to jedyne rozsądne rozwiazanie. Rozdzielnica natynkowa to ok 9-10cm głębokości -te najbardziej płytkie. Czasami nie ma szans zamontować rozdzielnic podtynkowych bo ściana za cienka 4-6cm. Zostaje problem przejścia bo korytarz jest “trochę zabudowany”. Odstająca od sciany na 10-12 cm “skrzynka” w wąskim przejściu narażone jest na notoryczne uderzenia, jak długo ona to wytrzyma, jak długo użytkownicy to wytrzymają.
Czasami życie zmusza do montowania rozdzielnic nad drzwiami, na pewno nie jest to funkcjonalne rozwiązanie.

A ja mam ochotę wykrzyczeć "Jezu co mnie ku…(de) podkusiło aby zostać elektrykiem??? ( monterem) .!!!
Toż zamiast wykonywać instalacje elektryczne - było lepiej mi zostać malarzem płytkarzem i “regipsiarzem” i przy okazji robić “ELEKTRYKĘ” - miał bym kasy jak eskimos lodu i roboty jak głupi kamieni, i w prost przy inwestorze mówić - no ośiwetlenie A i B ( nie EiB) na 3 żyłowym przewodzie zadziała, ale to nie jest po “ichniemu” (kur…(de) ) szlag trafia jak sie takich pajaców słucha…
I tak … 3 razy zastanawiam się co będzie jak będzie i czy dobrze gdy ??? … i td…
(cytaty z PSÓW są “delikatne”)
P.S. pozdrawiam wytrwałych zapaleńców bo uważam że zawód elektro-montera - jest niedoceniony i wyśmiewany ( ah ta zazdrość) w "środowskach " budowlanych

A co stoi na przeszkodzie? Za wysokie progi, czy brak wykształcenia a może dwie lewe ręce?

zawsze tłumacze że elektryk to zawód dla ludzi inteligentnych zwyobraźnią i chętnych do zdobywania wiedzy i umietnoswci ,bo elektryk który sie nie rozwija ,szkoli to nawet niestoii w miejscu ala sie cofa dlatego jest trudnym zawodem tylko nie docnianym finansowo . Ale jeżeli ktoś sobie nie radzi to trudno zam kilu (elekryków ) którzy po wejsciu na rozdzioelnie 110/15 kV z podwójnym układam szynowym 110kV i w dzeczowy dzień zostali glazurkazami ,malazami itp.

Ło matko…

Żadne z powyższych (wręcz odwrotnie). Tylko cała zgraja budowlańców uważa , ze to proste i dla każdego.- Walka z wiatrakami .
Być Elektrykiem - to brzmi dumnie
przepraszam za odbieganie od tematu